Obecnie sektor ten powrócił do punktu, w którym znajdował się na początku lat 80. Carlos dos Santos z ACIP podkreśla, że coraz częściej Portugalczycy, aby zaoszczędzić, uruchamiają dawno zapomniane maszyny do wyrobu pieczywa i sami pieką chleb.
Przewodniczący Stowarzyszenia zaapelował do rządu w Lizbonie o stworzenie korzystnej linii kredytowej, która pozwoliłaby uratować upadające piekarnie. Piekarze z ACIP skarżą się, że chcieli spotkać się z ministrem gospodarki, ale ten - jak dodali - "ma ważniejsze sprawy". W Portugalii jest obecnie 9 tysięcy piekarni i cukierni, w których pracuje łącznie prawie 100 tysięcy osób. Do tej pory roczne obroty sektora sięgały 5 miliardów euro.
IAR
az

