Jesteś w: Strona główna » Biznes » Kariera

Praca sezonowa szansą na stabilne zatrudnienie?

11.07.2017 09:40  Kariera
Praca sezonowa szansą na stabilne zatrudnienie?
Okres wakacji w wielu branżach kojarzony jest z problemami kadrowymi. Większość kadry pracowniczej planuje wtedy swoje urlopy, a ilość zadań do wykonania zwykle nie różni się od tej w innych miesiącach. Znalezienie odpowiedniego zastępcy na okres wakacji to karkołomna misja.

Na szczęście młodzi ludzie wchodzący w tzw. wiek produkcyjny coraz częściej poszukują czegoś więcej niż tylko dorywczej pracy sezonowej przy zbiorze owoców czy punktach gastronomicznych. Podejmując wakacyjne praktyki wiedzą, że to początek budowania przez nich pozycji na rynku pracy, szczególnie jeśli myślą o branży nowych mediów.
 
W opublikowanych pod koniec czerwca przez GUS danych dotyczących stopy bezrobocia w Polsce wynika, że w maju w skali kraju osiągnęła ona 7,4%. Prognozy na przyszłość wskazują, że w okresie wakacyjnym ta statystyka ma się jeszcze poprawić. Duży wpływ na taki stan rzeczy mają rokrocznie otwarcie możliwości pracy sezonowej oraz rekrutacje na staże i praktyki wakacyjne. Te ostatnie, z uwagi na narastający deficyt specjalistów w wielu branżach, są coraz poważniej traktowane zarówno przez pracowników, jak i pracodawców.
 
- Polski pracownik dojrzewa wraz z jego rynkiem pracy. Studenci wkraczający na ścieżkę kariery zawodowej częściej wybierają pracę, którą będą mogli pochwalić się z kilka lat w CV od takiej, która przyniesie im korzyści wyłącznie majątkowe – mówi Żaneta Glinka, założycielka platformy 360 Digital Natives, która oferuje m.in. pracę projektową i outsourcing usług branży nowych mediów. 
 
Z drugiej strony, sytuacja na rynku pracy zmusza pracodawców do zainwestowania w pracownika już na etapie pierwszego stażu. Dla wchodzącego na rynek pokolenia Y, popularnie zwanego millenialsami, od umowy o pracę istotniejsze jest poczucie swobody i elastyczności. Zatem dzisiejszy pracownik jest zdecydowanie wymagający, teraz wokół niego kręci się rynek.
 
Rozwiązaniem dla obu stron może okazać się znany od wielu lat na polskim rynku outsourcing. Pracodawca stojący przed obliczem okresu urlopowego potrzebuje pracownika, który zastąpi członka jego kadry w możliwie najszybszym czasie i bez wielkich nakładów finansowych i czasowych. Z drugiej strony, młody pracownik wolałby pracować dla rozpoznawalnej marki, którą będzie mógł pochwalić się w CV.
 
- W branży nowych mediów i  błyskawicznie rozwijających się nowoczesnych technologii to czas ma coraz większe znaczenie. W przypadku poszukiwania odpowiedniego pracownika może on być kluczowym dla całego procesu rekrutacji. To później przekłada się na pracę zespołu i jej wyniki. Będąc łącznikiem pomiędzy pracodawcą a pracownikiem staramy się czas porozumienia obu stron skracać. Dzięki platformie outsourcingowej możliwym jest zatrudnienie nowego pracownika nawet w ciągu 4 dni roboczych – dodaje Żaneta Glinka. 
 
Outsourcing i praca projektowa występują dziś nie tylko w rozumieniu pracy dorywczej czy wakacyjnej. To coraz częściej styl pracy i sposób na realizację swoich celów zawodowych. Na dużo dojrzalszym, w kontekście outsourcingu, amerykańskim rynku korzystają z tego rozwiązania niemal wszystkie firmy, a część z nich w 100% opiera na nim swoje działania. W USA już ponad 34% wszystkich pracowników jest freelancerami, to ok. 53 mln ludzi. Dodatkowo, 80% z etatowców deklaruje tam chęć do rezygnacji z pracy na rzecz samozatrudnienia. 
 
Co ważne, koniec wakacji nie musi oznaczać końca pracy. Jeśli pracownik w trakcie stażu czy umowy okresowej wykaże się, może dostać propozycję kontynuacji zatrudnienia na elastycznych warunkach. Tak aby obowiązki zawodowe nie kolidowały ze szkołą czy studiami.

Materiały prasowe 360 Digital Natives

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes