Ukraina - szef Naftohazu o słowach Putina i tranzycie gazu

17.07.2018 10:50  Energetyka
Ukraina - szef Naftohazu o słowach Putina i tranzycie gazu Ukraina gotowa jest uregulować swoje spory z Gazpromem przed międzynarodowym arbitrażem. Nad Dnieprem oczekuje się jednak, że Rosjanie podporządkują się dotychczasowym wyrokom sądów. Oświadczenie w tej sprawie wydał szef ukraińskiego Naftohazu. Odniósł się w ten sposób do słów Władimira Putina, że Rosja będzie przesyłać gaz przez Ukrainę pod warunkiem uregulowania sporów.

Szef ukraińskiego Naftohazu Jurij Witrenko napisał, że aktualną kwestią sporną z rosyjskim Gazpromem są taryfy za transportowany przez Ukrainę rosyjski gaz. W tej sprawie Ukraina zwróciła się do sztokholmskiego sądu arbitrażowego i wymaga od Gazpromu 12 miliardów dolarów rekompensaty. Jurij Witrenko podkreślił, że wszystkie dotychczasowe spory między Naftohazem i Gazpromem są już rozstrzygnięte przez sztokholmski sąd, problem jednak w tym, że Rosjanie nie wypełniają tych werdyktów. Jak przypomniał - Rosja zgodnie z decyzją sądu winna jest Ukrainie ponad 2,5 miliarda dolarów, jednak odmawia zapłacenia tej kwoty.

Wczoraj, po spotkaniu z Donaldem Trumpem, Władimir Putin zapewnił, że jeśli spory zostaną rozstrzygnięte, Rosja przedłuży tranzyt gazu przez Ukrainę po wybudowaniu gazociągu Nord Stream 2. Z końcem przyszłego roku wygasa dotychczasowa umowa na tranzyt gazu przez Ukrainę.


IAR


  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes