Problem z Fed

21.11.2018 10:27  Komentarze walutowe
Problem z Fed
Kłopoty to jego specjalność

Donald Trump ma problem z bankiem centralnym. Cóż, sam to tak określa. Fed, jak wiadomo, jest na kursie podwyższania stóp procentowych. Nie od dziś - i nie do jutra. Tymczasem to nie odpowiada prezydentowi i jego administracji. 
 
Trump wprost powiedział, że życzyłby sobie niższych, a nie wyższych stóp. Chodzi mu o to, by oprocentowanie długu publicznego, który zwiększa by pokryć obniżki podatków, było niskie. Zresztą, jako protekcjonista życzyłby sobie też słabego dolara. Oczywiście dolar jest teraz słabszy niż przy dołkach z tego miesiąca, te bowiem kreślono przy 1,1220, a teraz mamy 1,14 - niemniej to i tak relatywnie duża siła. 
 
Czyżby pękała nieustępliwość rządu włoskiego? "La Stampa" donosi, że minister i zarazem wicepremier Salvini może zdecydować się na rewizję budżetu. Lekko szantażujące czy pogróżkowe (ale oczywiście tak naprawdę nie wolno używać tego rodzaju terminów...) uwagi popłynęły zarazem z ust oficjeli Fed - p. Nowotnego i p. Honohana. Zasugerowali oni, poniekąd słusznie, że zamknięcie operacji QE, do którego ma dojść z końcem roku, może być kłopotliwe dla Włoch, albowiem EBC jest największym nabywcą długu tego państwa. 
 
O 14:30 mamy w programie dane z USA: zamówienia w dwóch sektorach i wnioski o zasiłek. Dalsze dane przyjdą o 16:00 - sprzedaż domów na rynku wtórnym, Conference Board wyprzedzający i indeks Uniwersytetu Michigan. 
 
W Polsce

W Polsce nie milknie afera wokół KNF, a my czekamy na nowe dane - wskaźniki koniunktury konsumenckiej według GUS, które pojawią się o 10:00. Raczej nie wstrząsną walutami, ważniejsze będą jutrzejsze informacje o sprzedaży detalicznej. Wczoraj dobrze wypadła produkcja przemysłowa i budowlano-montażowa. 
 
USD/PLN klaruje się na 3,7715 i generalnie od rana złoty się umacnia (startował z 3,7920), choć proces ten teraz lekko hamuje. Oczywiście waluta jest dużo słabsza niż np. w finale września, niemniej trzeba też przyznać, że na północy działa opór pod 3,84. Obecnie mamy lokalne wsparcie. 
 
Z kolei na EUR/PLN widzimy 4,3030 - a było mniej niż 4,30. Para napotkała wsparcie po korekcie na rzecz PLN. Dość wspomnieć, że wczoraj zaliczono szczyt na 4,3380, po którym przyszło przesilenie. 
 
Tomasz Witczak
FMC Management

Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, już teraz możesz zapisać się do naszego newslettera:

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

waluty