Jesteś w: Strona główna » Biznes » Gospodarka

Raport: "Fake news z perspektywy polskich dziennikarzy"

26.05.2017 13:58  Gospodarka
XXI wiek to czas, w którym kluczowe znaczenie ma informacja. W mediach coraz częściej pojawia się zjawisko, które w prymitywny, ale skuteczny sposób może wpływać na otaczającą nas rzeczywistość – fake news. Agencja Public Dialog i Instytut ARC Rynek i Opinia przeprowadzili pierwsze badanie wśród dziennikarzy ogólnoinformacyjnych na temat skali tego zjawiska w Polsce.
 
Najważniejsze ustalenia:
 
1. 42% dziennikarzy spotyka się z fake news: kilka razy dziennie, raz dziennie, kilka razy 
w tygodniu.
2. Niemal połowa z badanych przyznała, że zdarzyło im się uwierzyć w nieprawdziwą informację w ciągu ostatniego miesiąca.
3. Dziennikarze weryfikują informacje przede wszystkim w Internecie i poprzez kontakt bezpośredni, często korzystają też z mediów krajowych i wiedzy ekspertów.
4. Według 73% dziennikarzy obecne zapisy prawa prasowego są wystarczające, 23% twierdzi, że wymagają aktualizacji/przepracowania.
5. Zjawisko fake news będzie się pogłębiało – tak wskazało 91% badanych.
6. Główną przyczyną pojawiania się nieprawdziwych doniesień jest, według badanych, postępujące zjawisko tabloidyzacji mediów, konkurencja i brak czasu na weryfikację informacji. 
 
Badanie zostało zrealizowane metodą CATI w dniach 24-28 kwietnia 2017 r. przez instytut badawczy ARC Rynek i Opinia. W badaniu wzięło udział 154 dziennikarzy. 
 
42% dziennikarzy spotyka się z fake news: kilka razy dziennie, raz dziennie, kilka razy w tygodniu. Dzieje się to zarówno w trakcie poszukiwania tematów do pracy, weryfikacji tworzonych newsów i otrzymywanych informacji. Co jest jednak najważniejsze, aż 43% badanych dziennikarzy przyznało, że w ciągu miesiąca uwierzyło w przynajmniej jedną nieprawdziwą informację. 
 
 
Wykres 1. Jak często w tym miesiącu miał Pan/Pani do czynienia z fake newsami?
N=154, wszyscy respondenci



 
 
– Choć problem z fałszywymi informacjami nie jest nowy, to obecny trend rozwoju mediów, w tym social media, 
powoduje, że rozpowszechnianie nieprawdziwych treści przybiera na sile. 42% dziennikarzy spotyka się przynajmniej kilka razy w tygodniu z fake news. To oznacza, że praca dziennikarzy staje się coraz trudniejsza  i bardziej wymagająca przy weryfikacji materiałów i źródeł. Do tego jeśli weźmiemy pod uwagę tempo rozprzestrzeniania się informacji, fakt, że każdy z nas w dobie social media staje się medium i może wpływać na opinię coraz większej liczby osób, trzeba być wyjątkowo czujnym w oddzielaniu faktów od manipulacji- powiedział Paweł Bylicki, prezes agencji Public Dialog. 
 
Wykres 2. Z jakich źródeł korzysta Pan/Pani w celu weryfikacji informacji/newsów? 
N=154, wszyscy respondenci



 
 
Najważniejsze źródła weryfikacji danych to Internet (67%) i kontakt bezpośredni (63%). Ponad połowa badanych odwołuje się także do wiedzy ekspertów, bądź informacji z mediów krajowych. Większość badanych jako najczęstsze źródło fake news wskazuje social media i Internet. Niemal połowa uważa, że politycy i osoby publiczne także podają i rozpowszechniają nieprawdziwe informacje. Najczęściej spotykane typy fake news 
to takie, gdzie selektywnie, jednostronnie przekazuje się wiadomości i nie informuje się o kontekście relacjonowanych historii (65%). Ponad połowa badanych wskazuje, że często spotyka się ze zmyślonymi historiami, które mają być poparciem dla jakiejś tezy (54%). 
 
Wykres 3. Jakie jest najczęstsze źródło fake news?
N=154, wszyscy respondenci
 
 
W opinii badanych, główną przyczyną pojawiania się fałszywych przekazów jest tabloidyzacja mediów (67%) 
i duża konkurencja (66%), która sprawia że podmioty prześcigają się w jak najszybszym publikowaniu newsów. Pojawianiu się nieprawdziwych komunikatów sprzyja także szybkie tempo rozpowszechniania informacji i brak czasu na ich weryfikację (53%). Zdecydowana większość badanych (ponad 90%) jest zdania, że zjawisko fake newsów będzie się pogłębiać. A blisko jedna czwarta uważa, że obecne zapisy prawa prasowego nie są wystarczające i powinny zostać zaktualizowane. 
 
– Nie są to wbrew pozorom złe wiadomość dla mediów. W dobie zalewu sieci nieprawdziwymi informacjami, odbiorcy coraz częściej poszukują wiadomości, opinii i komentarzy w zaufanych źródłach. Ilość szybko rozprzestrzeniających się, nieprawdziwych informacji, podkreśla ponownie rolę rzetelnego dziennikarstwa. Rośnie znaczenie mediów oferujących treści wysokiej jakości. W USA prenumeratę cyfrową "New York Timesa"  i "Wall Street Journal" wykupiło w pierwszym kwartale rekordowo ponad 600 000 tys. osób. Wyniki wzrostu sprzedaży e-prenumerat to znak, że w dzisiejszych czasach jakość naprawdę się liczy. I będzie liczyć się coraz bardziej – podkreśla Paweł Bylicki.
 
– W kontekście biznesu i reputacji różnych organizacji, fake news to duże zagrożenie, które będzie wymagało coraz szybszych, zdecydowanych reakcji. Sytuacja kryzysowa jest nieodłączonym procesem w życiu każdej 
z firm. To zdarzenie z potencjalnie ujemnym wynikiem wstrząsającym organizacją, lub branżą. 
 
W dobie fake news te wstrząsy będą coraz częstsze i o większym zasięgu. Stąd w XXI wieku z pewnością pełne ręce pracy będą mieli specjaliści od komunikacji kryzysowej. Ich przewidywanie potencjalnych kryzysów 
i  konstruowanie strategii, będzie w cenie– podsumowała Karolina Borkowska wiceprezes Public Dialog, wiceprezes Związku Firm Public Relations.
 
Metodologia:

Badanie zostało zrealizowane metodą wywiadów telefonicznych CATI. Baza obejmowała dziennikarzy 
z różnych typów mediów zarówno lokalnych, jak i ogólnokrajowych. Łączna wielkość próby wyniosła N=154, 
w tym dziennikarze prasowi, N=70, reprezentujący portale internetowe, n=28, prasę i portale, N=36, radio, N=13, TV, N=7.
 
Pełny raport można pobrać ze strony: www.publicdialog.pl

Więcej informacji w załączniku
 
Public Dialog 

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes