Newsletter
Jesteś w: Strona główna » Waluty

EUR/PLN po 78 dniach znów powyżej 4,0000

24.06.2011 09:49  Waluty
Rynek polski

Środowa sesja charakteryzowała się silną przeceną głównych indeksów giełdowych w Warszawie (WIG zanotował -0,77%, a WIG20 -1,04%), która poparta została obrotem na poziomie 1,17 miliarda złotych. W wyniku negatywnych nastrojów na świcie doszło do wyprzedaży, choć apogeum tych zmian miało miejsce w czwartek, gdy w Polsce był dzień wolny (święto Bożego Ciała). Nie należy się spodziewać zbyt dużej aktywności inwestorów podczas dzisiejszej sesji, ze względu na tradycyjne już przedłużanie sobie w takim przypadku weekendu w naszym kraju. Ponadto nie było wczoraj i nie będzie w piątek publikowanych żadnych istotnych informacji o charakterze makroekonomicznym z polskiej gospodarki. W związku z tym kurs złotego i nastawienie inwestorów na GPW będzie kształtowane pod wpływem notowań na świecie, a tym samym stamtąd należy oczekiwać impulsów dalszych zmian.

Wczorajsza nieobecność wielu rodzimych inwestorów związana z Bożym Ciałem i zmiany na rynku EUR/USD zostały wykorzystane przez zwolenników wyższych cen do wygenerowania ponad dwumiesięcznych maksimów na parach złotowych (w przypadku EUR/PLN było to 4,0170, a USD/PLN 2,8430). Jednak szybkie pojawienie się tak wysokich poziomów wiązało się z równie dynamicznym powrotem do mocniejszych pozycji złotego, a tym samym dzienna zmienność tych par była bliska 4 i 7 groszom (1% i 2,5%). Poranne próby powrotu w kierunku wczorajszych szczytów jak na razie nie spotykają się z odpowiednio silnym oporem niedźwiedzi i dlatego nie można wykluczyć w pierwszej części sesji pojawienia się cen z zakresu powyżej 4,0000 i 2,8100. Jeżeli EUR/USD nie wróci do wzrostów to najbliższym testem siły zwolenników deprecjacji złotego mogą być dopiero wczorajsze lokalne maksima (odpowiednio 4,0170 i 2,8430). Istotne wsparcia wyznaczają obecnie 100-sesyjne średnie kroczące, które obecnie przebiegają w rejonie 3,9660 (EUR/PLN) i 2,7760 (USD/PLN).

Rynek światowy

Wczorajszy handel cechowało znaczne pogorszenie nastrojów na rynkach, co skutkowało wyprzedażą akcji zarówno w Europie, jak i za Oceanem (DAX stracił na zamknięciu 1,77%, a S&P500 0,28%). W czwartek opublikowano z Eurolandu wartość indeksu PMI dla przemysłu i usług (za czerwiec). W przypadku sektora przemysłu odczyt był gorszy i wyniósł 52 punkty, przy poprzednim odczycie na poziomie 54,6 punktu. Wartość wskaźnika aktywności gospodarczej dla usług była również gorsza i wyniosła 54,2 punktu, co oznacza względem maja spadek o 1,8 punktu. Z danych tych wynika, iż sytuacja gospodarcza strefy euro pogarsza się, ale dopóki odczyty nie znalazły się poniżej 50 punktów, nie można mówić o recesji. Z USA poznaliśmy liczbę nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, która publikowana jest co tydzień przez amerykański Departament Pracy. Tym razem ich liczba wyniosła 429 tysięcy i oznacza wzrost względem poprzedniego tygodnia o 9 tysięcy. W tym roku można zaobserwować, iż wartość tego wskaźnika oscyluje wokół 400 tys. Bardzo złą wiadomością jest fakt, że ilość ta nie spada tak systematycznie jak to miało miejsce od 2009 do marca 2011 roku. Dzisiaj warto zwrócić uwagę na publikacje zza Oceanu. Bardzo istotną informacją dla rynku będzie finalny odczyt dynamiki PKB USA za I kwartał (poprzednio wartość dynamiki wyniosła 3,1%).  Ze względu na inne informacje o charakterze makroekonomicznym można spodziewać się, iż dzisiejszy odczyt może być nieznacznie gorszy. Potwierdzenie tego mogłoby wpłynąć na gwałtowne  zmiany na rynku, charakteryzujące się dużym odchyleniem od kursu sprzed publikacji. Zamówienia na dobra trwałego użytku mogą również okazać się gorsze od poprzednich (-3,6%) ze względu na bezrobocie.

Ponad 300-punktowy spadek notowań EUR/USD w przeciągu 24 godzin wygenerował wczoraj popołudniu minimum na poziomie 1,4125. Próba odbudowania pozycji przez byki, poprzez korektę wzrostową o wartości około 150 punktów dzisiaj rano jest negowana i jeżeli ponownie padnie bariera 1,4200 może dojść do pogłębienia wczorajszych dołków. Istotne znaczenie dla tych zmian mogą mieć popołudniowe dane z amerykańskiej gospodarki (m.in. na temat PKB USA). Tylko dużo lepsze dane mogą poprawić nastroje inwestorów przed końcem tygodnia i pozwolić bykom wrócić powyżej 1,4300. Najbliższym oporem obecnie jest 100-sesyjna średnia krocząca przebiegająca aktualnie w pobliżu 1,4285.

Maciej Kowal
Arkadiusz Wiśniewski
www.dmk-alpha.eu
 

js
Notowania WIG
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz

Meritum Podatki 2012
"Meritum Podatki 2012" Aleksander Kaźmierski
Twoja cena: 183,20 zł!  Zobacz 

Newsletter dopasowany do Twoich potrzeb!

waluty