Światowy kryzys finansowy spowoduje spowolnienie gospodarcze i wzrost bezrobocia. Analitycy są przekonani, że era pracownika kończy się – informuje „Polska”.
Stopa bezrobocia, która dziś wynosi 8,9 proc. w przyszłym roku może mieć już dwucyfrową wartość. Wśród branż, które najbardziej ucierpią specjaliści wymieniają perspektywiczną do tej pory branżę deweloperską (budownictwo mieszkaniowe), branżę meblarską, wyposażenia wnętrz, motoryzacyjną i przemysł ciężki. Dynamicznie powinny się natomiast rozwijać firmy budownictwa drogowego oraz spółki specjalizujące się w inwestycjach hotelowych. Eksperci wróżą spadek liczby zatrudnionych w handlu detalicznym, ale zaznaczają, że pracownicy sklepów dyskontowych nie mają czego się obawiać, bo konsumenci częściej będą wybierać tańsze produkty.
W każdej firmie są pracownicy, którzy dzięki kryzysowi mogą znaleźć się w lepszej pozycji niż niż ich koledzy. W dobrej sytuacji są pracownicy działów informatycznych, technologicznych, a także handlowcy – ocenia portal Pracuj.pl. Sprawny handlowiec mimo kryzysu potrafi utrzymać klienta , a dobry informatyk może w znacznym stopniu wpłynąć na efektywność działania firmy – mówi Przemysław Gacek, prezes grupy Pracuj.pl.
Analitycy są pewni, że kończy się era pracownika. Trudniej będzie o podwyżkę, a płace będą rosły wolniej niż dotychczas, bo i konkurencja będzie większa.
Więcej na ten temat w „Polsce”, w artykule Joanny Pieńczykowskiej „Dobrym fachowcom kryzys nie grozi”
gk
Stopa bezrobocia, która dziś wynosi 8,9 proc. w przyszłym roku może mieć już dwucyfrową wartość. Wśród branż, które najbardziej ucierpią specjaliści wymieniają perspektywiczną do tej pory branżę deweloperską (budownictwo mieszkaniowe), branżę meblarską, wyposażenia wnętrz, motoryzacyjną i przemysł ciężki. Dynamicznie powinny się natomiast rozwijać firmy budownictwa drogowego oraz spółki specjalizujące się w inwestycjach hotelowych. Eksperci wróżą spadek liczby zatrudnionych w handlu detalicznym, ale zaznaczają, że pracownicy sklepów dyskontowych nie mają czego się obawiać, bo konsumenci częściej będą wybierać tańsze produkty.
W każdej firmie są pracownicy, którzy dzięki kryzysowi mogą znaleźć się w lepszej pozycji niż niż ich koledzy. W dobrej sytuacji są pracownicy działów informatycznych, technologicznych, a także handlowcy – ocenia portal Pracuj.pl. Sprawny handlowiec mimo kryzysu potrafi utrzymać klienta , a dobry informatyk może w znacznym stopniu wpłynąć na efektywność działania firmy – mówi Przemysław Gacek, prezes grupy Pracuj.pl.
Analitycy są pewni, że kończy się era pracownika. Trudniej będzie o podwyżkę, a płace będą rosły wolniej niż dotychczas, bo i konkurencja będzie większa.
Więcej na ten temat w „Polsce”, w artykule Joanny Pieńczykowskiej „Dobrym fachowcom kryzys nie grozi”
gk

