Jesteś w: Strona główna » Finanse Osobiste » Emerytury » OFE


Zmiany w OFE. Bez II filaru, ale z mniejszym długiem publicznym

05.07.2016 10:01  OFE
Zmiany w OFE. Bez II filaru, ale z mniejszym długiem publicznym Likwidacja II filaru w aktualnym kształcie i transfer aktywów z OFE do IKE, IKZE oraz Funduszu Rezerwy Demograficznej to nowy pomysł Ministerstwa Rozwoju na przyszłe emerytury Polaków. Wdrożenie koncepcji premiera Mateusza Morawieckiego mogłoby ograniczyć poziom długu publicznego i pozytywnie wpłynąć na sektor finansów publicznych.

Zdaniem premiera Mateusza Morawieckiego, Otwarte Fundusze Emerytalne w obecnej formie są nieefektywne i trzeba w inny sposób zachęcić Polaków do oszczędzania na godne życie po zakończeniu aktywności zawodowej. Warto przypomnieć, że po reformie z 2013 roku, jedynie osoby, które złożyły deklarację chęci oszczędzania w OFE (16,5 mln uczestników) faktycznie gromadzą środki w ramach II filaru. Jednak jest to tylko 2,92 proc. pensji brutto. Propozycja restortu rozwoju zakłada transfer środków z OFE do III filaru oraz Funduszu Rezerwy Demograficznej. Wyglądałoby to tak, że ok. 103 mld zł (75 proc. aktywów OFE), które aktualnie są gromaczone jako polskie akcje, trafiłoby na Indywidualne Konta Emerytalne, czyli do III filaru. To oznacza, że każdy otrzymałby średnio blisko 6,3 tys. zł.

Zgodnie z danymi Komisji Nadzoru Finansowego, na koniec 2015 roku liczba indywidualnych kont emerytalnych (IKE) przekroczyła 858,7 tys. (wobec 824,5 tys. w 2014 roku), a wartość środków zgromadzonych na tych kontach sięgnęła 5,6 mld zł (5 mld zł w 2014 roku). Z kolei indywidualnych kont zabezpieczenia emerytalnego (IKZE) mamy 597,6 tys. (528 tys. rok wcześniej), a wartość środków zgromadzonych na to prawie 622 mln zł (295,35 mln zł w 2014 roku).

Nowa koncepcja zakłada też przeniesienie ok. 25 proc. aktywów (ok. 35 mld zł) z OFE do  Funduszu Rezerwy Demograficznej w formie gotówki. Transfer środków do FRD miałby wzmocnić bezpieczeństwo finansowego systemu emerytalnego. Jak podkreśla ministerstwo rozwoju, część pieniędzy z Funduszu można byłoby wykorzystać na finansowanie kosztów zachęt fiskalnych dla budowy III filaru.

Marta Petka-Zagajewska, główna ekonomistka Raiffeisen Polbank, podkreśla, że likwidacja II filaru w obecnym ksztłacie zwiększyłaby popularność form oszczędzania w III filarze, który obecnie cieszy się bardzo małym zainteresowaniem. Jednocześnie ekpsertka zauważa, że wciąż jest wiele niewiadomych, np. jak będzie wyglądał transfer środków, w jakiej formule się to dokona, co będzie ze składką aktualnie przekazywaną do OFE, czy będzie automatycznie trafiała z powrotem do ZUS-u itp.

Ekonomistka dodaje, że reforma przełoży się również na kondycję finansów publicznych. Wzrost aktywów w Funduszu Rezerwy Demograficznej pomoże ograniczyć poziom długu publicznego. Ponadto, gdyby obecne comiesięczne składki przekazywane do OFE  zasilały ZUS, to zmniejszeniu uległoby obciążenie dla budżetu z tytułu zasilania FUS. Dużym znakiem zapytania jest to, jak agencje ratingowe ocenią politykę fiskalną rządu – czy potraktują ją jako dobry kierunek i sposób na poprawianie kondycji sektora finansów publicznych, czy też wręcz przeciwnie. Według zapowiedzi resortu, wszyscy pracownicy mają być automatycznie zapisywani do Pracowniczych Programów Kapitałowych. Jednak w każdej chwili będzie można zrezygnować z PPK.

Co stałoby się z OFE? Zmieniłyby się w fundusze inwestycjyjne polskich akcji i funkcjonowałyby zgodnie z ustawą o funduszach inwestycyjnych, a w miejsce Powszechnych Towarzystw Emerytalnych powstałyby Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych.



Sylwia Stwora
Inwestycje.pl


  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

finanse_osobiste