Jesteś w: Strona główna » Biznes » E-biznes » E-commerce

Internet już nie będzie taki sam

14.02.2017 08:28  E-commerce
„E-handel już nigdy nie będzie taki sam. Przedsiębiorcy internetowi są blokowani przez bezduszne regulacje” - taki niepokojący przekaz może wypływać z doniesień prasy biznesowej.  Atmosferę w e-commerce podgrzewa informacja z dnia 3 lutego o rozpoczęciu przez Komisję Europejską, kolejnych postępowań w sprawie 15 przedsiębiorstw. Komisja weryfikuje, czy ich działania nie powodują naruszenia wolnej konkurencji i tym samym nie godzą w dobrobyt konsumentów. Badane są takie branże jak: elektronika użytkowa, gry komputerowe i hotelarstwo. 
 
Z perspektywy zewnętrznego specjalisty wspierającego firmy w osiąganiu celów biznesowych  w zgodzie z regulacjami antymonopolowymi uspokajam: sytuacja nie jest tak dramatyczna,  jak mogłoby się wydawać. Nowe zalecenia Komisji nie muszą oznaczać ograniczenia efektywności biznesowej - konieczne będzie jedynie przeprowadzenie tzw. Competition Clearance.
 
Liberalny sektor e-commerce, dotąd niezauważany przez organy antymonopolowe (w tym UOKiK), obecnie stał się obiektem badań rynku w kontekście stosowania regulacji ochrony konkurencji. Zarówno Raport KE1, jak i działania prowadzone przez agendy ochrony konkurencji, powodują,  że firmy działające w Internecie będą musiały zweryfikować swoje modele biznesowe. W przeciwnym razie muszą przygotować się na negatywne konsekwencje prawne, finansowe, organizacyjne i utratę reputacji - najważniejszego aktywa w handlu internetowym.

Komisja w rozpoczętych postępowaniach bada czy przedsiębiorcy naruszyli prawo stosując takie praktyki jak: ograniczanie swobody  w kształtowaniu cen poprzez automatyczne ich ujednolicanie, co ma wpływ na wymianę między państwami członkowskimi (elektronika użytkowa), stosowanie geoblokowania (gry komputerowe), porozumienia cenowe bazujące na blokowaniu dostępności oferty ze względu na miejsce zamieszkania lub narodowość (hotelarstwo).
 
Jakie wnioski powinni wyciągnąć przedsiębiorcy? Strategie sprzedażowe muszą uwzględniać regulacje ochrony konkurencji, co wcale nie będzie wiązało się ze zmniejszeniem aktywności biznesowej.  Można istotnie minimalizować ryzyko antymonopolowe, jeżeli tylko przedsiębiorca internetowy będzie zdecydowany połączyć wiedzę biznesową, prawną i ekonomiczną. Test bilansujący pozwoli na modyfikację modelu biznesowego lub zgromadzenie argumentów broniących zasadność stosowania przyjętej strategii.

Maciej Fornalczyk
COMPER Fornalczyk i Wspólnicy sp. j.

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz

biznes