Jesteś w: Strona główna » Biznes » Gospodarka

Liczy się tylko Fed

13.06.2017 09:42  Gospodarka
Liczy się tylko Fed
Tydzień ma jednego bohatera, choć trzeba przyznać, że gra toczy się  na kilku frontach.  Najważniejsze będzie oczywiście posiedzenie FOMC w czwartek, podczas którego ma zapaść decyzja o podwyżce stóp.

Teoretycznie sprawa wydaje się przesądzona, bo podwyżka jest w 100 procent pewna (tak ją wycenia rynek), jednak ciekawsze jest to, co znajdzie się komunikacie i co po posiedzeniu powie szefowa Fed, Janet Yellen. Rzecz dotyczy przede wszystkim kolejnych podwyżek, i tego, czy Rezerwa Federalna da jakiś sygnał, że w przyszłym roku tempo zmian będzie kontynuowane.

Mają się też pojawić sygnały dotyczące redukcji sumy bilansowej (według planów Fed z maja, rozpocząć się powinna ona jeszcze w tym roku). Zobaczymy, jakie sygnały wyśle Fed,  ale gdyby potwierdził się plan podwyżek, dolar powinien zyskać. Jednak ostatnie dane gospodarcze z USA nie są zbyt optymistyczne, więc taki scenariusz nie wydaje się bardzo prawdopodobny.
 
W cieniu FOMC pozostanie Bank of England, który najprawdopodobniej niczego nie zmieni (decyzję ogłosi w czwartek), jednak po zaskakującym wyniku wyborów w Wielkiej Brytanii, w komunikacie mogą pojawić się nowe tony. BoE będzie raczej uspokajał rynek, bo jest on nadal bardziej rozchwiany niż zwykle. Garść ważnych informacji o brytyjskiej gospodarce pojawi się jeszcze przed posiedzeniem Bank of England (inflacja, dane z rynku pracy i wskaźniki dotyczące sprzedaży detalicznej), więc inwestorzy będą mogli spojrzeć na rynek nie tylko przez pryzmat zamieszania politycznego wywołanego wyborami parlamentarnymi.
 
I na zakończenie tygodnia jeszcze jeden mocny akcent, czyli piątkowe posiedzenie Bank of Japan. Inwestorzy nie oczekują przełomu, jednak pojawiające się ostatnio informacje na temat ograniczenia (czy nawet rezygnacji) z Quantitative Easing trochę podgrzewają atmosferę wokół jena. Mało kto wierzy, by dywagacje szefa BoJ, Haruhiko Kurody, na temat QE wyszły poza czystą teorię, chociaż trzeba przyznać, że i tak wzmacniają jego zmienność.
 
Pozostałe dane – zarówno z eurolandu, na przykład o produkcji przemysłowej czy bilansie handlowym, jak i z gospodarek azjatyckich -  chociaż też mają swoją wagę, to jednak bledną w konfrontacji z Fed. Rynek od wielu tygodni czeka na decyzje FOMC, i bardzo liczy na to, że wreszcie będzie ona taka, jakiej się spodziewa.
 
Simon Daniels, Dealing and Operations Director CIX Markets

Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, już teraz możesz zapisać się do naszego newslettera:

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz

biznes