Dwa tygodnie temu Donald Tusk uzasadniał, że przyjęcie ACTA jest dla Polski korzystne. Liczne uwagi internautów oraz fala protestów w kraju były bagatelizowane.
W piątek premier przyznał się do błędu i uznał, że konsultacje społeczne były niewystarczające. Proces ratyfikacji zostanie zawieszony do czasu, kiedy polski rząd nie uzyska pewności, że nasze przepisy gwarantują wolność w internecie.
oprac. Agnieszka Żabska
Inwestycje.pl

