Newsletter
Jesteś w: Strona główna » Waluty » Komentarze walutowe

Grecy dzierżą w ręku losy EUR/USD

07.02.2012 10:03  Komentarze walutowe
Grecy dzierżą w ręku losy EUR/USD
Wczorajsze ustalenia przedstawione na konferencji prasowej przez Angelę Merkel oraz Nicolasa Sarkozy wpłynęły na rynek EUR/USD, który jednak utrzymał się w zakresie wyznaczonym w ostatnich dniach. Ale dzisiaj może nastąpić wybicie z konsolidacji.

Rynek polski


Pierwsza sesja tego tygodnia zakończyła się przy Książęcej wzrostem wartości głównych indeksów giełdowych (WIG +0,84% i WIG20 +0,67%) przy obrocie rzędu 709 milionów złotych. Biorąc pod uwagę początek dzisiejszego handlu zapowiada się ponownie „bycza” sesja, która idzie w parze z kontynuacją aprecjacji złotego, który znów zbliża się do minimów tego roku. Poniedziałkowy komunikat Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej potwierdził wzrost bezrobocia w Polsce, a tym samym na koniec stycznia stopa bezrobocia ukształtowała się na poziomie 13,3%. Jest to przyrost rzędu 0,8 punktu procentowego w porównaniu do grudnia ubiegłego roku i oznacza powrót do poziomów z marca 2011. Warto podkreślić, że w analogicznym okresie ubiegłego roku wskaźnik bezrobocia był porównywalny do tego co obserwujemy teraz (13,1%), a apogeum w ostatnich dwóch latach osiągane było dopiero w lutym. Widać zatem, że roczne maksimum wskaźnika może się pojawić jeszcze w tym kwartale.

Polska waluta nadal pozostaje mocna. Co prawda na przestrzeni ostatnich godzin nie doszło do wygenerowania nowych dołków na głównych krosach, cały czas jednak zdecydowanie obowiązuje kanał aprecjacji złotego. EUR/PLN - ostatnie kilkanaście godzin zdaje się potwierdzać wczorajsze zarysowanie strefy lokalnego wsparcia w okolicy figury 4,1600. Opór i jednocześnie sygnalna, której pokonanie (wyjście cen powyżej) stworzyłoby bazę do poważniejszego odreagowania zlokalizowany jest obecnie w pobliżu 4,1860 – 4,1900. Poranny obraz techniczny (wykres H1) pozwala na przyjęcie założenia, że najbliższe godziny mogą przynieść kolejną próbę wyjścia powyżej 4,1860 – 4,1900. Na rynku pary USD/PLN dość mocno już jest wyrysowana strefa wsparcia 3,1700 – 3,1550. Dopóki jednak notowania nie zdołają pokonać pierwszego oporu – rejonu 3,2550 nie może być mowy o sygnałach technicznych zapowiadających korektę.

Rynek światowy

Podczas poniedziałkowego handlu dominowała przecena akcji, a tym samym główne indeksy giełd europejskich oraz amerykańskich znalazły się poniżej piątkowych zamknięć. Warto jednak zaznaczyć, że spadki nie były przekonujące i miały niewielką wartość. Sesja azjatycka również nie była jednoznaczna, gdyż część indeksów zanotowała wzrosty, a część inwestorów uległa pokusie i zrealizowała zyski (jak np. w przypadku japońskiego NIKKEI225 -0,13%). Wczorajsze dane ze strefy euro przyniosły zaskakująco dobre informacje, indeks Sentix (obrazujący oczekiwania i nastroje inwestorów) zanotował w lutym -11 punktów, co oznacza poprawę względem stycznia o ponad 10 punktów i o 4 punkty względem prognoz rynkowych. Drugą ciekawą publikacją były grudniowe zamówienia w przemyśle niemieckim, które wzrosły w ujęciu miesięcznym o 1,7%, podczas gdy ekonomiści zakładali wzrost o 1%. Warto dodatkowo podkreślić, że miesiąc wcześniej doszło do największych spadków od stycznia 2009 roku i zamówienia zmniejszyły się o 4,9% m/m. Jednak nie to przykuło uwagę inwestorów, ale konferencja włodarzy strefy euro, którzy postawili ultimatum politykom greckim. Odblokowanie kolejnej transzy pomocy finansowej dla Grecji zależeć będzie bowiem od spełnienia wymagań, które przedstawili przedstawiciele Eurolandu oraz porozumienia w sprawie planu oszczędnościowego. Wiele wskazuje na to, że to już dzisiaj może dojść ogłoszenia stanowiska polityków w Grecji.

Wczorajsza sesja zgodnie z sygnałami technicznymi przyniosła skuteczną obronę strefy wsparcia w okolicy 1,3040 – 1,3020. W efekcie ponownie jesteśmy świadkami wspinaczki kursu EUR/USD w kierunku górnej bariery: 1,3200 - 1,3220. Poranne otwarcie w pobliżu 1,3160 potwierdza możliwość testu figury 1,3200 jeszcze w pierwszej części dzisiejszej sesji. Z punktu widzenia obrazu technicznego cały czas kluczowe dla dookreślenia dalszego kierunku jest zachowanie rynku tym razem w górnej strefie charakterystycznej. Krótkookresowo można oczekiwać próby wybronienia tej przestrzeni granicznej. W dłuższym natomiast horyzoncie czasu obraz techniczny (konsolidacja w górnym zakresie zmian) nadal zdaje się bardziej sprzyjać kontynuacji wzrostów.

dr Jarosław Klepacki
Arkadiusz Wiśniewski

es
Notowania WIG
Notowania WIG20
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz

Meritum Podatki 2012
"Meritum Podatki 2012" Aleksander Kaźmierski
Twoja cena: 183,20 zł!  Zobacz 

Newsletter dopasowany do Twoich potrzeb!

waluty