Newsletter
Jesteś w: Strona główna » Biznes

Gotowi na innowacje

08.12.2011 13:17  Biznes
Gotowi na innowacje

Innowacyjność w Polsce wciąż nie może się wykluć ze skorupy strachu. Za mało w nas odwagi, by przełamać stare nawyki i na rzecz nowych, czasem ryzykownych rozwiązań, porzucić stare, sprawdzone, choć mało wydajne. Zbyt często za innowacyjne uważamy to, co zakupione zagranicą i wdrożone u nas, albo to, co stare, ale nieco ulepszone. Potrafimy za to bez większych kłopotów przekonać urzędników, że pomalowanie biura na czarno, to wystarczający argument na to, iż należą nam się unijne dotacje na innowacyjność.

Czy są jakieś kryteria, wg których formalnie można ocenić poziom innowacyjności organizacji? A może w naszej codzienności biznesowej nie chodzi o to, czy się spełnia jakieś kryteria, ale czy po prostu daje się poznać, jako ktoś, kto w obszarze wdrażania nowoczesnych technologii czy innowacyjnych idei zarządzania przełamuje biznesowe stereotypy i potrafi z rozsądkiem zaproponować coś, co jeszcze wczoraj wydawało się być pieśnią dalekiej przyszłości?

Innowacyjność, to przede wszystkim odwaga w implementowaniu zmiany, która przynosi wartość. Czy jest ktoś, komu na tym nie zależy? Odpowiedź wydaje się być oczywista, może więc zapytać - czy stać mnie na innowacje? Przekorni dyskutanci nie bez racji odpowiadają pytaniem na pytanie: A czy stać mnie na zaniechanie innowacji? Nie wiem, czy będziecie Państwo zaskoczeni, ale badania pokazują, że Polskę stać! Otóż, nasz kraj charakteryzuje się niższym niż przeciętna dla wszystkich państw Unii Europejskiej Sumarycznym Wskaźnikiem Innowacyjności (Raport Innovation Union Scoreboard). Znajdujemy się na jednym z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej pod względem ilości przedsiębiorstw prowadzących działalność innowacyjną. Wskaźnik ten, odnoszący się do przedsiębiorstw przemysłowych, zatrudniających powyżej 9 osób daje nam trzecie miejsce od końca przed Rumunią i Węgrami. Najgorzej wyglądamy w sektorze MSP.

Na pytanie - gdzie szukać pieniędzy na finansowanie innowacji? – odpowiada dziś ogromna liczba organizacji i firm: od banków, poprzez fundusze inwestycyjne aż po Unię Europejską, która wydaje się w obecnej polskiej rzeczywistości opcją tyle oczywistą, co rozsądną. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że w naszym kraju aż się prosi, by schylić się po „innowacyjne” pieniądze, które niemal dosłownie leżą na ulicy! Nie bez racji mówi się, że wdrażanie innowacji wymaga dużej odwagi. Kto wie, może brak odwagi jest jednym z głównych hamulcowych tego procesu? To prawda, innowacje rodzą pewne ryzyko. Dlatego trzeba nimi zarządzać, jak każdą inną zmianą. Trzeba je definiować i przeliczać. Trzeba zadbać o to, by były należycie komunikowane i zaakceptowane przez pracowników firmy. Nade wszystko zaś, do innowacyjności trzeba motywować.

W genialny, choć jakże prosty sposób (może właśnie dlatego genialny?) realizuje to prezes firmy Małkowski – Martech, pan Zenon Małkowski. Firma produkuje bramy przeciwpożarowe, a więc zajmuje się biznesem dość tradycyjnym. Aby zachęcać swoich pracowników do pomysłowości, prezes (utytułowany w skali kraju innowator) realizuje stałą akcję pod nazwą „dam stówę”. Każdy pracownik, który uzna, że jego pomysł usprawnia pracę na jego stanowisku, zgłasza go i natychmiast otrzymuje „stówę” netto. Jeśli innowacja jest znacząca, wtedy kwota może być negocjowana i wynieść nawet kilkanaście tysięcy złotych.

Raportem „Gotowi na innowacje” chcemy Państwa przekonać do próby wyklucia się ze skorupy strachu. Niech ta lektura okaże się inspiracją dla Waszych odważnych decyzji.

Robert Jesionek

Od 10 lat pracuje jako dziennikarz biznesowy oraz moderator wydarzeń dla kadry zarządzającej, głównie z obszaru IT. Był redaktorem naczelnym CIO Magazynu Dyrektorów IT oraz szefem Klubu CIO, zrzeszającego elitę polskich dyrektorów IT. Obecnie na stałe współpracuje z Działem Szkoleń i Konferencji Rzeczpospolitej oraz z redakcją Onet Biznes. Na początku swej działalności zawodowej w różnych przedsiębiorstwach zajmował się działaniami public relations. Przygotował i poprowadził setki konferencji i kameralnych spotkań biznesowych, adresowanych głównie do wyższej kadry zarządzającej. Studiował pedagogikę, filozofię i dziennikarstwo.

Pełny raport "Gotowi na innowacje" w załączniku

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz

Newsletter dopasowany do Twoich potrzeb!

biznes