Partnerzy społeczni uważają, że dla zrealizowania idei flexicurity na polskim rynku pracy jest jeszcze wiele do zrobienia. Dzięki modelowi flexicurity pracownicy czują się bezpieczni i łatwo w razie potrzeby mogą zmienić zajęcie.
Pracodawca z kolei obniża koszty działalności i szybciej może pozyskac fachowców. Ten coraz popularniejszy w Europie model od 2007 roku wprowadzany jest w Polsce. Minister pracy Jolanta Fedak powiedziała, że realizowanie tej idei jest w dzisiejszych czasach koniecznością. Dodała, że dynamiczna rzeczywistość, w jakiej żyjemy, restrukturyzacje, fuzje, przejęcia i likwidacje firm zmuszają do odpowiedniego spojrzenia na zatrudnienie. Dlatego rząd wprowadza wiele korzystnych dla rynku pracy zmian w przepisach.
Adam Ambrozik z Konfederacji Pracodawców Polskich powiedział IAR, że docenia starania rządu o ułatwienia dla świata pracy. Czhodzi zwłaszcza o zmiany w prawie dotyczące uelastycznienia czasu pracy czy łagodzenia skutków kryzysu. Problem w tym, że zmiany te nie są w praktyce wykorzystywane. I tak pracodawcy obawiają się wprowadzania zmian dotyczących uelastycznienia czasu pracy, gdyż są to zmiany tymczasowe - zaznaczył Ambrozik.
Z kolei Andrzej Radzikowski z OPZZ-tu uważa, że w Polsce w dziedzinie rynku pracy sferze mamy do czynienia z dwiema sferami. Jedna dotyczy przepisów prawa, które są dobre, druga - z praktyką stosowania tego prawa. Radzikowski dodał, że elastyczne formy zatrudnienia są często wykorzystywane przez przedsiębiorców do maksymalizacji zysków kosztem pracowników. Propozycje zastępowania stałych, dobrych miejsc pracy pracą tymczasową albo pracą na czas określony pogarszają warunki pracy i płacy pracowników. Podczas dyskusji w resorcie pracy minister Fedak podkreślała, że posada na całe życie należy do przeszłości. Szansę szybkiego znalezienia pracy zwiększa natomiast uczenie się przez całe życie.
IAR
Pracodawca z kolei obniża koszty działalności i szybciej może pozyskac fachowców. Ten coraz popularniejszy w Europie model od 2007 roku wprowadzany jest w Polsce. Minister pracy Jolanta Fedak powiedziała, że realizowanie tej idei jest w dzisiejszych czasach koniecznością. Dodała, że dynamiczna rzeczywistość, w jakiej żyjemy, restrukturyzacje, fuzje, przejęcia i likwidacje firm zmuszają do odpowiedniego spojrzenia na zatrudnienie. Dlatego rząd wprowadza wiele korzystnych dla rynku pracy zmian w przepisach.
Adam Ambrozik z Konfederacji Pracodawców Polskich powiedział IAR, że docenia starania rządu o ułatwienia dla świata pracy. Czhodzi zwłaszcza o zmiany w prawie dotyczące uelastycznienia czasu pracy czy łagodzenia skutków kryzysu. Problem w tym, że zmiany te nie są w praktyce wykorzystywane. I tak pracodawcy obawiają się wprowadzania zmian dotyczących uelastycznienia czasu pracy, gdyż są to zmiany tymczasowe - zaznaczył Ambrozik.
Z kolei Andrzej Radzikowski z OPZZ-tu uważa, że w Polsce w dziedzinie rynku pracy sferze mamy do czynienia z dwiema sferami. Jedna dotyczy przepisów prawa, które są dobre, druga - z praktyką stosowania tego prawa. Radzikowski dodał, że elastyczne formy zatrudnienia są często wykorzystywane przez przedsiębiorców do maksymalizacji zysków kosztem pracowników. Propozycje zastępowania stałych, dobrych miejsc pracy pracą tymczasową albo pracą na czas określony pogarszają warunki pracy i płacy pracowników. Podczas dyskusji w resorcie pracy minister Fedak podkreślała, że posada na całe życie należy do przeszłości. Szansę szybkiego znalezienia pracy zwiększa natomiast uczenie się przez całe życie.
IAR

