Jesteś w: Strona główna » Biznes » Firma

Z Pawłem Łapińskim, Wiceprezesem Zarządu, Grupa Azoty SA o planach inwestycyjnych rozmawia Magdalena Szafran z serwisu inwestycje.pl.

19.04.2019 14:28  Firma
 Z Pawłem Łapińskim, Wiceprezesem Zarządu, Grupa Azoty SA o planach inwestycyjnych rozmawia Magdalena Szafran z serwisu inwestycje.pl.
Jakie projekty inwestycyjne prowadzone są obecnie przez Grupę Azoty? Które projekty są kluczowe? 
 
Grupa Azoty prowadzi szereg ambitnych projektów o charakterze rozwojowym, do których m.in. należy budowa wytwórni nawozów granulowanych na bazie saletry amonowej oraz budowa instalacji neutralizacji kwasu azotowego w Puławach, przygotowujemy się także do realizacji projektu instalacji zgazowania węgla  w Kędzierzynie. Jednakże ze względu na skalę i znaczenie, kluczowym projektem dla Grupy Azoty jest inwestycja Polimery Police, obejmująca budowę instalacji do produkcji propylenu i polipropylenu wraz z terminalem przeładunkowo-magazynowego (gazoportem) oraz infrastrukturą logistyczną i pomocniczą.

Jakie nakłady inwestycyjne zostały poniesione w 2018 roku i jakie nakłady inwestycyjne planujecie ponieść w 2019 roku?
 
Grupa Azoty zakłada nakłady inwestycyjne CAPEX w skali Grupy w 2019 roku na poziomie zbliżonym do nakładów roku poprzedniego. Mówimy o typowym CAPEX, nieobejmującym wkładów kapitałowych na Polimery Police. Zauważalna jest tu tendencja rosnąca. Dzięki dobrej renomie na rynku i istniejącym procedurom korporacyjnym – nie przewidujemy fundamentalnych trudności z realizacją inwestycji w rozmiarze podobnym  lub nawet większym, niż w ostatnich latach.
 
Dlaczego projekt Polimery Police jest tak ważny dla Grupy i dla polskiej gospodarki?
 
Projekt Polimery Police ma strategiczne znaczenie zarówno dla Grupy Azoty, jak i polskiej gospodarki. W wyniku realizacji planowanej inwestycji, oczekujemy istotnej dywersyfikacji sprzedaży Grupy i wzrostu udziału segmentu tworzyw do ponad 30 proc. skonsolidowanych przychodów w 2024 roku. Wzmocnienie zaangażowania w rozwój obszarów niezwiązanych z produkcją nawozową pozwoli na dywersyfikację przychodów i ograniczy zjawiska sezonowych wahań popytu na produkty Grupy. 
 
Projekt będzie mieć także kluczowe znaczenie dla polskiej gospodarki – oznacza on wzrost niezależności energetyczno-surowcowej kraju poprzez oddanie nowego terminalu paliw płynnych, stworzenie szeregu miejsc pracy dla wysokokwalifikowanej kadry oraz rozwój bazy do rozwoju polskiej nauki i sektora badawczo-rozwojowego. Przede wszystkim jednak policka instalacja poprawi pozycję Polski wśród europejskich producentów tworzyw sztucznych, która dołączy do czołowych producentów polipropylenu w Europie oraz stanie się największym producentem w regionie CEE (produkcja ok. 700 tys. ton). Tym samym realizacja projektu przyczyni się do redukcji ujemnego bilansu handlowego w segmencie tworzyw sztucznych i pozwoli na rozwój sprzedaży eksportowej. 
 
Życzylibyśmy sobie, aby Polimery Police były punktem wyjścia do dalszego rozwoju Grupy, jak też polskiego sektora chemicznego, w tym branż pokrewnych, związanych z przetwórstwem tworzyw sztucznych. 
 
Jaki jest koszt projektu i jak „Polimery Police” zostaną sfinansowane?
 
Zakładamy, iż całkowita wartość nakładów inwestycyjnych (CAPEX) na realizację projektu nie powinna przekroczyć 1,18 mld EUR. Z kolei całkowity budżet związany z realizacją projektu, łącznie m.in. z kosztami finansowania w okresie budowy i rezerwami wymaganymi w formule project finance nie powinien przekroczyć 1,52 mld EUR. Uwzględniamy także potrzebę dodatkowego finansowania w formie kredytu obrotowego na rzecz spółki celowej PDH Polska w wysokości 176 mln EUR. 

Chciałbym podkreślić, iż łączny koszt inwestycji może być niższy wobec zakładanej kwoty 1,52 mld EUR, która stanowi maksymalną wartość projektu, obejmującą także niezbędne rezerwy na ryzyka i koszty finansowania. To wynika ze specyfiki finansowania w formule project finance.
 
Struktura nakładów inwestycyjnych na rzecz projektu będzie zdywersyfikowana. W ponad 40 proc. będą to środki własne pozyskane w drodze emisji akcji w spółce celowej PDH Polska (na co składałaby się potencjalna „giełdowa” emisja akcji w Grupie Azoty ZCh „Police”, środki Grupy Azoty S.A. oraz pozyskane w drodze zaangażowania inwestorów zewnętrznych, tj. polskich i zagranicznych). Pozostałą część, tj. 58 proc. całkowitego budżetu projektu, pokryje finansowanie bankowe.
 
Jak wygląda harmonogram projektu i kiedy zostanie zakończona inwestycja?
 
W marcu wstępnie br. wybraliśmy generalnego wykonawcę projektu i poinformowaliśmy o kosztach projektu. 
W najbliższych miesiącach, a najpóźniej w II połowie roku oczekujemy na podpisanie finalnej umowy 
z wykonawcą, a jednocześnie spodziewamy się podpisania ostatnich umów kredytowych, aby móc ruszyć 
z budową kompleksu w 1 kw. 2020 roku. Rozruch testowy instalacji planowany jest na II kwartał 2022 r., a realizacja inwestycji powinna zakończyć się w IV kwartale 2022 r. Od 2023 roku instalacja powinna być w ruchu.
 
Jakie potencjalne ryzyka niesie za sobą projekt „Polimery Police”?
 
Oczywiście każda inwestycja o tak znaczącej skali jest obarczona pewnymi ryzykami. Jednakże, planując realizację projektu, podjęliśmy działania zmierzające do identyfikacji możliwych ryzyk związanych z jego wdrożeniem, a tym samym do wypracowania środków zaradczych zmierzających do ich mitygacji. W tym celu został powołany komitet, który systematycznie dokonuje przeglądu, analizy i aktualizacji czynników ryzyka wskazanych w macierzy ryzyk. Jednocześnie, nasza spółka celowa PDH Polska systematycznie wdraża środki zaradcze, dzięki którym możliwe jest bieżące ograniczanie wpływu czynników ryzyka związanych z realizacją projektu. 
 
Koncepcja projektu powstała w odpowiedzi na zwiększone zapotrzebowanie rynkowe na polipropylen, a także 
w celu stworzenia nowego segmentu produkcyjnego, działającego w innym niż pozostałe w Grupie Azoty, cyklu koniunkturalnym. Projekt rozpoczęto od przeprowadzenia analiz mających na celu optymalizację procesu produkcyjnego pod względem wydajności energetycznej, zużycia surowców, oddziaływania na środowisko i bezpieczeństwo technologiczne. Czynniki te w znaczącym stopniu wpływają na możliwość mitygacji ryzyk związanych z ewentualnymi opóźnieniami w harmonogramie lub wzrostami kosztu realizacji, które zawsze należy kalkulować w projektach o takiej skali. Patrząc na kilkuletnią historię projektu Polimery Police, istotnie zredukowaliśmy jedno z głównych ryzyk rynkowych 
w postaci ekspozycji na rynek wyłącznie propylenu.

Podobnie jak inne rynki bazujące na produktach energetycznych i ropopochodnych, patrząc globalnie i historycznie widzimy pewnie wahania cenowe. Rynek propylenu jest trudniejszy biznesowo i przy pierwotnych założeniach produkcja jedynie tego produktu mogłaby prowadzić do ekspozycji PDH na pewne ryzyka. Z tego powodu podjęliśmy decyzję o wydłużeniu łańcucha produkcyjnego i wybudowaniu także instalacji polipropylenu. Dzięki temu dywersyfikujemy się wobec cykli koniunkturalnych oraz trendów rynkowych i ograniczamy ryzyko spadku spreadów cen. Dodam iż, eksperckie wieloletnie analizy jakimi dysponujemy, wskazują na stabilizację spreadu pomiędzy propanem a polipropylenem. 
 
Jakich wyników spodziewacie się w pierwszym roku działania projektu?

Zakładamy, że skonsolidowane przychody Grupy Azoty wobec 2017 roku wzrosną w 2025 roku w efekcie samej tylko działalności Polimerów Police o 25 proc. do 12,1 mld zł, bez uwzględnienia przychodów wynikających z akwizycji Compo Expert i efektu realizacji pozostałych zadań inwestycyjnych. Udział segmentu tworzyw sztucznych wzrośnie w ciągu kilku lat do ok. 1/3 skonsolidowanych przychodów całej Grupy Azoty, wobec ok. 15 proc. w 2017 roku.

To oznacza realną dywersyfikację działalności w oparciu o atrakcyjny i silnie rosnący rynek tworzyw sztucznych, zwłaszcza polipropylenu. W ujęciu wynikowym liczymy na osiąganie marż zbliżonych do widocznych w aktualnym segmencie tworzyw Grupy Azoty, tj. zwyczajowo wyższych niż w podstawowym obszarze nawozowym. Spółka nie publikuje prognoz, w związku z tym nie może odnieść się do pytań dotyczących prognozowanych wskaźników rentowności projektu, jednakże zgodnie z analizami renomowanych doradców rynkowych i biznesowych mogę potwierdzić, iż projekt charakteryzuje się dobrymi i atrakcyjnymi wskaźnikami finansowymi. 
 
Jak projekt wpłynie na wartość spółki dla Akcjonariuszy?

Sprzyjający rynek, dywersyfikacja przychodów, wzrost marż i ugruntowanie pozycji rynkowej Grupy Azoty 
w Europie to wybrane czynniki wskazujące na zasadność realizacji inwestycji z perspektywy Grupy i jej Akcjonariuszy. Największy w tej części Europy zintegrowany kompleks chemiczny obejmujący instalacje do produkcji propylenu i polipropylenu wraz z terminalem przeładunkowo-magazynowego (gazoportem) oraz infrastrukturą logistyczną pomoże Grupie Azoty kontynuować ścieżkę budowy wartości, a jednocześnie może być punktem wyjścia do dalszych ambitnych zamierzeń rozwojowych w kolejnych latach. 
 

Notowania GRUPAAZOTY
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes