Jesteś w: Strona główna » Waluty » Komentarze walutowe


Prognozy polskiego PKB i pogłoski brexitowe

10.11.2017 08:15  Komentarze walutowe
Prognozy polskiego PKB i pogłoski brexitowe
Trochę wieści ze świata

W tytule nie wspomnieliśmy o USA, ale trzeba o tym kraju wspomnieć teraz. Nic dziwnego: eurodolar znacząco się dziś poruszył, w każdym razie po południu i wieczorem. Nad ranem notowano minima rzędu 1,1585 – a teraz mamy 1,1650-55. 
 
Otóż media podają, iż senatorowie republikańscy (cóż dopiero mówić o Demokratach...) planują opóźnić proces reform podatkowych, obiecany i forsowany przez Trumpa. Na przykad obcięcie podatku od firm z 35 proc. do 20 proc. ma nastąpić dopiero w roku 2019. Zakładane są też inne ograniczenia projektu Trumpa. 
 
To podważa pozycję prezydenta, który znów przegrywa z własną partią albo też ze strukturami tzw. Deep State. Tym samym dolar traci na wartości. Zamiast zejścia do 1,1480 mamy powrót na wyższe poziomy, acz wciąż poniżej konsolidacji trwającej przez sierpień, wrzesień i większą część września. 
 
Funt zarobił do dolara, para USD/GBP zanotowała co prawda maksimum na 0,7640, ale teraz jest przy 0,76. Z drugiej strony, na EUR/GBP poziom jest powyżej kursu odniesienia i powyżej dziennych dołków, mamy 0,8855-60. Najnowsze pogłoski około-brexitowe są takie, że Theresa May, premier GB, gotowa jest zwiększyć ofertę w stosunku do UE o 20 mld funtów. Po prostu stwierdziła, że eurosceptycy w jej partii gotowi są tyle zapłacić (tzn. gotowi są tyle zapłacić pieniędzmi podatnika), byle tylko ruszyć dalej w rozwodowych negocjacjach. 
 
Polskie PKB
 
Komisja Europejska podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski na ten rok z 3,5 proc. r/r do 4,2 proc. r/r. Na rok 2018 ma to być 3,8 proc., a nie 3,2 proc., jak pierwotnie zakładano. 
 
KE liczy na wysoki popyt wewnętrzny, dobre trendy na rynku pracy i optymizm konsumentów. Powinny także wzrosnąć inwestycje publiczne, a to z powodu wykorzystania nowej transzy funduszy europejskich. Ma się też rozwijać eksport. 
 
To dobre dane, choć nie na tyle, by znacząco odmienić klimat obowiązujący na złotym. Tak np. EUR/PLN notuje 4,2335, w minimach było 4,2270. Na USD/PLN widzimy 3,6350. W obu przypadkach nie ma mowy o rozbiciu istotnych wsparć. Na funcie widzimy 4,78 – w porównaniu z porankiem złoty zyskał, bo było wtedy 4,80. 
 
Jutro w programie m.in. brytyjska produkcja przemysłowa i indeks Uniwersytetu Michigan za listopad. 

Tomasz Witczak
FMC Management

Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, już teraz możesz zapisać się do naszego newslettera:

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

waluty