Jesteś w: Strona główna » Biznes » Firma » Kadry i Płace

Ciężko o kierownika w branży budowlanej

11.07.2018 09:39  Kadry i Płace
Ciężko o kierownika w branży budowlanej
Rosnąca obecnie liczba inwestycji oraz idące za tym wzrosty wynagrodzeń nie są wystarczające, by znaleźć wykwalifikowanych pracowników, zarówno na proste, jak i kierownicze stanowiska. O tym jakie osoby są poszukiwane oraz z jakim poziomem wynagrodzeń wiążą się poszczególne stanowiska opowiada ekspert Paweł Żywiec z firmy doradztwa personalnego HRK S.A.
 
Pomimo letniego ożywienia w budownictwie i usługach, to właśnie te branże za główną barierę rozwoju wskazują niedobór wykwalifikowanych pracowników oraz, w przypadku budownictwa, wzrost cen w zakresie gruntów, materiałów budowlanych czy robocizny. – Branża budowlana i usługi już od 2016 r. borykają się z problem zatrudnienia wykwalifikowanych pracowników.

Widać to bardzo na przykładzie budownictwa drogowego, kolejowego czy tramwajowego dla stanowisk kierowniczych, takich jak dyrektor kontraktu, kierownik budowy, czy kierownik robót trakcyjnych w sektorze kolejowym – wyjaśnia Paweł Żywiec, Business Unit Manager REC w HRK S.A. Równie ciężko jest firmom zatrudnić pracowników na stanowiska proste tj. murarzy, cieśli, brukarzy czy glazurników. 
 
Są inwestycje nie ma rąk do pracy
 
W czerwcu Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziało, że do końca 2018 r. w ramach Krajowego Programu Kolejowego zostaną podpisane umowy na 15,8 mld zł na modernizację linii kolejowych. Do końca 2023 r. nakłady na inwestycje mają wynieść 66 mld zł. Tak duża liczba inwestycji spowodowała, że firmy borykają się z problem znalezienia odpowiedniej kadry. - Ciężko jest obecnie spotkać na rynku pracodawcę, który narzeka na nadmiar kadry do nadzoru czy prowadzenia inwestycji infrastrukturalnych. Ci, którzy posiadają w swoich strukturach dyrektorów projektu czy kierowników budowy przy budowie dróg, linii kolejowych, mogą spać spokojnie, ponieważ grupa ta niechętnie decyduje się na zmianę pracy przed ukończeniem projektu.

Dodatkowo, są oni świadomi, że ich najlepszą wizytówką oraz potwierdzeniem posiadanych umiejętności jako managerów są realizacje zakończone sukcesem, na który pracuje się przez wszystkie fazy inwestycji – komentuje Paweł Żywiec, HRK S.A. Nie tylko boom inwestycyjny przyczynił się do braków kadrowych. Swoją cegiełkę dołożyło wcześniejsze niedofinansowanie polskiej infrastruktury, które wówczas odstraszyło młodych inżynierów do wyboru tej ścieżki kariery, na korzyść wówczas bardziej perspektywicznych specjalizacji. Wszystko to przełożyło się na obecny stan osobowy firm prowadzących projekty z zakresu robót trakcyjnych. 
 
Większy popyt niż podaż spowodował, że wynagrodzenia w branży budowlanej stale rosną. Obecnie kierownik budowy przy dużych kontraktach drogowych może liczyć na pensję w przedziale 16 000 – 23 000 zł brutto, z kolei kierownik kontraktu w przedziale 25 000 – 35 000 zł brutto.
 
Poszukiwane kompetencje
 
Obecnie w branży budowlanej, z punktu widzenia rynku pracy, najbardziej pożądane są osoby posiadające bogate portfolio ukończonych z sukcesem inwestycji, charakteryzujące się uczciwością, znajomością materiałów budowlanych, obsługą pakietów biurowych, inicjatywą, przedsiębiorczością oraz umiejętnością organizacji i nadzoru prowadzonych prac budowlanych. W przyszłości dodatkowo dojdą nowe kompetencje: umiejętność organizacji i nadzoru prac, dbania o bezpieczeństwo pracy oraz obsługi programów do projektowania CAD/CAM/CAE czy metodologii BIM.

Dodatkowo, poszukiwani będą pracownicy cechujący się odpowiednim nastawieniem na rozwój, posiadający zdolności analityczne, znający kosztorysowanie oraz będący mobilni. Jeśli chodzi o umiejętności językowe równie ważny pozostanie aspekt znajomości języka angielskiego, a w dalszej kolejności znajomość tego języka w zakresie słownictwa technicznego. W coraz większym stopniu zyskiwać będą język francuski oraz język rosyjski.   
 
HRK S.A. 

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes