Jesteś w: Strona główna » Biznes » Firma

Tomicka-Zawora (Open Finance): Sieci, ich wielkość, dostępność oraz ekspertyza pracowników i partnerów stanowią naszą największą przewagę konkurencyjną

20.11.2018 09:17  Firma
Tomicka-Zawora (Open Finance): Sieci, ich wielkość, dostępność oraz ekspertyza pracowników i partnerów stanowią naszą największą przewagę konkurencyjną
 

Z Joanną Tomicką-Zawora, Prezesem Zarządu Open Finance SA i Home Broker SA o celach krótko- i długoterminowych, inwestycji w nowe technologie, wynikach spółki, a także o sytuacji sektora pośrednictwa w sprzedaży kredytów i usług finansowych rozmawia Magdalena Szafran z serwisu inwestycje.pl. 

Magdalena Szafran, inwestycje.pl: Od kwietnia jest Pani Prezesem Open Finance. Jakie są główne cele, które założyła sobie Pani do końca roku? Co udało się już zrealizować?
 
Joanna Tomicka-Zawora, Prezes Zarządu, Open Finance SA: Moim podstawowym i najważniejszym zadaniem jest zwiększenie skali naszego biznesu, bo możliwości i potencjał spółki są naprawdę duże. Jesteśmy silni w tradycyjnym dotarciu do klienta, mamy potężną sieć dystrybucji, bardzo wysokie kompetencje wśród naszych ekspertów. Teraz inwestujemy w nowe technologie w celu usprawnienia procesów sprzedażowych.
 
Jeśli mówimy o dotychczasowych działaniach, to przede wszystkim udało się uporządkować strukturę sprzedaży – obecnie dysponujemy trzema dużymi sieciami dystrybucji – placówki stacjonarne, które znajdziemy w większych miastach, sieć mobilna w mniejszych ośrodkach, gdzie ekspert dojeżdża do klienta oraz sieć partnerska, złożona z przedsiębiorców, którzy działają na własną rękę, pod szyldem Open Finance. W sumie pracuje na naszą rzecz ok. 5 tys. osób. Na początku roku 2018 zaczęliśmy budować sieć placówek franczyzowych, które dziś integrujemy z siecią mobilną. Nasze sieci, ich wielkość, dostępność oraz ekspertyza pracowników i partnerów stanowią naszą największą przewagę konkurencyjną.
 
Jak ocenia Pani wyniki finansowe Open Finance za I półrocze 2018 roku?
 
Grupa Open Finance SA odnotowała przychody na poziomie 192,2 mln złotych, co oznacza wzrost o 6,6% w stosunku do analogicznego okresu roku 2017. Na Ebitdzie, czyli na czystym wyniku operacyjnym mamy wzrost o 40 proc. r/r, co pokazuje dobrą kondycję finansową naszej firmy. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku 2018 wygenerowaliśmy zysk netto w kwocie 7,5 mln zł. Warto zauważyć, że sieci sprzedaży Open Finance zamknęły pierwsze półrocze 2018 roku sprzedażą kredytów na poziomie 5,3 mld zł, co stanowi wzrost o 25% w stosunku do analogicznego okresu w roku 2017. Ponad 4,4 mld zł z tego stanowiły kredyty hipoteczne, których sprzedaż dynamicznie wzrosła 30% rok do roku.
 
Gdzie inwestorzy mogą poszukiwać przestrzeni dla lepszych wyników spółki? Na jakich obszarach działalności Open Finance warto się skupić?
 
Tu chciałabym podkreślić to, co jest dla mnie absolutnie najważniejszym elementem mojej wizji rozwoju Open Finance. Chcę, żeby spółka dowoziła wynik w sposób przewidywalny i stabilny. To znaczy, że nasze działania nie będą koncentrować się na horyzoncie jednego miesiąca czy kwartału – będziemy realizować długofalową strategię.
 
Jakie są perspektywy spółki na nadchodzące kwartały?
 
Przewiduję, że w 2019 roku dynamika przychodów będzie wyższa niż obserwowany obecnie 7-proc. wzrost. Liczę także, że sprzedaż kredytów gotówkowych za rok 2018 zamknie się w kwocie przekraczającej 1 mld złotych, a w roku następnym przebijemy tę wartość. W tym momencie około 55-60 proc. przychodów Open Finance generowana jest przez sprzedaż kredytów hipotecznych i firmowych, a kredyty gotówkowe mają około 20 proc. udział. Udział hipotek chcemy utrzymać w 2019 roku na obecnym poziomie, a udział kredytów gotówkowych powinien stopniowo rosnąć w strukturze naszej sprzedaży. Jeśli chodzi o produkty inwestycyjne, to zamierzamy w 2019 roku sprzedawać je na poziomie zbliżonym do obecnego, ale w kredytach firmowych i ubezpieczeniach widzę możliwość wzrostu – tutaj wzrost sprzedaży rok do roku wynieść może nawet ok. 30 proc.
 
Jak oceniłaby Pani obecną sytuację sektora pośrednictwa w sprzedaży kredytów i usług finansowych? Czy model ten nadal się sprawdza i generuje spodziewane zyski?
 
 
Sektor pośrednictwa finansowego dynamicznie się rozwija, a podmioty zajmujące się pomocą w zaciąganiu kredytów z roku na rok odnotowują wzrost sprzedaży produktów. Z danych publikowanych przez Związek Firm Pośrednictwa Finansowego wynika, że w II kwartale 2018 r. firmy należące do ZFPF zanotowały kolejny rekord sprzedaży. Eksperci ZFPF pośredniczyli w udzieleniu kredytów hipotecznych o łącznej wartości ponad 6,1 mld zł – to aż o 35 proc. więcej niż przed rokiem. Natomiast aż o 43 proc. wzrosła wartość sprzedanych przez pośredników kredytów gotówkowych. W przypadku produktów firmowych ten wzrost wyniósł 16 proc.
 
Moim zdaniem pośrednik finansowy cały czas jest potrzebny na rynku. Popyt na kredyty wśród klientów to jeden czynnik, który o tym decyduje. Innym istotnym elementem jest nieustannie wsparcie ekspertów finansowych, ponieważ wiedzą oni, gdzie znaleźć najlepsze oferty oraz w których instytucjach uzyskanie finansowania przebiega najsprawniej. Właśnie dlatego kluczowe powinno być zwiększanie roli profesjonalnego doradztwa finansowego w Polsce, jako odpowiedź na brak wystarczającej wiedzy i czasu wśród konsumentów do samodzielnego zarządzania finansami osobistymi.
 
Jakie są plany biznesowe spółki na kolejne kwartały?
 
Przede wszystkim będziemy stawiać na technologię w zakresie usprawniania obsługi klienta i współpracy z naszymi partnerami. W tej chwili finalizujemy rozwiązanie Smart App. To aplikacja naszego autorstwa, dzięki której nasz ekspert już niebawem będzie mógł porównać oferty kredytów gotówkowych, a w dalszej perspektywie również kredytów hipotecznych. W przyszłym roku chciałabym się podpiąć do systemów API naszych partnerskich banków, co umożliwi przeglądanie ofert banków oraz złożenie wniosku w czasie rzeczywistym. Uruchamiamy też proces zdalny, który będzie dostępny dla kredytów gotówkowych o niskich wartościach – do kilku tysięcy oraz prostych produktów oszczędnościowych, takich jak depozyty czy lokaty. Cyfryzacja sprzedaży znacząco skróci czas całego procesu.
 
Czy Open Finance planuje rozbudowę i pojawienie się nowych linii biznesowych?
 
Będziemy funkcjonować w oparciu o 3 główne sieci sprzedaży, które już opisałam. Na pewno będziemy też rozwijać sieć placówek franczyzowych, której budowę rozpoczęliśmy na początku br. Obecnie mamy 16 takich placówek, do końca roku będzie ich 25, natomiast w roku 2019 otworzymy przynajmniej 40 nowych placówek w tym modelu. Zmieniamy też rolę naszego Call Center z jednostki obsługowej w sprzedażową, aktywnie wspierającą nasze sieci.
 
Przez cały czas zwiększamy grono naszych partnerów: banków, towarzystw ubezpieczeniowych, funduszy inwestycyjnych. Jak wspominałam, stawiam mocno na ekspertyzę, którą dysponujemy wśród naszych doradców. Jak widać, docenia ją rynek i nasz klient.
 

Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, już teraz możesz zapisać się do naszego newslettera:

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes