Pracownicze Plany Kapitałowe receptą na niską emeryturę

07.12.2017 16:45  Emerytury
Pracownicze Plany Kapitałowe receptą na niską emeryturę Pracownicze Plany Kapitałowe będą receptą na niską emeryturę - podkreślali eksperci podczas debaty zorganizowanej przez Business Centre Club. Założenia ustawy o PPK przewidują, że pracodawcy będą mieli obowiązek stworzenia u siebie Pracowniczych Planów Kapitałowych i zapisania do nich wszystkich pracowników.

Z odkładania w PPK pracownik będzie mógł się wypisać - tłumaczy radca prawny Marcin Wojewódka. Jak wyjaśnia, z doświadczeń Wielkiej Brytanii i Nowej Zelandii, które taki program wprowadziły wynika, że obligatoryjne utworzenie PPK z jednoczesnym obligatoryjnym zapisaniem pracowników sprawdza się w kategoriach procentu uczestnictwa. "Mamy już taką naturę, że jeśli ktoś nas gdzieś zapisze, to trudniej jest nam się wypisać" - zaznaczył doktor Wojewódka.

Składka odprowadzana do PPK nie będzie mogła być mniejsza niż 3,5 procent wynagrodzenia, a opłacana będzie i przez pracownika i przez pracodawcę. Oszczędności będzie można wypłacić na emeryturze albo wcześniej, ale tylko w wyjątkowych sytuacjach - na cele mieszkaniowe - na pokrycie wkładu lub kredytu przy zakupie mieszkania, albo w razie choroby i wysokich kosztów leczenia. Po osiągnięciu wieku emerytalnego 25 procent oszczędności będzie można wypłacić jednorazowo, a 75 procent - w 120 miesięcznych ratach.

Zdaniem prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju Pawła Borysa, na wprowadzeniu PPK zyska gospodarka. Tego typu program ma bowiem szansę podnieść stopę oszczędności gospodarstw domowych w Polsce. "Te oszczędności nie są wirtualnym pieniądzem, tylko z powrotem wpływają do gospodarki i wzmacniają bazę finansowania przedsiębiorstw. I tak jeśli udajemy się do banku po kredyt albo chcemy na giełdzie pozyskać kapitał, to te pieniądze biorą się z oszczędności" - podkreślił Paweł Borys. Dodał, że ten program może być też dobrym sposobem na walkę z analfabetyzmem ekonomicznym, z którym mamy w Polsce do czynienia.

Jak wynika z badań Narodowego Banku Polskiego, 75 procent Polaków zupełnie nie rozumie procesów gospodarczych. "Będąc w PPK ich zainteresowanie gospodarką powinno wzrosnąć" - uważa prezes Borys. Jak mówi, ludzie widząc po kilku miesiącach, że na ich rachunku coś realnie jest, widzą, że wartość tego funduszu się zmienia, zaczynają się interesować, dlaczego się zmienia, słuchać informacji ekonomicznych, czy w gospodarce jest dobrze czy źle, co się dzieje na giełdzie, co się dzieje ze stopami procentowymi.

Według ekspertów, emerytury z powszechnego systemu nie zapewnią nam dostatniego życia na starość. Warto dodatkowo oszczędzać, by nie obniżać standardu w jesieni życia.

Obecnie w III Filarze emerytalnym jest kilka możliwości dobrowolnego oszczędzania. Są IKE, IKZE, Pracownicze Programy Emerytalne, ale żaden z tych produktów nie cieszy się zainteresowaniem przyszłych emerytów. PPK mają być rozwiązaniem tego problemu niekorzystnego zarówno dla samych przyszłych emerytów, jak i dla gospodarki.
Z planów rządu wynika, że ustawa o Pracowniczych Planach kapitałowych powinna wejść w życie 1 stycznia 2019 roku.

IAR


  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

finanse_osobiste