Komornik – dodatkowe koszty dla dłużnika

09.01.2019 10:09  Finanse Osobiste
Komornik – dodatkowe koszty dla dłużnika
Już 2,76 mln Polaków ma problem ze spłatą rachunków, alimentów oraz kredytów i pożyczek o łącznej sumie przekraczającej 73 mld zł1. Z liczbą dłużników wzrasta liczba komorników – w 2018 roku w Polsce działało ich 1771, wobec 1590 w 2017 roku2. Wielu dłużników nie chce doprowadzić do egzekucji komorniczej, ponieważ boją się zajęcia mieszkania czy wynagrodzenia – niewielu z nich zdaje sobie jednak sprawę z dodatkowych kosztów, które musieliby ponieść w związku z pracą komornika.

Zanim jednak dojdzie do egzekucji komorniczej dług może zostać również przeniesiony na firmę zarządzającą wierzytelnościami. Gdy dla pierwotnego wierzyciela dług i jego dochodzenie staje się zbyt dużym problemem, może on sprzedać go firmie windykacyjnej. Wielu dłużników obawia się współpracy z przedstawicielem windykatora – niesłusznie. W odróżnieniu od egzekucji komorniczej, rozmowy z firmą windykacyjną nie generują dodatkowych kosztów i są okazją do negocjacji.
 
„Cesja wierzytelności, czyli przejęcie zaległych opłat przez firmę windykacyjną, daje dłużnikowi nowe możliwości. Proponujemy szereg programów spłat długów – klienci, którzy podejmują rozmowy z naszymi doradcami i chcą polepszyć swoją sytuacje finansową mogą m.in. rozłożyć zobowiązanie na raty i zadeklarować jakiej wysokości raty są w stanie spłacać co miesiąc.

Uwzględniamy również możliwość zastopowania naliczania odsetek, ułożenia nowego harmonogramu spłat, a nawet umorzenia części długu. Jednak brak woli współpracy ze strony dłużnika może skutkować przekazaniem sprawy do sądu i komornika” – wyjaśnia Katarzyna Gulbicka, dyrektor pionu windykacji polubownej w BEST S.A.
 
Czynności i postępowanie komornicze kosztują – komornicy nie ściągają jedynie zadłużenia, ale doliczają też koszty swojej pracy, których wysokości się nie negocjuje i nie da się obniżyć. Komornik pobiera dwa rodzaje opłat od dłużnika: stałą, w sprawach o egzekucję świadczeń niepieniężnych wyrażoną w kwotach oraz stosunkową, proporcjonalną do wysokości wyegzekwowanego świadczenia:
  • od egzekucji ze świadczenia pieniężnego dla postępowań wszczętych przed 1 stycznia 2019 r. komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 15% wartości np. dobrowolnych wpłat, ale nie mniejszą niż 1/10 i nie większą niż trzydziestokrotną wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego
  • od egzekucji z rachunku bankowego, wynagrodzenia za pracę, świadczenia z ZUS oraz z zasiłku dla postępowań wszczętych przed 1 stycznia 2019 r. komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 8% ich wartości, ale nie mniejszą niż 1/20 i nie większą niż dziesięciokrotną wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego
W przypadku postępowań wszczętych od 1 stycznia 2019 r. wysokość opłaty stosunkowej nie jest uzależniona od sposobu egzekucji świadczenia i wynosi 10% jego wartości, ale nie może być niższa niż 150 zł i wyższa niż 50 000 zł.

W sytuacji braku dobrej woli i przekazania sprawy do sądu, komornik działa na zlecenie wierzyciela, a egzekucja prowadzona jest na podstawie tytułu wykonawczego – dokumentu urzędowego stwierdzającego istnienie i zakres nadającego się do egzekucji roszczenia wierzyciela i jednocześnie istnienie oraz zakres obowiązku prawnego dłużnika. Do momentu umorzenia egzekucji, komornik w dalszym ciągu będzie prowadził swoje czynności w celu odzyskania należności i naliczał dodatkowe koszty, z których trzeba będzie się rozliczyć. Na korzyść dłużnika działa więc dokonywanie dodatkowych wpłat bezpośrednio do firmy windykacyjnej – przyśpiesza to proces spłaty zadłużenia, a im szybciej spłacone jest zadłużenie, tym mniejsze koszty związane z naliczaniem odsetek.
 
Firmy windykacyjne traktują skierowanie sprawy do sądu jako ostateczność. Komornicy pobierają opłatę w przypadku odzyskania pieniędzy od dłużnika, są więc nieustępliwi w dociekaniu zobowiązania i nie podejmują negocjacji. Komornik zajmuje się przymusową egzekucją długów i ma prawo do zajęcia mienia.

Może też przejąć majątek osoby zadłużonej bez jej zgody, zająć wynagrodzenie, samochód, sprzęt AGD i RTV, a nawet przeszukać mieszkanie i ubranie dłużnika.
 
„Kwota wynagrodzenia wolna od zajęcia komorniczego, to równowartość minimalnej krajowej na dany rok – w 2019 roku wynosi ona 2250 złotych brutto. W przypadku umów zlecenia komornik może pobrać 100% wynagrodzenia – zajmie 50% wynagrodzenia w przypadku, gdy jest to jedyne i powtarzające się źródło utrzymania dłużnika lub do 60% wynagrodzenia w przypadku długów alimentacyjnych. Komornik może pobrać również do 25% emerytury, ale nie więcej niż kwota emerytury wolnej od zajęcia” – dodaje Katarzyna Gulbicka.

BEST

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

  • @tolek Ja wpisuję dłużnika do KRD.

    ~solo   (27 stycznia o 17:06)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%
  • Wiadomo. My w firmie zwykle jak ktoś nie płaci, to się kontaktujemy z Kaczmarski Inkasso i oni to załatwiają raz dwa.

    ~tolek   (26 stycznia o 21:09)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

finanse_osobiste