Jesteś w: Strona główna » Biznes » Gospodarka

Wywłaszczenie a współczesne prawo

09.06.2014 12:03  Gospodarka
Wywłaszczenie a współczesne prawo  Wywłaszczenie na cele publiczne to praktyka znana z dziada pradziada. Esencja tego aktu prawnego wciąż pozostaje taka sama – przejęcie własności nieruchomości bądź innego prawa rzeczowego przysługującego obywatelowi. Zmianie uległy jedynie regulacje prawne, na czele których wysuwa się ustawa o gospodarce nieruchomościami. Przedstawiamy główne jej założenia i opisujemy drogę po odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości.

Podstawa prawna

Już Rozporządzenie Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 24 września 1934r. dopuszczało wywłaszczenie nieruchomości jedynie ze względów wyższej użyteczności. Także współczesna Konstytucja RP zakłada możliwość pozbawienia obywatela jego własności wyłącznie na cele publiczne. Niestety nie znajdujemy tam definicji tego pocięcia. Odpowiedzi na pytanie, czym jest cel publiczny, dostarcza nam ustawa o gospodarce nieruchomościami – swoisty katalog tychże celów. – Najczęściej są to inwestycje w postaci wydzielania gruntów pod budowę i utrzymanie dróg publicznych, dróg wodnych, linii kolejowych, obiektów i urządzeń transportu typu ciągi drenażowe, przewody i urządzenia do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, ale także zakładanie i utrzymanie cmentarzy czy inne cele publiczne określone w odrębnych ustawach, jak ustawa o prawie lotniczym czy ustawa o ochronie przyrody – wyjaśnia prawnik z wrocławskiej Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów CWW S. Cetera, M. Węgrzyn-Wysocka i Wspólnicy. – Należy też zwrócić uwagę, że celem publicznym jest tylko to, co zostało jako tenże cel wskazane w ustawie – dodaje. 
 
Grunt to odszkodowanie

Poza wyjątkami wskazanymi w ustawach w aktualnym stanie prawnym nie ma możliwości wydania decyzji o wywłaszczeniu bez jednorazowego ustalenia odszkodowania. Zgodnie z art. 128 ustawy o gospodarce nieruchomościami wywłaszczenie za słusznym odszkodowaniem to jedyna możliwa opcja. – Odpowiedzialność odszkodowawcza przewidziana przy wywłaszczeniu jest rodzajem odpowiedzialności cywilnej o charakterze majątkowym, która powstaje z mocy samego prawa, z chwilą wyrządzenia szkody, tj. odjęcia lub ograniczenia praw do nieruchomości. Nie odnosi się to jednak do szkód, które ewentualnie dopiero poniosą dotychczasowi właściciele, jak utrata dochodów z nieruchomości czy spodziewanych zysków – dookreśla przedstawiciel wrocławskiej kancelarii. W myśl ustawy o gospodarce nieruchomościami wysokość odszkodowania w decyzji o wywłaszczeniu ustala starosta. Wypłacana byłemu właścicielowi kwota jest zaś zależna od stanu, przeznaczenia i wartości jego ex-własności na dzień wydania niniejszej decyzji.  

(Bez)cenna nieruchomość  

Tak jak wydanie decyzji o wywłaszczeniu poprzedzają rokowania i rozprawa administracyjna celem porozumienia się stron co do warunków wywłaszczenia i rekompensaty pieniężnej, tak przyznanie i oszacowanie wysokości odszkodowania wynika bezpośrednio z wcześniejszej wyceny majątku. Rodzaj nieruchomości, jej stan, położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej oraz aktualne ceny na rynku nieruchomości – to wszystko ma bezpośredni wpływ na ostateczny szacunek wartości rynkowej nieruchomości – Należy podkreślić fakt, że wyłącznie opinia rzeczoznawcy majątkowego wykonana w ramach postępowania wywłaszczeniowego może stanowić podstawę określenia wartości nieruchomości – uczula wrocławski prawnik. Obowiązek ustalenia stanu faktycznego nieruchomości spoczywa na organie prowadzącym rzeczone postępowanie. Natomiast kwota odszkodowania powinna rekompensować właścicielowi nie tylko stratę gruntów, ale też znajdujących się tam elementów składowych, które nie podlegają demontażowi i możliwości późniejszego wykorzystania. Są nimi m.in. budynki i urządzenia przejęte wraz z nieruchomością, znajdujące się tam zbiorniki wodne (stawy, sadzawki, jeziora), drzewostan i zasiewy, a nawet złoża kopalin.

Kto komu i za co płaci? 

Art. 132 ustawy o gospodarce nieruchomościami wskazuje starostę jako organ reprezentujący Skarb Państwa i zobowiązany do zapłaty odszkodowania. Rekompensuje ono wywłaszczonemu pozbawienie go bądź ograniczenie mu praw własnościowych. Wypłata odszkodowania następuje jednorazowo i w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu podlega wykonaniu (w sprawach z odrębną decyzją o odszkodowaniu jest podobnie). Wcześniej wywłaszczonemu przysługuje możliwość odwołania się od decyzji starosty do organu wyższej instancji (wojewoda). Jeśli właściciel nieruchomości wciąż odmawia przyjęcia zapłaty lub rzeczona nieruchomość ma nieregularny stan prawny – przyjętą kwotę odszkodowania wpłaca się do depozytu sądowego.

W sytuacji, gdy za zgodą wywłaszczonego została przyznana mu nieruchomość zastępcza, obowiązek jej zapewnienia także spoczywa na staroście. Co więcej, w jego gestii leży też konieczność nabycia pozostałej po wywłaszczeniu części nieruchomości, która nie nadaje się do prawidłowego wykorzystania na dotychczasowe cele. Na wniosek wywłaszczonego może też zostać wypłacona zaliczka na poczet odszkodowania – 70% zasądzonej kwoty. A kiedy traci on prawo własności?  – Z chwilą,  gdy wydana przez starostę decyzja o wywłaszczeniu, zgodnie z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami, staje się ostateczna, a w związku z tym stanowi podstawę do dokonania wpisu w księdze wieczystej – odpowiada radca prawny ze specjalizującej się w zakresie tego typu sprawach kancelarii CWW.    

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes