Kapitulacja Powella?

31.01.2019 14:12  Komentarze walutowe
Kapitulacja Powella? Kluczowe informacje z rynków:
   
    • WIELKA BRYTANIA / BREXIT: Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii stwierdził dzisiaj w wywiadzie dla radia BBC, że rząd przedstawi Unii Europejskiej w najbliższych dniach nowe propozycje dotyczące rozwiązania problemu „twardej” granicy z Irlandią po Brexicie. Tymczasem wczorajsze rozmowy telefoniczne premier May z unijnymi oficjelami nie wniosły wiele, UE nadal sprzeciwia się możliwości renegocjacji porozumienia z listopada.

    • USA / FED: Wczorajszy komunikat FED wybrzmiał jednak „gołębio”. Rezerwa Federalna nie zmieniła stóp procentowych (jak oczekiwano), ale zdecydowano się usunąć sformułowania o dalszych, stopniowych podwyżkach stóp i zastąpić je zwrotem o „cierpliwym” podejściu w tej kwestii – uzależnienie od kolejnych danych makro. Dodatkowo wyrażono gotowość do rozważenia zmian w kwestii programu QT (redukcji sumy bilansowej banku centralnego). Podczas konferencji prasowej Jerome Powell był ostrożny w ocenie perspektyw gospodarki – usunięto stwierdzenie o „zrównoważonym bilansie ryzyk”, dał też do zrozumienia, że nie widzi szereg sprzecznych sygnałów, oraz przeszkód patrząc na globalne spektrum. Szef FED dodał też, że liczy się z tym, że program QT zostanie zakończony wcześniej, chociaż nie jest to jeszcze dobry moment, aby dyskutować o szczegółach.

    • CHINY / DANE: Rządowe dane (NBS) nt. indeksów PMI za styczeń wskazały na ich lekkie odbicie – wskaźnik dla przemysłu wzrósł do 49,5 pkt. wobec szacowanych 49,3 pkt., usługowy do 54,7 pkt. przy prognozie 53,8 pkt., a zbiorczy (Composite) ukształtował się na poziomie 53,2 pkt. wobec 52,6 pkt. w grudniu.

    • NOWA ZELANDIA: Agencja S&P podniosła perspektywę ratingu do pozytywnej ze stabilnej, potwierdziła ocenę AA.

    • USA / MUR / GOVERMENT SHUTDOWN: Prasa spekuluje, że Biały Dom jest coraz bliżej ogłoszenia stanu wyjątkowego, co pozwoliłoby pozyskać środki na budowę muru z Meksykiem. Kilka dni temu doszło do odblokowania środków budżetu na funkcjonowanie instytucji państwowych, ale tzw. goverment shutdown może powrócić po 15 lutego, jeżeli Kongres nie osiągnie porozumienia w temacie budowy muru.

    • EUROSTREFA: Sprzedaż detaliczna w Niemczech spadła w grudniu o 4,3 proc. m/m i -2,1 proc. r/r (odczyty wyraźnie gorsze od oczekiwań). Z kolei szacunkowa inflacja HICP we Francji cofnęła się w styczniu do 1,4 proc. r/r z 1,9 proc. r/r, ale szacowano 1,3 proc. r/r. Wstępny odczyt PKB dla całej strefy euro wyniósł w IV kwartale 0,2 proc. k/k i 1,2 proc. r/r, co jest zbieżne z szacunkami rynku.

Zobacz także: Złoty stabilny, czeka na nowe impulsy


Opinia: Czy prezes Powell wczoraj „skapitulował” i czy FED obawia się czegoś, o czym może warto by wiedzieć więcej? Takie pytania warto postawić sobie po wczorajszym posiedzeniu FED, które wybrzmiało „gołębio” i rozłożyło na łopatki amerykańskiego dolara. Wprawdzie rynek mógł się obawiać, że Powell zapowie rychłą prezentację mapy drogowej dla programu QT, zapowiadając jego zakończenie w ciągu kilku(nastu) miesięcy (to wynikało chociażby ze spekulacji gazety WSJ w piątek, która zainicjowała ostatnią falę osłabienia dolara, to tego nie otrzymał. Ale i też FED nie wykluczył wcale, że taka możliwość nie zostanie rozważona. To co jednak mocno zaskoczyło, to rezygnacja ze sformułowania o dalszych, stopniowych podwyżkach stóp. To wyraźna sugestia, że obserwowane spowolnienie gospodarki może być dłuższe i być może też wyraźniejsze (choć to nie zostało powiedziane i dopiero w marcu poznamy nowe projekcje makro). FED zdaje się myśleć zupełnie inaczej, niż chociażby Bank Kanady – na styczniowym posiedzeniu Stephen Poloz dał do zrozumienia, że najbliższe miesiące mogą być jedynie pauzą w podwyżkach, a już w przyszłym roku gospodarka może rozwijać się powyżej potencjału. Warto tym samym zastanowić się, który tok rozumowania okaże się trafiony. Oczywiście w pierwszym momencie to scenariusz dla dolara wydaje się być negatywny (sam fakt „gołębiego” przekazu FED podbija też apetyt na ryzyko i zwiększa zainteresowanie innymi walutami), ale w szerszym kontekście warto będzie zastanowić się, czy strategia obrana przez niektóre banki centralne (mam tu na myśli wspomniany Bank Kanady, a w obszarze G-10 Bank Norwegii, który na ten rok zapowiada aż dwie podwyżki stóp procentowych, okaże się być właściwa). A w temacie wspomnianych USDCAD i USDNOK – zerknijmy na wykresy poniżej.

W przypadku USDCAD wczoraj dostaliśmy potwierdzenie kontynuacji trendu spadkowego – wybicie na nowe minima (poniżej 1,3179) w trendzie spadkowym rozpoczętym na początku roku. Z kolei na USDNOK mamy potwierdzenie formacji RGR w postaci wybicia poniżej linii szyi tej formacji. Nie jest jednak pewne czy jej zasięg zostanie zrealizowany – nie można wykluczyć, że decydenci w Norges Banku podejmą „werbalne” działania obawiając się nadmiernego umocnienia korony.




Wykres dzienny USDCAD



Wykres dzienny USDNOK



Zobacz takżeFed zmienia nastawienie

Na układzie koszyka BOSSA USD mamy czarną świecę tygodniową, ale naruszenie minimum sprzed 3 tygodni nie jest na razie znaczące. Układ wskaźników jest jednak jednoznacznie negatywny, co pozostawia niewielkie pole do odbicia. Teoretycznie dolar mógłby teraz zyskać tylko w sytuacji, kiedy kończące się dzisiaj w nocy dwudniowe negocjacje amerykańsko-chińskie zakończyły się kompletnym fiaskiem (brak sygnałów świadczących o woli wydłużenia kończącego się 1 marca rozejmu w wojnie handlowej), gdyż wtedy mielibyśmy skokowy wzrost awersji do ryzyka.



Wykres tygodniowy BOSSA USD


Marek Rogalski
DM BOŚ



Zobacz także inne materiały wideo:

PODSUMOWANIE ROKU 2018: Mateusz Mucha, DM Navigator   startupy.tv| Aleksandra Berest, Get Achieve
 

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com


Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

waluty