Jesteś w: Strona główna » Finanse Osobiste » Banki » Karty


Płacąc kartą możemy oszczędzić 6 godzin

28.11.2017 10:30  Karty
Transakcja kartą zbliżeniową zajmuje średnio 12,5 sekundy, podczas gdy gotówką 34 sekundy. Przy tysiącu transakcji, każdorazowa oszczędność 22 sekund daje aż 6 godzin zaoszczędzonego czasu - pokazało badanie Barclaycard. Konsumenci najbardziej doceniają trzy cechy płatności zbliżeniowych – szybkość, wygodę i bezpieczeństwo.

Do tego typu kart przyzwyczailiśmy się na tyle, że nie wyobrażamy sobie bez nich codziennych zakupów. W badaniu Mastercard 46% ankietowanych uznało, że gdyby od jutra nie było możliwości płacenia gotówką, a jedynie „zbliżeniówkami”, byłaby to dla nich wygodna metoda. Kartą coraz częściej płacimy też za zakupy na małe kwoty, co jest bardziej komfortowe niż szukanie drobnych w portfelu. W badaniu NBP 2/3 respondentów odpowiedziało, że płacenie kartą jest dla nich wygodniejsze od płacenia gotówką.
 
Niezmierna popularność płatności zbliżeniowych jest potwierdzeniem tego, że Polacy są otwarci na innowacje w płatnościach i podczas zakupów. Z badania wynika, że już 55% konsumentów aktywnie korzysta z nowinek technologicznych w obszarze płatności. Ponadto aż ¾ ankietowanych z innego badania jest zadowolonych z rosnącej cyfryzacji życia i kierunków jej rozwoju.

Jesteśmy większymi entuzjastami cyfryzacji niż mieszkańcy Europy Zachodniej oraz deklarujemy chęć korzystania z usług z wykorzystaniem urządzeń mobilnych i technologii biometrycznych.
 
Już dziś chętnie kupujemy mobilnie, a według prognoz ekspertów w przyszłości telefon całkowicie zastąpi portfel. Będzie to możliwe, gdy elektroniczną wersję dokumentów, takich jak dowód osobisty, będziemy mogli zapisać w telefonie. Już dziś natomiast możemy wygodnie i bezpiecznie płacić nim zbliżeniowo w sklepie.
 
Jak to możliwe? Karta może służyć do płacenia za zakupy dzięki „podpięciu” jej do konta bankowego oraz zapisaniu na niej danych, takich jak numer karty, imię i nazwisko posiadacza, data ważności etc. Dane te można zapisać nie tylko na mikroprocesorze karty, ale też na innych bezpiecznych nośnikach, na przykład w smartfonie. Dzięki temu płacić zbliżeniowo można również poprzez przyłożenie telefonu do terminala płatniczego w sklepie.

Działa to tak samo, jak w przypadku zbliżeniowej karty płatniczej – również w tym wypadku za płatności do kwoty 50 PLN nie trzeba podawać numeru PIN karty. Tego typu transakcje akceptuje znacząca większość terminali z funkcją zbliżeniową – a takich urządzeń jest już ponad pół miliona w Polsce[1] (ok. 92% wszystkich terminali) i ponad 7 milionów na całym świecie.
 
[1] „Informacja o kartach płatniczych - III kwartał 2016 r.”, raport NBP
 
Aleksander Naganowski, dyrektor ds. rozwoju nowego biznesu w Mastercard

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

finanse_osobiste