Jesteś w: Strona główna » Biznes » Gospodarka » Budownictwo

Raport mieszkaniowy - sierpień 2017

18.08.2017 15:14  Budownictwo
Raport mieszkaniowy - sierpień 2017  KREDYTY HIPOTECZNE
 
Zwykle wakacje na rynku nieruchomości są okresem spowolnienia. W 2017 r. jest jednak inaczej. Według BIK,  w lipcu popyt na kredyty był aż o 24% wyższy niż przed rokiem. W sierpniu natomiast 67 mln zł na dopłaty z programu MdM wykorzystano w zaledwie jeden dzień. Warto też dodać, że  w minionym miesiącu banki nie wprowadziły podwyżek marż, co jest rzadkością w tym roku. 
 
Niestety, w tym roku nie uda się już uzyskać dopłat z programu „Mieszkanie dla młodych”. Ostatnia szansa na takie wsparcie pojawi się na początku 2018 r. Wtedy udostępniona zostanie pula 381 mln zł. Jednak nie wystarczy ona na długo, skoro jednego dnia (8 sierpnia) wykorzystano 67 mln zł. Przy tak ogromnym zainteresowaniu, ostatnia pula może się skończyć już  9 stycznia. W najlepszym wypadku pieniędzy wystarczy natomiast na  2 tygodnie. 
 
Kolejnym, istotnym wydarzeniem minionego miesiąca było wejście w życie ustawy o kredycie hipotecznym. To ona może być jedną z przyczyn tak ogromnego wzrostu zainteresowania kredytem w okresie wakacji. Istniały bowiem obawy, że po jej wprowadzeniu banki podwyższą marże. Regulacja zawiera bowiem wiele przywilejów korzystnych dla kredytobiorców, a kosztownych dla instytucji finansowych. Jak na razie podwyżek jednak nie widać. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że banki już zdążyły sobie zrekompensować te dodatkowe koszty. 
O terminie wprowadzenia ustawy wiedziały z dużym wyprzedzeniem i już wcześniej wprowadzały podwyżki. Przypomnijmy, że w tym roku średnia marża kredytów z najniższym (10%) wzrosła już o 0,2 p.p. To oznacza, że kredyt na kwotę 300 tys. zł na 30 lat jest droższy o ok. 12,5 tys. zł.
 
Obawy związane z wspomnianą ustawą nie były jednak jedyną przyczyną wzrostu zainteresowania kredytami mieszkaniowymi. Kolejny czynnik to dobra koniunktura gospodarcza w połączeniu z niskim bezr

Są one nie tylko wynajmowane długoterminowo, ale coraz chętniej także krótkoterminowo (głównie turystom). Popyt na nie napędza nie tylko poprawiająca się sytuacja ekonomiczna Polaków, ale także ryzyko związane z wakacjami w takich krajach jak Egipt czy Turcja. Rosnące zainteresowanie wakacyjnymi apartamentami sprawia, że można dobrze zarobić na ich wynajmie. To wszystko w połączeniu  z wciąż bardzo niskim oprocentowaniem kredytów powoduje gwałtowny wzrost popytu na tego rodzaju finansowanie.
 




 


Wykres 1. Średnia marża w ofertach kredytów hipotecznych w PLN
Dotyczy kredytu na kwotę 300 tys. zł

 
 
 
 
Wykres 2. Średnie oprocentowanie w ofertach kredytów hipotecznych w PLN
Dotyczy kredytu na kwotę 300 tys. zł

 
 
 
CENY TRANSAKCYJNE
 
Lipcowe transakcje nie spowodowały znacznych zmian  w kształtowaniu się cen mieszkań na największych rynkach w Polsce. Jedynym zaskoczeniem jest Łódź, gdzie utrzymał się poziom cenowy sprzed miesiąca, a to oznacza, że nabywcy mieszkań płacą za m kw. drożej o ponad 15 proc. niż w zeszłym roku.
 
Sytuacja na rynku w Łodzi jest dość specyficzna. Rzeczywiście, można mówić  o wzrostach cen, ale kwestia ta wymaga dokładniejszego omówienia. Otóż, ruchy cenowe widoczne są szczególnie w segmencie najmniejszych 
i najtańszych dotąd mieszkań, zwykle pozyskiwanych przez inwestorów, którzy, po odpowiednim dostosowaniu, przeznaczali te oferty na rynek wynajmu. 
 
Z racji wątpliwego stanu technicznego, część tych mieszkań była dotąd sprzedawana znacznie poniżej wartości rynkowej. Przy znacznie zainteresowaniu ze strony inwestorów sprzedający zaczęli wystawiać oferty po wyższych kwotach, co zostało zaakceptowane przez rynek. Stąd obecnie możemy obserwować wyższy niż zwykle poziom cen. Za m kw. płacimy 3860 zł, ale, w porównaniu z innymi analizowanymi miastami, kupujemy tu stosunkowo niewielkie lokale, z reguły nieprzekraczające 50 m kw. 
 
 
Niewielkie ruchy cenowe, nieprzekraczające 1 proc. w skali miesiąca, mają miejsce w trzech miastach: we Wrocławiu, Gdańsku i Gdyni. W przypadku stolicy Dolnego Śląska za m kw. płacimy 5875 zł, czyli widoczne jest zahamowanie trendu wzrostowego, który towarzyszył transakcjom w ostatnich miesiącach.

Podobnie jak i w innych miastach, wysokość średniej za m kw. jest pochodną zakupów inwestycyjnych niewielkich metrażowo mieszkań. Osłabienie akcji zakupowej ze strony inwestorów powinno zatem wpłynąć także na wysokość analizowanych przez nas wartości m kw. We Wrocławiu w ostatnich miesiącach odnotowujemy dość wysoki odsetek transakcji na popularnych blokowiskach, a mieszkania w budynkach z wielkiej płyty osiągają niekiedy wysokie, jak na realia wrocławskiego rynku, ceny – przy najmniejszych mieszkaniach nawet rekordowe kwoty powyżej 7000 zł za m kw. Choć są to dość jednostkowe przypadki, warto zwrócić na nie uwagę, ponieważ są to wartości wyższe niż w stolicy. W Gdańsku średnia cena m kw. w transakcjach to 5488 zł, czyli zaledwie 35 zł więcej niż przed miesiącem, a w Gdyni 5208 zł (o 53 zł więcej). W ostatnim czasie to właśnie tam, mimo niższej ceny m kw., wydajemy więcej na zakup mieszkania – 324 tys. zł, podczas gdy w Gdańsku jest to o 28 tys. zł mniej. 
 
W przypadku dwóch miast średnie ceny nabywanych lokali uległy wzrostom. W Warszawie za m kw., płacimy 7559 zł i jest to o 1,8 proc. więcej niż w poprzednim notowaniu. Dwie trzecie mieszkań będących przedmiotem transakcji miało cenę nieprzekraczającą 400 tys. zł, co tylko pokazuje, że zainteresowanie zakupem utrzymuje się przede wszystkim w segmencie mieszkań dwu i trzypokojowych. Dość zbliżone ceny lokali dwupokojowych i kawalerek powodują, że jednopokojowe mieszkania nieco straciły na popularności. Pojawiły się w zaledwie 6 proc. transakcji. W Krakowie natomiast, średnia cena m kw. wzrosła o 3,7 proc. do poziomu 6381 zł, co oznacza, że jest to najwyższa wartość odnotowywana w ostatnich 12 miesiącach. Jedynie w Poznaniu nabywcy decydowali się na istotnie tańsze mieszkania. Średnia cena w analizowanych transakcjach spadała do poziomu 5164 zł (3 proc.), ale za to tam kupujemy największe lokale. Średni metraż sprzedawanego lokum to aż 66 m kw. – to o 11 m kw. więcej niż w Warszawie. 
 
Wykres 3. Średnie ceny transakcyjne mieszkań VII 2016 – VII 2017
 
Źródło: Raport Metrohouse i Expandera sierpień 2017 r.
 
Jarosław Sadowski
Główny Analityk, Expander Advisors Sp. z o.o.

Marcin Jańczuk
Metrohouse Franchise S.A

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes