Duże wyzwanie przed RPP

03.07.2019 14:18  Komentarze walutowe
Duże wyzwanie przed RPP
W jaki sposób ostatnie zmiany w globalnej polityce monetarnej i wzrost cen w Polsce mogą wpłynąć na retorykę RPP?  Wtorek na rynku walutowym przebiegał dość spokojnie. Większą zmienność odnotowaliśmy jedynie na funcie brytyjskim, który tracił z uwagi na bardzo rozczarowujące dane ekonomiczne i związane z nimi rosnące obawy o skutki Brexitu. 
 
Dziś uwaga globalnych inwestorów skupia się przede wszystkim na nominacji Christine Lagarde na nowego prezesa EBC. Lokalnie warto jednak zwrócić uwagę na dzisiejsze spotkanie Rady Polityki Pieniężnej. 
 
Będzie ono istotne ze względu na dwie kwestie. Po pierwsze, w ostatnim czasie nastąpił dość wyraźny zwrot w polityce dwóch kluczowych globalnych banków centralnych: Rezerwy Federalnej i Europejskiego Banku Centralnego. Obecnie inwestorzy liczą, że cięcia stóp procentowych po obu stronach Atlantyku nastąpią przed końcem roku. Po drugie, ostatnio wyraźnie zaskakuje wzrost cen. Inflacja CPI w ostatnim miesiącu pomiarów niespodziewanie przekroczyła środek celu inflacyjnego NBP, od początku roku wyraźnie wzrosła również inflacja bazowa. 
 
Obie powyższe kwestie sugerują działania w przeciwnych kierunkach. Zwrot Fed-u i EBC w kontekście globalnej niepewności może sugerować rozważenie potrzeby niższych stóp procentowych. Rosnąca inflacja w kraju wskazuje jednak na zupełnie odwrotne działania. Naszym zdaniem nawet w obliczu globalnej niepewności i „gołębiego” zwrotu Fed i EBC, RPP nie powinna obniżać stóp procentowych ani w tym, ani w przyszłym roku. Uwzględniając ostatnią ewolucję dynamiki cen i perspektywy ich dalszego wzrostu bardziej skłaniamy się w stronę podwyżek stóp w przyszłym roku. 
 
SPOJRZENIE NA GŁÓWNE WALUTY 
 
EUR
Kurs EUR/PLN we wtorek zakończył dzień na niemal niezmienionym poziomie, wahając się w widełkach 4,24-4,25. Wspólna europejska waluta nie była wczoraj poddana większym wahaniom tak w parze ze złotym, jak i dolarem amerykańskim. Stabilizacji sprzyjał brak istotniejszych publikacji makroekonomicznych z obu stron Atlantyku. 
 
Tematem numer jeden jest desygnacja przewodniczącej Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Christine Legarde na stanowisko szefowej Europejskiego Banku Centralnego. Jest to dość niespodziewany wybór. Wcześniej konsensus zakładał, że Mario Draghiego zastąpi któryś z członków banku centralnego, a nie osoba „z zewnątrz”. Informacja o desygnowaniu Legarde jest przyjmowana raczej ciepło. Jej kandydatura nie jest tak kontrowersyjna, jak kandydatura poprzedniego faworyta Jensa Weidmanna, prezesa Bundesbanku, uznawanego za konserwatystę i „jastrzębia”. Uwzględniając ostatnie zmiany w gospodarce strefy euro, wybór Legarde w dłuższym terminie wydaje się bezpieczniejszy pod kątem stabilności sytuacji we wspólnym bloku oraz przyszłości euro. 

Zobacz także:  Nowa szefowa EBC
 
GBP
Kurs GBP/PLN we wtorek spadł o 0,4%, wahając się w widełkach 4,73-4,75. Brytyjska waluta w ostatnim czasie powróciła do spadków, co można powiązać z bardzo słabymi danymi PMI, napływającymi z gospodarki Zjednoczonego Królestwa na przestrzeni ostatnich trzech dni. Do poniedziałkowych słabych odczytów dla przemysłu i wczorajszego katastrofalnego odczytu dla sektora budowlanego, dziś dołączyły dane dla najważniejszego sektora w Wielkiej Brytanii, który stanowi około 80% gospodarki, czyli usług. Zmiana indeksu nie była wprawdzie tak silna, jak w przypadku dwóch pozostałych wskaźników. Indeks również jako jedyny utrzymuje się powyżej poziomu 50, oddzielającego ekspansję od kurczenia się sektora. Niemniej, dane i tak są sporym rozczarowaniem, które potwierdza, że niepewność, związana tak z sytuacją wewnętrzną (Brexitem), jak i zewnętrzną (obawami w kwestii globalnego wzrostu) w istotny sposób wpływa na brytyjską gospodarkę. 
 
USD
Kurs USD/PLN we wtorek zakończył dzień na niemal niezmienionym poziomie, wahając się w widełkach 3,75-3,76. Amerykańska waluta pozostawała stabilna również w parze z euro. W kontekście informacji z wczoraj warto skupić się na retoryce Loretty Mester z Fed, która sugeruje, że – uwzględniając obecne informacje płynące z gospodarki – stopy procentowe przez jakiś czas powinny pozostać stabilne. Słowa Mester stanowią dość wyraźny kontrast dla retoryki sporej części jej kolegów w banku centralnym oraz rynkowej wyceny obniżek stóp procentowych. Obecnie rynki zakładają, że w lipcu stopy procentowe zostaną ścięte o co najmniej 25 punktów bazowych, po czym do końca roku mają zostać zmniejszone o dodatkowe 50 punktów bazowych. 
 
Jednymi z istotniejszych danych z gospodarki, na które dziś będzie zwracał uwagę rynek będzie dzisiejsza publikacja odczytów PMI/ISM obrazujących aktywność w amerykańskim sektorze usług w czerwcu. Po poniedziałkowej publikacji dla sektora przemysłu, która zaskoczyła na plus, można mieć nadzieję, że i indeksy dla usług nie pokażą istotnego spadku. Oprócz danych o aktywności gospodarczej warto zwrócić uwagę na dane ADP o zatrudnieniu pozarolniczym w czerwcu, które będą wstępem do piątkowych „payrollsów”. 
 
KLUCZOWE PUBLIKACJE
14:00 – posiedzenie decyzyjne RPP
14:15 – dane o zmianie zatrudnienia pozarolniczego ADP w USA w czerwcu 
14:30 – cotygodniowe dane o liczbie zadeklarowanych wstępnych bezrobotnych w USA 
14:30 – bilans handlowy USA w maju
15:15 – przemawia Ben Broadbent z BoE 
15:45 – indeks PMI dla usług w USA w czerwcu 
16:00 – indeks ISM pozaprzemysłowy w USA w czerwcu 
16:00 – dane o zamówieniach fabryk w USA w maju 
16:00 – konferencja prasowa RPP 

Roman Ziruk, Ebury Polska
 
 
Obejrzyj koniecznie materiały wideo od inwestorzy.tv:
 
Piłka nożna to nie jest sport, to religia   iFun4all SA, Michał Mielcarek - Prezes Zarządu, #314 ZE SPÓŁEK
 

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com


Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

waluty