Dolar zawraca z ważnego oporu, w centrum uwagi polski PKB

14.11.2018 09:30  Komentarze walutowe
Dolar zawraca z ważnego oporu, w centrum uwagi polski PKB Środowy poranek przynosi niewielkie wahania złotego w relacji do głównych walut, co koreluje z równie ograniczoną zmiennością na EUR/USD oraz wpisuje się w atmosferę wyczekiwania na publikację danych nt. dynamiki polskiego Produktu Krajowego Brutto (PKB) za III kwartał br.

O godzinie 09:06 kurs EUR/PLN kształtował się na poziomie 4,2925 zł, USD/PLN 3,8030 zł, a CHF/PLN 3,7760 zł. Wyjątkiem był tylko brytyjski funt, który podobnie jak w wielu innych przypadkach, dziś lekko tracił na wartości, odreagowując swoje wczorajsze "brexitowe" umocnienie. Kurs GBP/PLN spadał o 1,8 gr do 4,9330 zł.

Złoty niezmiennie pozostaje zakładnikiem wahań EUR/USD i zmieniających się nastrojów na rynkach globalnych. Te ostatnie są mieszane i dziś w dużej mierze będą zależały od licznie publikowanych danych makroekonomicznych ze świata. W tym przede wszystkim raportu o inflacji w USA i Wielkiej Brytanii, a także PKB i produkcji w strefie euro. Innym ważnym czynnikiem mającym wpływ na nastawienie do ryzyka będą doniesienia ws. brexitu, temat włoskiego budżetu (Włochy ponownie przedłożyły Komisji Europejskie ten sam projekt budżetu na 2019 rok) oraz sytuacja na rynku ropy.

Potencjalnym wsparciem dla złotego może być natomiast zachowanie EUR/USD. Po tym jak najpierw w poniedziałek para ta przełamała ważne wsparcie na 1,13 dolara, żeby wczoraj do niego wrócić, rośnie prawdopodobieństwo wzrostów EUR/USD w kolejnych dniach. To tworzyłoby presję popytową na polską walutę. Szczególnie wobec dolara. Zwłaszcza, że we wtorek notowania USD/PLN zawróciły z ważnej strefy oporu 3,80-3,84 zł, co już samo w sobie można uznać za sygnał do sprzedaży "zielonego". W tym układzie technicznym, jeżeli zostanie on dziś potwierdzony przez spadek notowań dolara poniżej 3,80 zł, rośnie prawdopodobieństwo przyszłego ruchu najpierw do 3,7294 zł (najbliższe wsparcie), a później poniżej 3,70 zł.

Wydarzeniem dnia na krajowym rynku walutowym będzie publikacja wstępnych szacunków dynamiki polskiego PKB za III kwartał br. Oczekuje się, że o ile wzrost gospodarczy w ujęciu kwartalnym pozostanie na wysokim poziomie 1 proc., to w ujęciu rocznym wyhamuje on do 4,7 proc. z 5,1 proc. w okresie kwiecień-czerwiec.

Prognozy wydają się być nieco przestrzelone. Uwzględniając chociażby opublikowane rano słabe analogiczne dane z Niemiec, który to kraj jest naszym największym partnerem handlowym, wydaje się prawdopodobnym, że wzrost będzie nieco niższy. Nie powinno to jednak mieć istotnego wpływu na notowania polskiej waluty, bo nie przyczyni się do zmiany oczekiwań co do terminu pierwszej podwyżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Ten niezmiennie pozostaje odległy. I to pomimo, że opublikowany wczoraj listopadowy Raport o inflacji sugeruje jej przyspieszenie w przyszłym roku.

Dziś zostanie również opublikowany finalny odczyt polskich danych o inflacji w październiku. Zgodnie z wstępnymi szacunkami inflacja wyhamuje do 1,7 proc. z 1,9 proc. Dane nie będą mieć wpływu na złotego. Taki pośredni wpływ może mieć za to analogiczny raport z USA. Ujrzy on światło o godzinie 14:30. W październiku prognozowane jest przyspieszenie inflacji do 2,5 proc. z 2,3 proc. Niższy odczyt, wpisujący się w trwające od ponad miesiąca mocne spadki cen ropy na świecie, zmniejszy oczekiwania odnośnie determinacji Fed do podnoszenia stóp procentowych w przyszłości i może wpłynąć na osłabienie dolara. Również w relacji do złotego.

Marcin Kiepas

analityk niezależny

ISBnews

 

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

waluty