Jesteś w: Strona główna » Biznes » Gospodarka

Kłopotów Trumpa ciąg dalszy. FED obawia się niedoszacowania inflacji

14.07.2017 11:02  Gospodarka
Kłopotów Trumpa ciąg dalszy. FED obawia się niedoszacowania inflacji
Polska i Świat – kłopotów Trumpa ciąg dalszy. FED obawia się niedoszacowania inflacji. Inwestorzy do ryzyka politycznego z czasem się przyzwyczajają, o czym świadczą chociażby przykłady Rosji, czy Turcji. Miniony tydzień potwierdził, że w Stanach Zjednoczonych również o nim zapomnieli.
 
Polowanie na prezydenta Stanów Zjednoczonych za „zbyt bliskie” kontakty z Rosjanami w dalszym ciągu trwa. W minionym tygodniu syn Donalda Trumpa opublikował swoją korespondencję mailową z Robem Goldstonem, ekspertem od PR, które sugerują, że „rosyjski prokurator” chciał przekazać informacje, które miałyby obciążyć Hillary Clinton. Goldstone podkreślił, że informacje te mogłyby być przydatne dla sztabu prezydenta, i że oczywiście są bardzo wrażliwe.

Donald Trump jr miał odpowiedzieć, że jest nimi zachwycony i wyraził zainteresowanie. I chociaż doszło do spotkania z przedstawicielką Rosjan, jednak jak później oświadczył, dane te były „niejasne, niejednoznaczne i bez sensu”. Oczywiście prezydent publicznie pochwalił swojego syna i ponownie zaznaczył, że o kontaktach z Rosjanami nic nie wiedział. Dodał, że jest sfrustrowany, że temat rosyjskich kontaktów ciągle powraca i nie pozwala mu się skupić na innych rzeczach. I rzeczywiście Trump ma rację – temat rosyjskich kontaktów powraca co jakiś czas, a kolejne rewelacje sugerują, że „coś jest na rzeczy”.

Z jednej strony ciągłe atakowanie prezydenta bez twardych dowodów powoduje, że rynki powoli się do tego przyzwyczajają i ignorują coraz poważniejsze informacje. Z drugiej zaś strony, w najgorszym scenariuszu, gdyby się okazało, że te kontakty wykroczyły poza przepisy prawa, wyobrażamy sobie sytuacje, w której mogłoby dojść do impeachmentu amerykańskiego prezydenta. Oczywiście to najczarniejszy scenariusz, ale należy go mieć na uwadze. 
 
Janet Yellen przedstawiła w Kongresie półroczny raport nt. polityki monetarnej. Z perspektywy rynków pojawiło się kilka istotnych informacji. Po pierwsze FED nie rozważa nawet zmiany celu inflacyjnego (w tej chwili to 2%). Po drugie Yellen powiedziała, że jest zbyt wcześnie, aby ocenić, że USA nie jest na ścieżce dochodzenia do celu. Dodała, że FED ma świadomość, że dynamika wzrostu cen od lat jest poniżej celu i że jest w dalszym ciągu ryzyko jej niedoszacowania. Po trzecie Yellen stwierdziła, że proces ograniczania sumy bilansowej banku centralnego powinien się rozpocząć wkrótce, chociaż konkretnej daty, sugerując, że jej określanie nie ma sensu, nie podała.

Biorąc pod uwagę rozczarowujące dane makroekonomiczne w ostatnich miesiącach oraz spadającą, od czterech miesięcy, dynamikę inflacji w tej chwili Rezerwa Federalna nie ma zbyt wielu argumentów, poza sytuacją na rynku pracy, które mogłyby istotnie wspierać kontynuację procesu zacieśniania polityki pieniężnej. Naszym zdaniem istnieje prawdopodobieństwo, że FED rozpocznie w tym roku ograniczanie wartości bilansu banku centralnego, ale być może odłoży dalsze podwyżki stóp procentowych. To oczywiście nie byłoby korzystne dla amerykańskiej waluty, ale jednocześnie wspomogłoby lokalną gospodarkę i byłoby przysłowiową „wodą na młyn” dla rynków wschodzących. 

Szymon Juszczyk, Zarządzający Portfelami, RDM Wealth Management

Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, już teraz możesz zapisać się do naszego newslettera:

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz

biznes