Jesteś w: Strona główna » Biznes » E-biznes

Polski rynek domen jest rynkiem klienta

19.06.2017 13:27  E-biznes
Polski rynek domen jest rynkiem klienta Krajowy rynek domen, wart ponad 400 mln USD, jest perspektywiczny dla rejestratorów, tym bardziej, że według GUS aż 35% polskich firm nie posiada strony WWW. Firmy hostingowe spełniają oczekiwania szukających oszczędności użytkowników, poszerzając oferty o gwarancję stabilnego działania, szersze wsparcie czy ochronę Anty-DDoS.
 
Jak wynika z danych OVH, polskim przedsiębiorcom zależy przede wszystkim na przejrzystej i atrakcyjnej ofercie cenowej (zwłaszcza dotyczącej odnowień domen), co deklarują niemal wszyscy użytkownicy. Ważne dla osób rejestrujących domeny są także obsługa w języku polskim oraz liczba dostępnych rozszerzeń. 
 
Biznes ma dokładnie sprecyzowane wymagania odnośnie usług hostingowych. Rośnie też świadomość, że transfer domen do innego dostawcy może wpłynąć na obniżenie kosztów i poprawę bezpieczeństwa danych oraz ułatwić zarządzanie stronami internetowymi firmy. Większa wiedza przekłada się na wybieranie dostawców oferujących szersze możliwości i wyższy poziom wsparcia przy jednoczesnej optymalnej polityce cenowej. 
 
„ Zależy nam przede wszystkim na łatwym i sprawnym zarządzaniu serwerami dedykowanymi. Ponadto istotnym dla nas elementem jest zarządzanie domenami. Decydując o wyborze rejestratora domen, zwracaliśmy uwagę na transparentność cenową, to znaczy brak opłat ukrytych czy podwyżek po upływie np. jednego roku” – tłumaczy Michał Brzezicki, CTO w firmie SentiOne.
 
Tymczasem potencjał rynku domen dostrzegli najwięksi gracze ze świata IT. Facebook w zeszłym roku zakupił rejestratora domen RegistrarSEC, a Google zaprezentował usługę Google Domains, która umożliwia kupno i sprzedaż domen do 100 adresów e-mail oraz narzędzia do budowania witryn internetowych. Obecnie usługa jest dostępna jedynie w USA, Kanadzie i Wielkiej Brytanii, ale tylko kwestią czasu jest ekspansja usługi w Europie. 
 
Gąszcz firmowych stron 
 
Na świecie zarejestrowanych jest już ponad 329 milionów domen najwyższego poziomu, z których najpopularniejszymi są funkcjonalne, czyli te z końcówkami .com, .net oraz .org. 
 
Firmy bardzo często wykupują wiele domen z różnymi rozszerzeniami, chcąc mieć pewność, że po ich wypozycjonowaniu wszystkie domeny będą kierowały właśnie do nich. Ponadto przedsiębiorcy niejednokrotnie rejestrują podobne nazwy stron, aby uniknąć sytuacji w której użytkownicy omyłkowo trafią na inne witryny. 
 
Warto mieć świadomość, że transferowanie polskich (.pl), europejskich (.eu) i globalnych (.com, .net czy .org) domen, mających różne rozszerzenia, odbywa się na różnych warunkach. Aby dokonać przeniesienia, należy posiadać kod autoryzujący transfer, tzw. kod Authinfo (może on także występować pod nazwami: AuthCode, kod EPP czy kod transferu), a także upewnić się, że minęła określona liczba dni od daty rejestracji domeny.
 
Zmiana dostawcy sprzyja oszczędnościom, ale trzeba wybrać dobrze 
 
Sposobem na oszczędności może być transfer firmowych domen do operatora, który zapewni ich utrzymanie w korzystniejszej cenie. Ponadto wszystkie domeny hostowane u jednego dostawcy są znacznie łatwiejsze w zarządzaniu. Największym oszczędnościom sprzyja jednak wybór właściwego partnera. 
 
Za pełnym bezpieczeństwem naszych domen odpowiada ich rejestr – jeśli więc nawet firma u której będziemy utrzymywali daną domenę popadnie w kłopoty i utraci akredytację (jak to miało miejsce w przypadku 2b.pl),  będziemy mogli bez kłopotu przenieść ją do innego dostawcy. Co do zasady nie trzeba się więc obawiać transferów domen, warto jednak z pewnością pamiętać o kilku podstawowych aspektach: 
zwrócić uwagę na cenę odnowienia usług z chwilą końca promocji, 
sprawdzić warunki oferty, dostępu do usługi i gwarancję nieprzerwanego działania, 
zweryfikować kompetencje dostawcy, historię firmy oraz opinie użytkowników, 
upewnić się, gdzie firma przetwarza dane, czy we własnym czy zewnętrznym centrum danych, jaki jest tryb postępowania w trakcie awarii oraz częstotliwość przestojów,
dowiedzieć się, co otrzymamy oprócz usługi migracji. Dostawcy oferują w pakiecie rozmaite usługi dodatkowe, jak m.in. dostęp do API (interfejs programistyczny, umożliwiający zautomatyzowanie zarządzania domenami oraz integrację z wewnętrznymi systemami) czy zabezpieczenie strefy DNS domeny, DNSSEC.
 
Przede wszystkim warto jest wybrać wieloletniego, sprawdzonego dostawcę, który gwarantuje niezawodne działanie w dobrej cenie, nie tylko w pierwszym roku promocji.
 
Perspektywy rynku domenowego 
 
Zasoby domen z rozszerzeniem .com ulegają powoli wyczerpaniu. Coraz więcej firm decyduje się więc na wybór innej końcówki, która wskazuje na profil działalności lub kraj pochodzenia. Wśród rozszerzeń krajowych prym wiodą .cn, .tk. czy .de.1, a w Polsce największą popularnością cieszy się domena z końcówką .pl. Obecnie istnieje możliwość rejestracji ponad 1200 różnych rozszerzeń nTLD (ang. new Top Level Domains) takich jak, m.in. .restaurant, .photo, .store, .vip czy .shop.
 
W Polsce organizacją odpowiedzialną za zarządzanie i bezpieczeństwo domen z rozszerzeniem .pl jest NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa), instytut badawczy podległy Ministerstwu Cyfryzacji.
 
„Według danych z raportów NASK z ostatniego roku odnotowaliśmy regularny wzrost w każdym kolejnym kwartale, stając się czwartym dostawcą domen .pl w kraju. Jest to największy przyrost liczby obsługiwanych domen z rozszerzeniem .pl wśród rejestratorów, którzy zdecydowali się na publikację swoich wyników. Obecnie utrzymujemy już 4 miliony różnych domen, które nasi klienci z całego świata zdecydowali się u nas zarejestrować. ” – mówi Robert Paszkiewicz, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu OVH z OVH.
 
Według danych „Global Web Hosting Market Share 2017” Polska zajmuje 8 miejsce w Europie pod względem udziału w rynku hostingu, który w naszym kraju wart jest ponad 400 mln USD. 
 
Oznacza to, że w najbliższych latach możemy spodziewać się zwiększenia konkurencji cenowej na rynku usług hostingowych. Dane NASK pokazują, że w czterech kwartałach 2016 roku wskaźnik odnowień domen z końcówką .pl wyniósł odpowiednio 62,46, 62,11%, 61,71%, 61,42%. Natomiast w pierwszym kwartale 2017 roku kształtował się na poziomie 61,14%. Spadająca liczba odnowień zmusi firmy hostingowe do kierowania swoich ofert przede wszystkim do klientów i przedsiębiorstw, którzy już posiadają swoje strony WWW bądź rejestrują witrynę na koncie społecznościowym.
 
OVH

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes