Jesteś w: Strona główna » Biznes » Gospodarka

M.Wild: nie przyjechaliśmy do Chin po pieniądze

15.05.2017 11:13  Gospodarka
M.Wild: nie przyjechaliśmy do Chin po pieniądze Centralny Port Komunikacyjny (CPK) to projekt, który zdaniem zarówno polskich jak i chińskich władz, idealnie wpisuje się w chińską ideę Pasa i Szlaku. Towarzyszący premier Szydło podczas wizyty w Pekinie pełnomocnik rządu ds. CPK Mikołaj Wild w ostatnich dniach rozmawiał o zaangażowaniu Chin w polski projekt.

W ciągu ostatnich dwóch dni pełnomocnik rządu prowadził rozmowy dotyczące Centralnego Portu Komunikacyjnego zarówno z przedstawicielami chińskich władz jak i biznesu. Jak zaznaczył, polska delegacja nie przyjechała jednak do Chin w poszukiwaniu źródeł finansowania inwestycji.

"Nie przyjechaliśmy do Chin po pieniądze na Centralny Port Komunikacyjny. Chodzi o gwarancje, że brama Chin do Europy, będzie również bramą Europy do Chin, że będziemy mówić o korzystnym dla obu stron wyważeniu korzyści i zysków" - mówi w wywiadzie dla Polskiego Radia Wild.

Pełnomocnik rządu zaznaczył, że dla strony polskiej ważne jest znalezienie odpowiedzialnego partnera w Chinach, który będzie zainteresowany sukcesem inwestycji. Mikołaj Wild dodał, że Centralny Port Komunikacyjny powstaje z myślą o ekspansji polskiego narodowego przewoźnika. Jak podkreślił jednak, rząd nie zamierza promować Polskich Linii Lotniczych LOT w sposób, który naruszałby wolną konkurencję.

CPK ma być nowym centralnym lotniskiem dla Polski, połączonym siecią kolejową i drogową. Pod koniec kwietnia w Dzienniku Ustaw ukazało się rozporządzenie Rady Ministrów, zgodnie z którym pełnomocnikiem rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego ma być sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Kilka dni temu Mikołaj Wild mówił w Katowicach, że realny termin ukończenia inwestycji to 10 lat.

IAR


  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes