Jesteś w: Strona główna » Biznes » Gospodarka

FED i globalna polityka

22.09.2017 10:54  Gospodarka
FED i globalna polityka
W mijającym tygodniu uwaga inwestorów była skupiona na dwóch istotnych dla rynków wydarzeniach: posiedzeniu FOMC oraz sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
 
Wrześniowe posiedzenie Komitetu Otwartego Rynku FED było z niecierpliwością wyczekiwane przez rynki finansowe. Kluczową informacją dla inwestorów było potwierdzenie przez Janet Yellen na konferencji prasowej planów przeprowadzenia jeszcze w tym roku kolejnej podwyżki stóp procentowych. W czerwcu b.r. FED podał szczegóły planu redukcji pakietu papierów dłużnych będących w posiadaniu Rezerwy Federalnej, nabytego w ramach programu luzowania ilościowego (QE). Data rozpoczęcia redukcji bilansu po wielu miesiącach oczekiwań została wreszcie podana na czwartkowej konferencji.

Począwszy od października FED w każdym miesiącu będzie redukował pakiet posiadanych papierów skarbowych o 6 mld dolarów oraz pakiet papierów zabezpieczonych hipotekami (MBS) o 4 mld dolarów. Limity te w każdym kolejnym kwartale będą zwiększane, aż do osiągnięcia odpowiednio 30 mld dolarów dla papierów skarbowych i 20 mld dolarów dla MBS. O ile proces redukcji bilansu był przez rynki oczekiwany, to jednak potwierdzenie na konferencji woli przeprowadzenia jeszcze w tym roku podwyżki stóp oraz trzech kolejnych w przyszłym roku było zaskoczeniem dla części obserwatorów rynku. Ta informacja spowodowała skokowe umocnienie dolara w stosunku do innych walut oraz wzrost rentowności obligacji amerykańskich. Przejściowo pogorszył się również sentyment na amerykańskim rynku akcji.
 
Sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ, która odbyła się na początku tygodnia, miała dla rynków znaczenie o charakterze długoterminowym, pozwalając ocenić polityczne elementy ryzyka dla światowej gospodarki. Szczególnie istotne w tym kontekście było przemówienie amerykańskiego prezydenta. Donald Trump w niezwykle agresywny sposób odniósł się do problemu Korei Północnej, porozumienia nuklearnego z Iranem oraz dyktatury w Wenezueli. Ostro skrytykował również Chiny za handel i wsparcie finansowe dla reżimu w Pyongyangu.

Przemówienie nacechowane było militarną retoryką i wzbudziło konsternację wśród przedstawicieli światowych potęg gospodarczych. Skutkiem wystąpienia Trumpa może być nie tylko brak nowych sojuszników do realizacji amerykańskich celów, ale również utrata wsparcia dotychczasowych sprzymierzeńców. Rynki finansowe w sposób bezpośredni nie reagowały na przemówienia w ONZ. W ostatnim czasie inwestorzy zdążyli uodpornić się na powtarzające się problemy z Koreą Północną.

W dłuższym horyzoncie należy jednak poważnie traktować zagrożenia związane z amerykańską polityką zagraniczną. Budowanie wrogości z ważnymi partnerami handlowymi nie będzie sprzyjało amerykańskiej koniunkturze, jak również nie przyczyni się do rozwiązania globalnych konfliktów. Światowa gospodarka od dłuższego już czasu znajduje się na ścieżce wzrostowej. Do utrzymania korzystnych tendencji wymagana jest jedynie niewielka doza dyplomacji i zdrowego rozsądku. Jeżeli administracja amerykańska wykaże się tymi podstawowymi cechami, wówczas okres dobrej koniunktury dla inwestorów będzie mógł trwać dalej.
 
Grzegorz Zaniewski, Zarządzający Portfelami, RDM Wealth Management
 

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes