I na koniec tygodnia paczka danych

02.08.2019 09:21  Komentarze walutowe
I na koniec tygodnia paczka danych Wiele już wiadomo

W rzeczy samej: po decyzji FOMC wiele się już wyjaśniło, mamy nadal mocnego dolara, kurs głównej pary to 1,1085 (choć notowano zejścia i do 1,1025, tak więc teraz sytuacja trochę się uspokaja).

Z drugiej strony, tradycyjne, miesięczne payrollsy, czyli dane z rynku pracy USA, które poznamy o 14:30, to też nie jest tak całkiem banalna sprawa. Teoretycznie interpretacja powinna być klasyczna: im lepsze, tym lepiej będzie z dolarem, przy czym prognozy ustawione są nisko, znacznie poniżej wyników czerwcowych.

Do tego poznamy jeszcze o 16:00 dane o zamówieniach w trzech sektorach czy też w trzech ujęciach, a także indeks Uniwersytetu Michigan. Wcześniej, o 11:00, mamy w harmonogramie dynamikę sprzedaży detalicznej w Strefie Euro.

Zobacz także: Niepewny dalszych działań Fed umacnia dolara



Obecne poziomy na głównej parze, albo nieznacznie wyższe, przy 1,1090-95, to w sumie rodzący się lokalny opór. Można też myśleć po prostu o symbolicznej "jedenastce" - lub nawet o rejonie 1,11 - 1,1115. Tak czy inaczej, przesunęliśmy się nisko, tak nisko, jak nie byliśmy od połowy 2017. Dla przypomnienia, minimum z przełomu lat 2016 i 2017 to mniej niż 1,04. Nie prorokujemy zejścia tak nisko, bo oba banki centralne licytują się znów na gołębią politykę, ale łagodna tendencja pro-dolarowa jest faktem. Wystarczy spojrzeć na wykres począwszy od pierwszych miesięcy 2018, gdy kreślono maksima przy 1,2550.


Nasz złoty


Na USD/PLN długi czas mieliśmy coś pomiędzy leniwym trendem wzrostowym, a konsolidacją. Trwało to od połowy 2018. Powiedzmy, że w tym czasie przeszliśmy drogę z ok. 3,60 do 3,87 z naddatkiem. Ostatnie dni przyniosły jednak przeskok, w sumie do 3,90 - mniej więcej. Na tle historycznym nie są to aż tak wielkie ruchy. W każdym razie potwierdzają one ogólny obraz, tj. obniżkę wartości PLN.

Na EUR/PLN notujemy teraz 4,3050. Od roku mamy trend boczny, którego dolna granica to ok. 4,24, a górna biegnie powyżej 4,34. W tym sensie sytuacja nie jest specjalnie emocjonująca, acz w ok. 10-groszowym pasie zawsze można różne rzeczy rozgrywać.


Tomasz Witczak
FMC Management


Obejrzyj koniecznie materiały wideo od inwestorzy.tv:
SARE SA, Dariusz Piekarski - Prezes Zarządu, #320 ZE SPÓŁEK   Piłka nożna to nie jest sport, to religia
 

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com


Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

waluty