Jesteś w: Strona główna » Waluty » Komentarze walutowe


Pozytywne informacje z Chin

17.04.2018 12:52  Komentarze walutowe
Pozytywne informacje z Chin
Seria pozytywnych informacji z Chin. Dobre dane z brytyjskiego rynku pracy nie pomogły funtowi. Złoty pozostaje silny mimo niewielkiego osłabienia podczas handlu w okolicach południa. EUR/PLN w przedziale 4,15-4,16.
 
Względnie dobry sentyment

Podczas pierwszej części handlu w Europie panuje ogólnie dobry sentyment na rynkach. Jest to między innymi efekt solidnych wzrostów indeksów za oceanem oraz pozytywnych informacji z Chin.
 
Gospodarka Państwa Środka rozwijała się w tempie 6,8 proc. r/r w pierwszym kwartale. Solidnie rosła także sprzedaż detaliczna (10,1 proc) oraz produkcja przemysłowa (6,0 proc) w marcu. Warto również zwrócić uwagę, że tempo wzrostu inwestycji prywatnych przekroczyło to obserwowane w sektorze publicznym. Pekin przed południem ogłosił dodatkowo, że będzie zmniejszał obostrzenia dotyczące inwestycyjne zagranicznych sektorze motoryzacyjnym. Zniknie konieczność zakładania np. spółek joint-venture by wejść na lokalny rynek. Mniej restrykcji będzie także w innych gałęziach przemysłu (lotniczy, nowoczesnych technologii).
 
Komunikat dotyczący szerszego otwarcia się Chin można odebrać w kontekście ostatniej potyczki handlowej na linii Waszyngton-Pekin. Być może to nowe otwarcie pozwoli przybliżyć proces rozpoczęcia formalnych negocjacji i zmniejszy ryzyko wojny handlowej. Wczoraj wieczorem amerykański Departament Skarbu ogłosił, że Chiny zwiększyły najbardziej od 5 miesięcy wartość obligacji USA w swoim portfelu (o 8,5 mld dol do 1,18 biliona dol. w lutym).
 
Względnie dobry sentyment rynkowy potwierdza także zachowanie franka. Przebity został poziom 1,19 na EUR/CHF, co oznacza, że europejska waluta umacnia się do szwajcarskiej i jest blisko przebicia poziomu 1,20. To powoduje również, że wraz z dobrą kondycją złotego, za franka już trzeba płacić 3,49 zł, czyli najmniej od grudnia 2014 r.

Dobre dane, ale funt nie kontynuuje wzrostów

Ostatnie dni przyniosły wyraźne wzmocnienie brytyjskiej waluty. Był to nie tylko wynik słabszego dolara (funt wtedy zwykle zyskuje na wartości), ale szterling rósł także do euro. Przed danymi rynku pracy na Wyspach obserwowaliśmy kontynuację wzrostów, ale mimo że faktyczny odczyt był dobry to nie pozwolił na kontynuację tendencji.
 
Same dane z Wielkiej Brytanii należy jednak odebrać pozytywnie. Wynagrodzenia rosły w tempie 2,8% r/r, czyli najszybciej od 2015 r. Dodatkowo bezrobocie spadło do poziomu 4,2% co jest najniższym odczytem od ponad 40 lat. Inne parametry rynku pracy także wyglądają dobrze. Aktywność zawodowa osób w wieku 16-64 lata jest na poziomie 75,4 proc, To najwięcej od 1971 r. oraz o 0,9 pkt proc powyżej zeszłorocznego odczytu.
 
Wydaje się, że Bank Anglii ma otwartą drogę do podwyżki stóp proc. o 0,25 pkt proc do 0,75% podczas majowego posiedzenia. Jeżeli kolejne dane z Wysp będą dobre to niewykluczone, że rynek będzie spekulować o kolejnej podwyżce jeszcze w tym roku. To powinno dalej wspierać szterlinga.

Złoty pozostaje silny

Krajowa waluta cały czas jest silna. EUR/PLN porusza się przed południem w przedziale 4,15-4,16. Z kolei frank, który dziś osłabił się do euro do najniższego poziomu od połowy stycznia 2015 r., spadł także do ponad trzyletnich minimów w relacji do złotego i jest notowany poniżej granicy 3,50. Na razie na horyzoncie nie widać większych zagrożeń dla krajowej waluty.
 
Spokojny handel na złotym powinien być także widoczny w kolejnych godzinach. Nie powinny tego zmienić dane o produkcji przemysłowej z USA zaplanowane na popołudnie oraz wypowiedzi przedstawicieli Fed-u. Utrzymanie większości ostatnich wzrostów na PLN można teraz uznać jak scenariusz bazowy.
 
Marcin Lipka, analityk Cinkciarz.pl

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

waluty