Jesteś w: Strona główna » Waluty


Niedźwiedzie bronią się w rejonie 1,3700

11.10.2011 10:29  Waluty
Niedźwiedzie bronią się w rejonie 1,3700
Rynek polski
Pierwsza sesja tego tygodnia pomimo braku części inwestorów na rynku z powodu święta w Japonii dla warszawskiego parkietu była bardzo dobra. Choć obroty giełdowe nie przekroczyły miliarda złotych to zyski odnotowane na głównych indeksach były imponujące: WIG bowiem wzrósł o 2,93%, a WIG20 o 3,44%. Zmiany na rynku akcyjnym szły w parze z tym, co obserwowaliśmy na rynku walutowym, gdzie złoty był pod wpływem silnego popytu i zyskał znacząco na wartości.

Jak na razie inwestorzy żyją jeszcze wynikami wyborów parlamentarnych, a większość zagranicznych komentatorów ocenia zwycięstwo PO pozytywnie, potwierdzając dobry sentyment do złotego. Kalendarz na ten tydzień nie zawiera zbyt wielu odczytów z polskiej gospodarki (w czwartek poznamy jedynie inflację CPI za wrzesień i bilans płatniczy Polski w sierpniu), dlatego warto dzisiaj zwrócić uwagę na komunikat Ministerstwa Finansów odnośnie Narodowego Planu Wprowadzenia Euro. Mimo, że nie poznaliśmy szczegółów, to wiemy, że Pełnomocnik Rządu przedstawił już założenia i strukturę Planu. Pozostaje jedynie pytanie czy obecna sytuacja strefy euro nie powinna zastopować prac nad tym projektem?

Znaczące umocnienie złotego to efekt poprawy sentymentu w regionie oraz wyraźnych wzrostów eurodolara. To właśnie silny ruch na parze EUR/USD stał się głównym stymulatorem szybkiego pokonania silnego wsparcia w rejonie 3,2000 na parze USD/PLN. Nocne minima w pobliżu figury 3,1400 stanowią poważny argument za przebudowaniem dotychczas silnie wzrostowego obrazu. Technicznie to właśnie okolice figury 3,2000 stanowią obecnie pierwszą poważną barierę – opór. Analizując poranny obraz tej pary w kontekście wczorajszych zmian oraz możliwego scenariusza na eurodolarze nie sposób nie wziąć pod uwagę kontynuacji spadków z możliwością naruszenia 3,1400.

Warto też zwrócić uwagę, że widoczna wczoraj fala spadków, a dokładniej jej zasięg świetnie wrysowuje się w systematykę ostatnich wahań. Uwzględniając obraz na innych krosach z udziałem złotego skłania to ku założeniu, że najprawdopodobniej weszliśmy w strefę lokalnych minimów. W przypadku pary EUR/PLN wczorajsze spadki doprowadziły do wygenerowania dołka na poziomie aż 4,2980! Tutaj również (pomimo pokonania wsparcia w rejonie 4,3300) widać sygnały stabilizowania się sytuacji z możliwością odreagowania. Najbliższy opór to obecnie 4,3450 – 4,3600.

Rynek światowy
W poniedziałek indeksy giełdowe w Europie i za Oceanem odnotowały silne wzrosty, które w niektórych przypadkach (tak jak np. niemiecki DAX i amerykański S&P500) sięgnęły ponad 3%. Początek dzisiejszej sesji pomimo pozytywnego zakończenia w Azji (NIKKEI225 +1,95%) nie jest zbyt szczęśliwy dla posiadaczy akcji na Starym Kontynencie, gdyż po godzinie 9:00 przeważał kolor czerwony. Najnowsze dane z Japonii (odnośnie bilansu płatniczego w sierpniu) nie były najlepsze względem poprzedniego odczytu, ale już indeks zaufania konsumentów we wrześniu poprawił się w porównaniu do miesiąca wcześniej.

Jeżeli przyjrzymy się zaś porannym odczytom wskaźnika inflacji CPI krajów europejskich to możemy dostrzec we wrześniu dalszą wspinaczkę cen w ujęciu rocznym, czy zatem faktycznie obniżka stóp procentowych w Eurolandzie jest uzasadniona? Na dzisiaj nie będzie już zbyt wiele istotnych publikacji makroekonomicznych, gdyż o 10:30 poznamy jedynie sierpniową produkcję przemysłową w Wielkiej Brytanii. Najważniejsze bowiem informacje pojawią się dopiero w drugiej połowie tygodnia.

Wczorajsze zdecydowane przejście kursu przez wyraźnie zarysowany na wykresach H4 oraz H1 opór 1,3510 – 1,3530 zakończyło się przyspieszeniem deprecjacji dolara względem euro i nowym lokalnym szczytem, tym razem na poziomie aż 1,3698! Biorąc pod uwagę całą falę spadkową (aprecjacji dolara) z poziomu 1,4550 do 1,3160 jest to jak do tej pory najsilniejsze i najbardziej dynamiczne odreagowanie. Sporo zaczyna wskazywać zatem na to, że weszliśmy w dłuższą i poważniejszą korektę. Najbliższy opór to okolice figury 1,3700, ale biorąc pod uwagę zarówno skalę wczorajszego ruchu, miejsce dzisiejszego otwarcia (konsolidacja w zakresie szczytu) oraz poranny obraz techniczny: wykres H1 odnieść można wrażenie, że nie jest to jeszcze koniec sekwencji wzrostowej. W ciągu najbliższych godzin realne wydaje się w związku z tym wyrysowanie nowej górki lub przynajmniej czasowe pokonanie 1,3700. Najbliższą linię wsparcia wykreślić można na wysokości 1,3610 – 1,3600.

dr Jarosław Klepacki
Arkadiusz Wiśniewski

mp

Notowania WIG20
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com


Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

waluty