Zapis o przyjęciu przez Francję funduszu znalazł się w poprawionym planie budżetu na ten rok przedstawionym na co tygodniowym posiedzeniu Rady Ministrów. Tym samym władze francuskie dały wyraz jak bardzo im leży na sercu wprowadzenie w życie decyzji, jaka zapadła na ostatnim szczycie europejskim o przyspieszeniu o rok procesu tworzenia funduszu. Miałoby to być możliwe już pierwszego lipca 2012 roku.
W grę wchodziłaby suma pięciuset miliardów euro. Z tych pieniędzy mogłyby korzystać państwa wspólnej waluty euro przeżywające chwilowe trudności gospodarczo-finansowe. Taka pomoc pozwoliłaby na uniknięcie powtórzenia się sytuacji, w jakiej znalazła się Grecja, a tym samym nie zachwiałoby to wiarygodnością i pozycją euro na światowych rynkach.
Francja w 2012 ma przekazać pierwszą część przypadającej na nią raty - sześć i pół miliarda euro. Według ministerstwa finansów nie zwiększy to jej deficytu ale z kolei niekorzystnie odbije się na zadłużeniu skarbu państwa.
IAR
es

