Jesteś w: Strona główna » Biznes » Firma » Kadry i Płace

Wynik głosowania nad dyrektywą w zakresie delegowania pracowników

20.06.2013 15:19  Kadry i Płace
Wynik głosowania nad dyrektywą w zakresie delegowania pracowników Dzisiaj w Brukseli posłowie zasiadający w Komisji ds. Zatrudnienia i Spraw Socjalnych głosowali nad projektem dyrektywy wdrożeniowej w zakresie delegowania pracowników do pracy za granicą.

Sprawozdawcy dyrektywy udało się przeforsować większość rozwiązań korzystnych dla pracowników i pracodawców, jednak przeszło też kilka zapisów, które wprowadzą ogromne obciążenia dla przedsiębiorców i obniżą ich konkurencyjność na unijnym rynku pracy.

Na kilka dni przed głosowaniem w kluczowej dla dyrektywy Komisji ds. Zatrudnienia i Spraw Socjalnych alternatywną wersję zapisów nieoczekiwanie zgłosiło drugie co do wielkości ugrupowanie w Europarlamencie – Postępowy Sojusz Socjalistów i Demokratów (S&D). Socjaldemokraci chcą wprowadzić nadmierne obciążenia administracyjne i finansowe dla pracodawców delegujących. Dzięki pani poseł Danucie Jazłowieckiej ogromną większość z nich udało się zablokować, jednak kilka zapisów zostało przegłosowanych w niekorzystnej dla delegowania wersji.

Dotyczy to całego artykułu 9, który otwiera bez ograniczeń listę środków kontrolnych. W praktyce oznacza to, że inspektorzy w kraju przyjmującym będą mogli podejmować wszelkie działania kontrolne, jakie uznają za stosowne. Przedsiębiorca delegujący nie będzie wiedział, jakie warunki musi spełnić, by mieć pewność, że deleguje w sposób legalny.

- Oznacza to brak jakichkolwiek reguł gry. Otwarta lista środków kontrolnych naraża polskie przedsiębiorstwa na praktyki protekcjonistyczne, wprowadza niepewność prawną i może z łatwością prowadzić do dyskryminacji przedsiębiorstw czasowo świadczących usługi w innym państwie członkowskim – tłumaczy Stefan Schwarz, przedsiębiorca i członek Inicjatywy Mobilności Pracy.

Artykuł 9 przybrał formę skrajnie rygorystyczną – zawiera wszystkie punkty, których tak bardzo obawiali się polscy pracodawcy. W szczególności są to:

- obowiązek udostępnienia formalnego przedstawiciela firmy w kraju przyjmującym
- obowiązek tłumaczenia całej dokumentacji na język kraju przyjmującego
- konieczność przesyłania wyznaczonym organom państwa przyjmującego zgłoszenia zamiaru delegowania pracowników na minimum pięć dni roboczych przed ich wysłaniem za granicę,
- obowiązek przechowywania dokumentacji w kraju przyjmującym (w tym druków A1)

Przegłosowano również artykuł 12 w propozycji S&D, która wprowadza solidarną odpowiedzialność w formie najbardziej niekorzystnej dla pracowników i pracodawców. Umożliwia ona bowiem obciążanie docelowych klientów kosztami pracodawcy.

- Oznacza to, że klienci zainteresowani korzystaniem z usług firm delegujących będą narażeni na dodatkowe ryzyko, którego nie mają korzystając z usług firm lokalnych. Dlatego też nie będą wybierać firm delegujących i tym samym delegowanie de facto przestanie istnieć. To jawna dyskryminacja przedsiębiorstw delegujących - Stefan Schwarz, przedsiębiorca, Inicjatywa Mobilności Pracy

 - Odpowiedzialność solidarna przeszła w formie, która może być dyskryminująca dla przedsiębiorstw delegujących, ponieważ można będzie ją zastosować w stosunku do firm delegujących a do lokalnych już nie. Więc klient docelowy nie zdecyduje się wziąć na siebie takiego ryzyka i co za tym idzie nie wybierze firmy delegującej, co ograniczy transgraniczne świadczenie usług – dr Marek Benio, Inicjatywa Mobilności Pracy

Pani poseł Danuta Jazłowiecka otrzymała zgodę na dalsze negocjacje z Radą Unii Europejskiej. Teraz ciężar wynegocjowania warunków korzystnych dla delegowania i rozwoju transgranicznego świadczenia usług przeniesie się w dużej mierze na polskie Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, które negocjuje kształt dyrektywy z pozostałymi państwami członkowskimi.

Inicjatywa Mobilności Pracy

kk


  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz

biznes