Czy FED szykuje się na obniżki stóp?

05.06.2019 11:03  Komentarze walutowe
Czy FED szykuje się na obniżki stóp?
Kluczowe informacje z rynków:

USA / FED: Jerome Powell przyznał wczoraj, że bank centralny uważnie monitoruje wątek wojen handlowych i jest gotów do wsparcia gospodarki, jeżeli zajdzie taka potrzeba (szef FED nie odniósł się jednak w swojej wypowiedzi do poziomu stóp procentowych). Z kolei wiceprezes Richard Clarida stwierdził, że gospodarka pozostanie w dobrym stanie, ale polityka monetarna pozostanie dopasowana do zmieniających się warunków.
 
EUROSTREFA / WŁOCHY: W kontekście zbliżającej się decyzji Komisji Europejskiej we włoskiej prasie pojawiają się sprzeczne doniesienia. La Stampa podała, że rząd w odpowiedzi na list KE w ubiegłym tygodniu zobowiązał się do obniżenia wydatków w tym roku, ale już Corriere della Serra donosi, jakoby szefowie Ligi Północnej i Ruchu 5 Gwiazd dyskutowali nad tym, jakie działania podjąć w celu wsparcia gospodarki, nie bacząc na ryzyko naruszenia relacji 3 proc. deficytu budżetowego do PKB. Tymczasem zdaniem La Repubblica, Komisja Europejska uruchomi dzisiaj procedurę ograniczenia nadmiernego deficytu prosząc włoski rząd o ścięcie wydatków o 3-4 mld EUR.
 
EUROSTREFA / PMI: Usługowy PMI wypadł w maju lepiej od pierwszych szacunków, odbijając do 52,9 pkt. z 52,8 pkt. (szacowano 52,5 pkt.).
 
NOWA ZELANDIA/ RBNZ: Christan Hawkesby z banku centralnego nieoczekiwanie przyznał, że obecny poziom stóp procentowych jest odpowiedni, podcinając rynkowe spekulacje, co do kolejnych obniżek w tym roku.
 
AUSTRALIA: Dynamika PKB w I kwartale wyniosła 0,4 proc. k/k i 1,8 proc. r/r przy szacunkach 0,5 proc. k/k i 1,8 proc. r/r. W poprzednim kwartale było to 0,2 proc. k/k i 2,3 proc. r/r.
 
CHINY: Indeks PMI dla usług liczony przez Caixin spadł w maju do 52,7 pkt. z 54,5 pkt. (szacowano 54,3 pkt.). Tymczasem Sekretarz Skarbu USA (Mnuchin) potwierdził, że spotka się w najbliższy weekend z szefem Ludowego Banku Chin (Yi Gang) w kontekście spotkania ministrów finansów i szefów banków centralnych na szczycie G-20 (szefowie rządów spotykają się w końcu czerwca).
 
WIELKA BRYTANIA: Usługowy PMI odbił w maju do 51 pkt. z 50,4 pkt. w kwietniu (szacowano 50,6 pkt.).
 
Opinia:  Teoretycznie Jerome Powell nie powiedział wczoraj wiele. Tyle, że nie od dzisiaj w tym, co próbuje przekazać rynkom FED, liczy się gra słów. I tak o ile we wcześniejszych formalnych komunikatach po posiedzeniu FED pojawiało się sformułowanie, że bank centralny pozostaje „cierpliwy” w decyzjach (analizując dane i sytuację), o tyle wczoraj pojawił się zwrot, że bank centralny może być gotów na „odpowiednie działania” mające wesprzeć gospodarkę, jeżeli pojawi się taka potrzeba. Powell odniósł się do tego, że FED uważnie monitoruje to, co dzieje się wokół tzw. wojen handlowych, chociaż nie nawiązał do bieżącego poziomu stóp procentowych. Teoretycznie można dywagować, co mogłoby zawierać się w haśle „odpowiednie działania” i możliwości nie jest wiele,  co siłą rzeczy podtrzymuje spekulacje związane z możliwym cięciem stóp procentowych.
 
Zobacz także: Dobry klimat wokół złotego
 
Ten wątek ciąży dolarowi, choć ten próbował wczoraj odbijać, gdyż z przekazu FED nie wynika, aby kwestia cięcia stóp była paląca – raczej dopiero wkraczamy w fazę dyskusji, która może ewoluować przez kilka miesięcy. Tym samym zainteresowanie rynków będzie pomału przesuwać się w stronę innych kwestii – dla perspektyw działań FED ważne będą dane makro (dzisiaj mamy ISM dla usług, a w piątek dane Departamentu Pracy) -  kolejnych wieści z frontu wojen handlowych, czy też informacji ze strony innych banków centralnych. Dzisiaj w nocy zaskoczyły słowa przedstawiciela RBNZ, a jutro mamy konferencję Mario Draghiego przy okazji posiedzenia ECB.
 
Na koszyku dolara FUSD dzisiaj mamy zejście na niższy poziom, niż wczoraj, ale rejon wsparcia przy 96,85 pkt. bazujący na szczycie z sierpnia ub.r. nie został naruszony. To wciąż daje możliwość pojawienia się krótkiej korekty wzrostowej. W szerszym ujęciu układ techniczny zaczyna się jednak zmieniać, na co wskazuje słabe zachowanie się tygodniowego oscylatora RSI 9.
 
Wykres tygodniowy FUSD
 
Wschodzącą gwiazdą ostatnich dni został NZD. Słowa przedstawiciela RBNZ wpisują się w to, co pośrednio można było wywnioskować po komunikacie towarzyszącym ostatniej decyzji Banku – nie ma potrzeby spieszyć się z ewentualnymi, kolejnymi podwyżkami stóp procentowych. NZD sprzyja też pewne wyciszanie relacji USA-Chiny. Wygląda na to, że do jakichś spotkań oficjeli jednak dojdzie przy okazji szczytu G-20, co chwilowo zmniejsza ryzyko dalszej eskalacji konfliktu. Na dziennym wykresie NZDUSD mocny opór można wskazać dopiero przy 0,6690.
 
Wykres dzienny NZDUSD
 
Na EURUSD widać, że wątek włoski nie ma żadnego znaczenia. To co może mieć realny wpływ na euro, to obawy związane z jutrzejszym posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego. Pytanie, które teraz stawia sobie rynek brzmi – czy Draghi będzie chciał się licytować na potencjalne działania z innymi, czy też będzie chciał pozostawić tą kwestię już swojemu następcy, który pojawi się po październiku. Samo przypomnienie o tym, że w strefie euro nie jest najlepiej, może nie wystarczyć do tego, aby mocniej zawrócić euro. Chociaż korekta EURUSD w stronę 1,1180-1,1200 (ruch powrotny do złamanej dwa dni temu linii trendu wzrostowego), wciąż jest możliwa (i to bardziej jutro, niż dzisiaj).
 
 
Wykres dzienny EURUSD
 
Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ
 
 
Obejrzyj koniecznie materiały wideo od inwestorzy.tv:
 
#BIZNESwDRODZE, odcinek 8, Piotr Babieno, Bloober Team SA   #RekinyBiznesu, 05.04.2018, Warszawa
 

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com


Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

waluty