Rynek PPP w Polsce ma ogromny potencjał

28.06.2014 08:11  Fundusze Unijne
Rynek PPP w Polsce ma ogromny potencjał Już niedługo ruszą konkursy w ramach nowego budżetu Unii Europejskiej (UE). Większość Jednostek Samorządu Terytorialnego (JST) ma jednak problem z pieniędzmi na inwestycje (w tym przy wykorzystaniu środków unijnych) i „trzymaniem w ryzach” wskaźników w zakresie długu publicznego i deficytu.

W związku z tym pieniądze partnerów prywatnych, pozyskane w ramach Partnerstwa Publiczno-Prywatnego (PPP), wydają się doskonałym sposobem na wkład własny w projektach współfinansowanych z budżetu UE.

Wiele uruchomionych projektów PPP w Polsce, w tym te pilotażowe wspierane przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju (MIR) oraz Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), to znakomity drogowskaz dla włodarzy miast i samorządów. Pokazują, że PPP nie jest takie straszne i można je skutecznie realizować. Warto wymienić kilka wzorcowych przykładów. I tak, kluczowy, nowatorski w Polsce projekt pilotażowy, realizowany przez administrację centralną, budowy budynku sądu rejonowego w Nowym Sączu, jest w ostatniej fazie negocjacji i da niewątpliwy przykład projektom związanym z budową sądów, prokuratur, więzień i innych obiektów zarządzanych przez administrację centralną.

Drugi ważny projekt - budowa spalarni w Poznaniu - wytyczył drogę dla projektów PPP w obszarze gospodarki odpadami. Finalizowany jest też projekt budowy szpitala powiatowego w Łańcucie, który ma szansę być pierwszym zamkniętym przedsięwzięciem PPP w obszarze służby zdrowia.

PPP jest także ogromną szansą i niszą dla firm budowlanych oraz operatorów. Już nie tylko duże koncerny budowlane postrzegają PPP jako dobre źródło zwiększania swoich przychodów. Mniejsi gracze zaczynają aktywnie startować w takich postępowaniach, szczególnie w przedsięwzięciach za kilka czy kilkanaście milionów złotych. W końcu na rynku, oprócz firm budowlanych, pojawiają się także operatorzy (np. Mińsk Mazowiecki – modernizacja szpitala powiatowego w formule PPP).

Na światowym rynku PPP to właśnie operatorzy są głównymi partnerami prywatnymi w tego rodzaju postępowaniach, gdyż to oni głównie przez kolejne 10-20 lat zarządzają przedsięwzięciem i współdziałają z podmiotem publicznym. W tym zakresie rozwoju PPP mamy do czynienia z odwróceniem ról: już nie firma budowlana startuje w postępowaniu, projektuje, finansuje i buduje, a zarządzanie zleca podwykonawcy. Ale to właśnie operator staruje w postępowaniu, zleca jednorazowe zadania jak projektowanie i budowanie, a następnie przez kolejne 10-20 lat zarządza projektem.

Kolejnym ważnym czynnikiem, który wskazuje na rozwój PPP w Polsce, jest zmiana stosunku instytucji finansowych do tego typu przedsięwzięć. Funkcjonuje już co najmniej kilka banków posiadających wyodrębnione zespoły do obsługi projektów PPP i aktualnie pracujących, bądź zaproszonych, do udziału w negocjacjach, w różnych przedsięwzięciach. Będzie to w niedalekiej przyszłości skutkować coraz większą liczbą projektów zamkniętych nie tylko na etapie złożenia oferty przez partnera prywatnego, ale także zamknięciem finansowania, co jest najistotniejszym czynnikiem sukcesu skutecznej realizacji inwestycji.

Można śmiało powiedzieć, że cały rynek – doradcy, przedsiębiorcy (partnerzy prywatni) i instytucje finansowe - czeka na nowe projekty oraz wyłonienie lokalnych władz i rozpoczęcie nowej kadencji w samorządach. Co ważne, wciąż potrzebni są śmiali i innowacyjni włodarze samorządowi (wójtowie, burmistrzowie, prezydenci), którzy widzą we współpracy z prywatnym biznesem sposób na rozwój swoich regionów, miast i gmin oraz na efektywne prowadzenie inwestycji i późniejsze zarządzanie nimi. Warty podkreślenia jest fakt, że w formule PPP partner prywatny realizuje inwestycję niejako „dla siebie”, a więc jakościowo najlepiej, gdyż potem musi tym majątkiem przez kolejne 20 lat zarządzać.

Radosław Polowy, Prezes Zarządu Collect Consulting

kk

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com


Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes