Od połowy grudnia są na przymusowym urlopie. Nie dostają wynagrodzeń i nie są w stanie skontaktować się z właścicielem. O sytuacji w firmie poinformowali Państwową Inspekcję Pracy, policję gospodarczą i prokuraturę. W piątek o sytuacji w firmie pracownicy rozmawiać będą z prezydentem miasta.
IAR
mp

