Udało im się wczoraj zatrzymać na wsparciu 4,15 budowanym między innymi na świecy z 2 września ubiegłego roku. Jednak nie są w stanie sforsować oporu 4,20, a dopiero ponad nim znajduje się dolna krawędź wspomnianego trójkąta rozszerzającego.
W tej chwili, i zakładając, że byki jednak wykrzesają z siebie nieco więcej energii, ewentualna korekta nie powinna sięgnąć dalej niż poziomu 4,2640. Bykom dość trudno będzie wejść w obszar luki cenowej z 26 stycznia.
Spośród danych makroekonomicznych, które dzisiaj pojawią się jeszcze na rynku, warto zwrócić uwagę między innymi na decyzję Banku Anglii dotyczącej stóp procentowych (13.00) oraz liczbę nowozarejestrowanych bezrobotnych w USA (14.30).
Marcin Kaczmarczyk
Analityk
Trigon Dom Maklerski
www.fxblog.com.pl
es

.jpg)
