Sposób na oszczędności - efektywne spalanie

30.01.2014 17:34  Energetyka
Sposób na oszczędności - efektywne spalanie Oszczędności w domowym budżecie w sekcji  ogrzewanie? To możliwe i proste w realizacji. Wystarczy zaopatrzyć się w energetyczny opał i maksymalnie wykorzystać możliwości posiadanego kotła lub pieca c.o. Równie ważny jest wybór odpowiedniej metody spalania: górnej lub dolnej, która pozwoli zoptymalizować poziom dostarczanego ciepła oraz zmniejszyć zużycie węgla.

Doczekaliśmy się! Zima z pewnym opóźnieniem, ale jednak pokazała nam swoje mroźne oblicze. Skoro zrobiło się śnieżnie i naprawdę zimno ponownie ważnym tematem staje się umiejętność efektywnego spalania węgla. Czy faktycznie dzięki  skutecznemu spalaniu zauważymy mniejsze zużycie węgla, otrzymamy więcej ciepła, a w ostateczności w domowym budżecie znajdą się nadwyżki finansowe. Sprawdźmy to!

Od góry ­– mechanika ekonomicznego spalania

Metoda roz­pa­la­nia w piecu centralnego ogrzewania od góry sprawdza się tylko w urządzeniach do tego przystosowanych. Dlatego warto zorientować się,  jeśli jeszcze tego nie wiemy, jaki typ kotła posiadamy. Uwaga! Jeśli nie wiesz jaki masz kocioł na 90% jest to wła­śnie model z górnym spa­la­niem. Ta metoda pozwala czysto i skutecznie spalać węgiel kamienny, brunatny lub koks. Pozwala uzyskać z materiałów opałowych maksimum energii.

Dodatkowe plusy tej metody to ograniczenie emisji pyłów i zanieczyszczeń (dym jest wyraźne biały) oraz zniwelowanie procesu gromadzenia sadzy. Roz­pa­la­jąc od góry, naj­pierw wsy­pu­jemy cały węgiel, na górę wrzu­camy pod­pałkę i dopiero rozpalamy. Węgiel pali się od góry do dołu. Do komina dostają się czy­stsze spa­liny, a cie­pło na długo utrzymuje się w budynku. Ważne, w tego typu urządzeniach rozpala się raz na 12-24 godziny, nie uzupełnia się paliwa. Czekamy do wygaśnięcia i ponownie rozpalamy.

Zdaniem specjalistów ta właśnie metoda, sprawdza się w większości urządzeń grzewczych. Dzięki niej oszczędzamy czas, zmniejszamy koszty i eliminujemy emisję zanieczyszczeń do atmosfery.

Efektywnie spalamy – od dołu

W tego rodzaju kotłach spalanie odbywa się tylko w dolnej części pieca, a dokładnie w komorze spalania znajdującej się w pobliżu rusztu. W spa­la­niu dol­nym roz­pa­lamy naj­pierw węgiel przy uży­ciu roz­pałki (drewna, papieru itp.), a następ­nie to ogni­sko zasy­pu­jemy świe­żym wsadem węglowym. Paliwo, spalając się w komorze ustępuje miejsca nowemu. Węgiel dosy­pu­jemy górą, powie­trze dociera dołem. Pale­ni­sko zazwyczaj zwęża się ku dołowi i tam paliwo spo­tyka się z powie­trzem.

War­stwa roz­ża­rzo­nego węgla jest nie­wielka, a kon­struk­cja pale­ni­ska powinna unie­moż­li­wiać zapa­le­nie się całego wsy­pa­nego węgla. Spa­liny są wycią­gane poza zasyp węgla. Górna war­stwa paliwa pozo­staje zimna. Palenie dolne też ma swoje zalety: daje się znakomicie kontrolować, w zależności od zapotrzebowania uzyskujemy większą lub mniejszą moc, obsługa pieca absorbuje nas 3-4 razy na dobę, a gazy z węgla prze­la­tują zawsze przez war­stwę żaru, gdzie dopa­lają się zupełnie.

Po pierwsze JAKOŚĆ opału

Wysokie potrzeby energetyczne zaspokoi nie tylko prawidłowe spalanie, dostosowane do posiadanego urządzenia. Równie ważna jest jakość spalanego opału. Pamiętajmy, że zbyt wilgotny lub zbyt suchy węgiel spowodują produkcję zbyt wysokiej temperatury pieca lub zimnego dymu, kosztem otrzymywanego w pomieszczeniach ciepła.

Użycie zbyt wilgotnego paliwa powoduje obniżenie temperatury spalania, a wytwarzana para sprzyja osadzaniu się sadzy w przewodzie kominowym. W efekcie mamy coraz słabszy ciąg i większe trudności z rozpaleniem i utrzymaniem temperatury. Natomiast zbyt szybkie spalanie powoduje „przegrzanie” pieca i ubytek energii wydatkowanej do otoczenia, np. ogrzewanie kotłowni. Dla utrzymania odpowiedniej wydajności i zapobieganiu „kopcenia” wymagane są: regularne czyszczenie oraz przede wszystkim używanie certyfikowanego opału o wysokich parametrach technicznych.

Tani Opał Sp. z.o.o.

kk

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

  • Tez miałem opory, ale od 2 lat w sezonach cieplejszych tak wlasnie robie. Mało tek kulki i miał kupuje w niższych cenach. Żadna firma tym bardziej skompromitowane składy budowlane rzadko decydują się na takie obniżki cen. Trochę denarów zostaje w kieszeni, dorzucam wtedy do wakacji albo do wyższego o 2 polk eko tylko na zime.

    ~nickielback   (27 marca 2014 o 14:54)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%
  • Próbuj, może kaurat ?ja na stale, tez wymiennie używam wysoenergetyka i zwykłego eko/ tez od nich. Trochę zatrzymuje kasy u siebie, bo co roz maja jakies obniżki cen/ nie wiem jak długo to potrwa.

    ~Wiesna   (21 marca 2014 o 20:52)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes