Jesteś w: Strona główna » Biznes » Firma » Kadry i Płace

Co ma wspólnego firma z grą strategiczną? O motywowaniu pracowników do działania...

21.05.2015 17:50  Kadry i Płace
Co ma wspólnego firma z grą strategiczną? O motywowaniu pracowników do działania... Wyobraź sobie, że firma to gra strategiczna. I aby można było rozpocząć grę, potrzebny wpierw był pomysł, zdefiniowanie zasad gry, przygotowanie zasobów i przede wszystkim określenie, o co tak naprawdę gramy.  I choćby udało się opracować najbardziej ekscytujący scenariusz i innowacyjne elementy gry, to aby można było grać, potrzebni są do tego gracze.

Aby wziąć udział w grze, pracownicy chcą rozumieć, na czym gra polega, jaka jest ich rola, czego się od nich oczekuje; chcą być uczestnikami gry, nie jej pionkami. Chcą czuć się wartościowi, docenieni za to, co unikalnego wnoszą do firmy, chcą czuć, że  rozumiemy, co jest ich mocną stroną, dzięki czemu zostali zaproszeni do gry lub za co proponuje się im przejście do kolejnego etapu – uważa Anna Sarnacka, Master Certified DISC Behavioral Consultant z EFFECTIVENESS.

Potrzebujemy bodźców do gry

Pracownicy chcą czuć, że zadania, które im się zleca, mają znaczenie dla całości projektu, dla firmy. A czego jeszcze potrzebują, aby chcieć być jeszcze lepszymi w tej grze, wchodzić na coraz wyższy poziom i nie stracić zapału?

„Gracze” potrzebują odpowiednich bodźców; dla jednych motywacją będzie możliwość rywalizacji, dla innych ciekawość tego, co jest na kolejnym poziomie gry, doskonalenie swoich umiejętności strategicznych a dla jeszcze innych ludzie i możliwość spędzenia z nimi czasu – dodaje Anna Sarnacka. Różni ludzie, różne potrzeby, ale warto temu się przyjrzeć, aby mieć zespół zmotywowany do gry – a to naprawdę nie wymaga wielkiego zaangażowania przełożonych.

Przemysław Kołodziejczyk, Dyrektor Zarządzający firmy GECOS dodaje, że oczywiście, podwyżką żaden z pracowników nie pogardzi, ale jako manager przekonałem się, że jest to strategia krótkofalowa...kluczem jest zrozumienie stylu zachowania pracownika. W ten sposób możemy efektywniej pokierować rozwojem pracownika, wzmacniać jego motywację, lepiej się z nim komunikować.

Jak rozpoznać motywacje pracowników?

William Marston amerykański psycholog analizując ludzkie zachowania w konkretnym środowisku i w konkretnych sytuacjach wyodrębnił 4 podstawowe style zachowań, okazało się, że istnieje powtarzalność zachowań u osób o podobnych stylach.  Co ciekawe, każdy z nas ma w sobie te 4 style zachowań, ale w różnym stopniu ich intensywności; DISC to skrót od angielskich określeń poszczególnych stylów: Dominant, Influencing, Steady, Compliance. Tak powstał model DISC, zdobywając olbrzymią popularność na świecie.

Pracownicy o stylu „D” (Dominujący)

Są skoncentrowani na zadaniu, pracują szybko i szybko chcą widzieć namacalne efekty. Lubią wyzwania, nie boją się konfrontacji, jasno wyrażają swoją opinię, nie mają problemu z podejmowaniem decyzji, lubią mieć kontrolę nad sytuacją.

Co ich motywuje?

Niezależność, chcą mieć kontrolę, chcą czuć się wyróżnieni...impulsem dla nich jest danie im więcej władzy, np. zmiana stanowiska, wybór przez nich projektu, którym będą się zajmować; liczą się też dla nich namacalne nagrody (np. miejsce parkingowe). Co ważne, jeśli nie jesteśmy pewni, jak takich pracowników nagrodzić, warto wprost ich o to zapytać. Lubią oni mieć swoje zdanie i z wielką ochotą powiedzą nam, czego potrzebują. Ale jak już coś im obiecamy, warto to szybko zrealizować, bo  „D” nie lubią czekać.

Pracownicy o stylu „I” (Wpływowy)

To osoby kreatywne, otwarte, pełne optymizmu, skoncentrowane na ludziach, wspierające innych, chętne do pomocy.

Co ich motywuje?

Zasady, powtarzalność czynności mogą zahamować ich kreatywność, stąd dla nich tak motywujący może być dzień wolnego, żeby mogli robić to, na co mają ochotę, co zregeneruje ich siły. Docenią tę wolność i wrócą do pracy z większym entuzjazmem. Na pewno też lubią publiczne docenienie, inicjatywy, które angażowałyby cały zespół.

Pracownicy o stylu „S” (Stały)

Są to lojalne, pracowite osoby, ceniące poczucie bezpieczeństwa. Są prawdziwymi graczami zespołowymi i za ich działaniami stoi pytanie, co będzie dobre dla zespołu. Są zorientowani na ludzi.

Co ich motywuje?

Docenią każdy gest w stronę  zespołu lub  rodziny, np. pakiet opieki medycznej czy po prostu bilety do kina dla żony, męża, partnera, szczególnie w sytuacji, w której taki pracownik ostatnio musiał zostać po godzinach. Oni bardzo cenią sobie równowagę między życiem prywatnym a pracą. Ważne, że takie osoby raczej same nie upomną się o nagrodę albo docenienie, co nie oznacza, że tego nie potrzebują.

Pracownicy o stylu „C” (Sumienny)

Komunikują się poprzez fakty, są bardzo precyzyjni, skrupulatni i dumni z jakości wykonanej pracy. Są raczej introwertykami, lubią pracować samodzielnie, wiedząc, że wówczas dopną wszystko na przysłowiowy ostatni guzik.

Co ich motywuje?

W związku z tym, że lubią spokój i samodzielną pracę, tacy pracownicy bardzo docenią możliwość pracy od czasu do czasu w domu, odwdzięczą się jeszcze większą efektywnością. Pewne jest to, że w domu nie zmarnują czasu, będą pracować z jeszcze większym zapałem. Jeżeli to nie jest możliwe, na pewno warto rozważyć „bodźce” związane z możliwością uczenia się, np. udział w konferencji, szkoleniu lekcje językowe etc.

Przemysław Kołodziejczyk, który w GECOS aktywnie wykorzystuje model DISC w kierowaniu zespołem, dodaje, że znając styl zachowania DISC poszczególnych pracowników, patrzę na każdego z nich z jeszcze większym szacunkiem, ale i otwartością na to, co może wnieść do rozwoju biznesu; kluczem jest właśnie podtrzymać jego zaangażowanie – to naprawdę się opłaca.



EFFECTIVENESS


  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes