Jesteś w: Strona główna » Biznes » Kariera

Najdroższy kurs językowy? 18 tys. zł za tydzień nauki!

24.02.2012 11:26  Kariera
Najdroższy kurs językowy? 18 tys. zł za tydzień nauki!
Podczas kiedy w Polsce za semestr nauki w szkole językowej zapłacimy od 500 do 1200 złotych, w Wielkiej Brytanii wystarczyłoby to nam zaledwie na pół dnia zajęć! Polacy już od stycznia mogą skorzystać z ofert najdroższych kursów językowych w Wielkiej Brytanii.

Przeciętna cena to aż 3360 funtów, w zamian jednak kursanci uczą się nie w szkole, a w historycznym dworku, do dyspozycji mają korty tenisowe, pola golfowe, a o dietę dba szef kuchni. Angielskim z kolei zajmują się indywidualni trenerzy językowi, którzy dają tygodniowo 40-godzinny wycisk językowy. – To kursy dla kadry managerskiej, bardzo intensywne i wymagające. Z Polski jeżdżą na nie przede wszystkim szefowie dużych firm, dyrektorzy finansowi, managerzy wyższego szczebla, chcący szybko podnieść swoje umiejętności np. przed awansem lub wyjazdem do pracy za granicę. Tamtejsze szkoły przygotowują dla nich specjalne kursy szyte na miarę tzw. tailor made, które korygują problemy językowe i uczą płynności – mówi Halina Juszczyk, dyrektor agencji edukacyjnej Language Abroad, w której ofercie znajduje się kurs za 18 tys. zł.

Kurs z błękitną krwią

Brytyjczycy słyną nie tylko z najlepszego systemu edukacji i boarding schools, także z najdroższych kursów językowych, jakie dziś można znaleźć na rynku. Ceny tych najbardziej ekskluzywnych zaczynają się do 2460 funtów za tygodniowy pobyt i szybują do  3664 funtów. Oznacza to, że wyjeżdżając na tygodniowy kurs trzeba zapłacić ponad 18 tys. zł! W zamian jednak zamiast zwykłej nauki języka otrzymujemy lekcje z osobistym trenerem językowym, który zanim zacznie z pracę analizuje potrzeby kursanta, poziom znajomości języka, a nawet jego przydatność w pracy.

 – To nie są zwykłe kursy ze standardowym programem, w który kursant musi się wpasować. Wręcz przeciwnie, to szkoła do kursanta dopasowuje program, metody nauki języka, intensywność zajęć, a także kształt kursu, dzieląc czas na zajęcia indywidualne, w grupie i z zastosowaniem multimediów. Także temat kursu jest dobierany indywidualnie. Można na przykład zdecydować się na naukę języka charakterystycznego dla branży, w której pracujemy lub po prostu nauczyć się akcentu podczas konwersacji 1:1 – mówi Halina Juszczyk.

Steve Jobes wysłał tam swoich managerów

Ale to nie jedyny powód, dla którego cena kursu skacze. Większość kursów tailor made odbywa się w zabytkowych dworkach na angielskiej wsi. Popularnością cieszą się zwłaszcza szkoły w Brecon i Warwick. W tej pierwszej miejscowości biznesmeni uczą się w XVI wiecznym dworku, w Warwick w XIX wiecznym. Oprócz trenerów językowych do dyspozycji kursanci otrzymują pola golfowe, sauny, korty tenisowe, stadninę koni. Menu przygotowują znani szefowie kuchni, a języków uczą wykładowcy z czołowych brytyjskich uczelni wyższych. - W takich warunkach przez lata języków uczyli się biznesmeni z Arabii Saudyjskiej, Japonii czy Brazylii, Polacy dopiero odkrywają zarezerwowane dla elit kursy. I to dosłownie zarezerwowane. Często w takiej szkole nie przebywa więcej niż 10-20 kursantów – mówi Juszczyk.

Nic więc dziwnego, że kosztowne eskapady językowe do Wielkiej Brytanii upodobali sobie managerowie BMW, Apple, Boscha, Noki, Rolls Royce’a czy pracownicy firmy Saab. Ale luksus to nie jedyne, co przyciąga biznesmenów i managerów do Wielkiej Brytanii. Zdaniem Haliny Juszczyk jest to przede wszystkim poziom edukacji. – Kursy, chociaż mają wiele atrakcji są bardzo surowe. Nauka wypełnia często 40 godzin tygodniowo zajęć. Wiele osób oprócz tego korzysta także z indywidualnych konwersacji, lub całkowicie przechodzi na ten tutorial programme, czyli wyłącznie indywidualne zajęcia. Warunkiem podjęcia nauki w wielu szkołach jest posiadanie także certyfikatu językowego na poziomie B1 . Tak jest na International Business Communication, kursie realizowanym w Holland Park w Londynie – mówi.

Language Abroad

kk

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com


Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes