Jesteś w: Strona główna » Waluty


Kupowanie walut poza bankami jest tańsze nawet o 50 proc.

29.10.2015 11:46  Waluty
Kupowanie walut poza bankami jest tańsze nawet o 50 proc. Nie tylko osoby prywatne doceniają korzyści płynące z kupowania walut online. Coraz częściej polscy przedsiębiorcy wybierają platformy internowe umożliwające zawarcie transakcji nawet o 50 proc. tańszych niż w przypadku wymiany walut w banku. Przy transakcjach rzędu miliona euro, korzyści są naprawdę wymierne.

Brak kosztów związanych ze spreadem walutowym, które trzeba ponosić przy kupowaniu walut w banku, najpierw najmocniej doceniali Polacy spłacający kredyt mieszkaniowy we frankach szwajcarskich. Aktualnie do grupy zwolenników wymiany walut poza bankami, głównie z powodu wymiernych korzyści kosztowych, dołączyły średnie i duże przedsiębiorstwa skupiające się na eksporcie i imporcie. W dużej mierze przyczynia się do tego dobry rozwój polskiego eksportu. Mimo obowiązującego od 7 sierpnia 2014 roku rosyjskiego embarga na żywność zachodnioeuropejską, polskie firmy z powodzeniem wchodzą na nowe rynki zbytu, w tym azjatyckie i afrykańskie. Dane GUS wskazują, że tylko między styczniem a czerwcem br. wartość eksportu wzrosła o 7,2 proc. - do 115,6 mld euro. Równocześnie wzrost o 3,3 proc. zanotował import.

Pozabankowe platformy wymiany walut, oprócz braku spreadu walutowego, nie prowadzą tę m.in. działalności spekulacyjnej, dzięki czemu charakteryzują się niższymi kosztami infrastruktury, obsługi procesów oraz zatrudnienia kadry. Takie platformy funkcjonują podobnie jak modele giełdowe - eksporterzy i importerzy wymieniają się nawzajem walutami według własnego kursu lub aktualnego kursu rynkowego.

Jak zauważa Mirosław Boniecki, prezes platformy Wspólny Rynek, rynek pozabankowej wymiany walut rozwija się dynamicznie, a zawierane transkacje opiewają na coraz wyższe kwoty. Nierzadko osiagają one poziom miliona euro. Przy takich sumach zaoszczędzenie nawet 50 proc. aktualnych kosztów wymiany walut w bankach wiąże się z możliwością przeznaczenia dość dużych kwot na inne firmowe wydatki. Niski koszt operacji to najwazniejsza korzyść, ale nie jedyna. Argumentem przemawiającym za skorzystaniem z tego typ usług jest profesjonalna obsługa.

Klient otrzymuje szczegółowe informacje na temat tego, co się dzieje na rynku. Dzięki temu może dobrze orientować się w bieżących trendach, w porę reagować i korzystać z okazji.

Tego typu platformą jest Wspólny Rynek, gdzie w dowolnym momencie możemy wymienić walutę, gdyż proces odbywa sie całkowicie online, po kursie ustalonym między kupującym a sprzedającym, na podstawie kursu rynkowego lub według kursu ustalonego na fixingu Narodowego Banku Polskiego.


Sylwia Stwora
Inwestycje.pl


Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, już teraz możesz zapisać się do naszego newslettera:

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

  • Kupuję walutę poza bankiem- konkretnie CHF, jako że potrzebuję tylko raz w miesiącu (więc nie potrzebuje z chwili na chwilę), to zdecydowałem się na Amronet gdzie znalazłem interesujący wariant przewalutowania po kursie jaki sam ustalam. Zdarzyło się nawet że na 1 razie kredytu zaoszczędziłem w taki sposób 96 zł, a tak średnio to około 90-91.

    ~Poznaniaczek   (26 kwietnia o 00:57)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%
  • Banki chcą być konkurencyjne wobec e-kantorów uruchamiają swoje platformy wymiany walut, coraz częściej się z tym spotykam. Tam już warunki lepsze niż przy przewalutowaniach z rachunku, ale nie znalazłam żadnej bankowej platformy gdzie kupiłbym EUR i USD tak tanio jak przez Amronet. Co prawda nigdzie nie da się wymienić za darmo, jednak tutaj prowizja 0,2% może być niższa na stałe jeżeli się korzysta z cashback.

    ~getek   (17 kwietnia o 12:54)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

waluty