Jesteś w: Strona główna » Biznes » Gospodarka

Chiny odrzucają zarzut o nielegalne dostarczanie ropy do Korei Północnej

29.12.2017 16:23  Gospodarka
Chiny odrzucają zarzut o nielegalne dostarczanie ropy do Korei Północnej Chiny odpierają zarzut o nielegalne dostarczanie ropy do Korei Północnej. Sformułował go wczoraj prezydent USA Donald Trump. Natomiast Korea Południowa potwierdziła, że zatrzymany przez nią i skontrolowany tankowiec pod banderą Hongkongu przepompowywał ropę na jednostkę Pjongjangu.

Pekin twierdzi, że informacje dotyczące tej sprawy podane przez Donalda Trumpa są "niedokładne".

Amerykański prezydent napisał wczoraj na Twitterze, że Chiny "zostały złapane na gorącym uczynku". Wyraził głębokie rozczarowanie tym, że Kraj Środka pozwala na dostawy ropy do Korei Północnej wbrew nałożonym przez Radę Bezpieczeństwa ONZ zaostrzonym sankcjom, które miały wymusić na reżimie Kim Dzong-Una rezygnację z programu jądrowego. Donald Trump dodał, że "nigdy nie będzie przyjaznych rozwiązań dla Korei Północnej, jeśli taki stan będzie trwał".

W odpowiedzi rzeczniczka chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Hua Chunying oświadczyła, że "wywoływanie nieuzasadnionego szumu w mediach nie pomaga budować wzajemnego zaufania i współpracy". Jak mówiła, Pekin "całkowicie i ściśle" zastosował się do sankcji.

W odpowiedzi na test międzykontynentalnej rakiety balistycznej, który Korea Północna przeprowadziła 28 listopada, Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła w ubiegłym tygodniu rezolucję, która zakłada ograniczenie o 75 procent dostaw do tego kraju ropy naftowej i produktów pochodnych. Ponadto północnokoreańscy pracownicy zatrudnieni za granicą mają w ciągu 12 miesięcy zostać odesłani do kraju.

IAR

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes