Jesteś w: Strona główna » Waluty » Komentarze walutowe


Silniejszy złoty

22.09.2017 13:46  Komentarze walutowe
Silniejszy złoty
Nowe wieloletnie rekordy indeksów PMI dla Niemiec czy Francji wspierają europejską walutę. EUR/CHF przebija poziom 1.1600. Wystąpienie Theresy May we Florencji ważne dla funta. Złoty wsparty komentarzami Eugeniusza Gatnara z RPP. EUR/PLN blisko granicy 4.27.
 
Znowu presja na dolara
 
Wczorajsze popołudnie na rynku walutowym miało dość zaskakujący przebieg. Praktycznie z każdą godziną można było zaobserwować osłabienie się USD. Początkowo można to było tłumaczyć korektą ruchu po środowej decyzji Fedu, niewielkimi spadkami na rynku akcji czy rentowności instrumentów dłużnych bądź szeregiem opinii pojawiających się w agencjach informacyjnych dotyczących Półwyspu Koreańskiego.
 
Przekroczenie poziomu 1.1950 na EUR/USD pokazuje jednak, że nastawianie do dolara pozostaje negatywne mimo że rynek obligacji nadal odbiera środowy przekaz ze strony Rezerwy Federalnej za jastrzębi. Pierwsze godziny europejskiej sesji przebiegają już natomiast pod dyktando mocniejszej wspólnej waluty, co popchnęło EUR/USD w okolicę 1.2000. W tym przypadku wsparcie nadeszło ze strony rekordowo wysokich oraz znacznie przewyższających prognozy odczytów PMI ze strefy euro.
 
Łączące sektor usług oraz przemysłu wrześniowe PMI we Francji wzrosło do poziomu 57.2 pkt. Są to rekordy nienotowane od 76 miesięcy, a indeks aż o 0.8 pkt przekroczył najwyższy szacunek z konsensusu agencji Bloomberg.
 
W komentarzu do przygotowywanych przez IHS Markit danych z Francji ekonomista Alex Gill napisał, że tempo wzrostu produkcji oraz nowych zamówień osiągnęło prawie 6.5-letnie szczyty. Dodatkowo nastroje w biznesie na najbliższe 12 miesięcy są wyraźnie powyżej długoterminowego trendu, co może sugerować, że kondycja francuskiej gospodarki nadal będzie się poprawiać.
 
Podobna skala pozytywnego zaskoczenia była obserwowana również w odczytach z Niemiec. Indeks PMI dla przemysłu, a także wskaźnik który łączy przemysł oraz usługi wzrósł do 77 miesięcznych maksimów i osiągnął odpowiednio wartość 60.6 pkt oraz 57.8 pkt. Podobnie jak w przypadku Francji żaden z ankietowanych ekonomistów nie spodziewał się tak dobrego odczytu, a konsensus był mniej więcej o 2 pkt poniżej faktycznych danych.
 
W raporcie, IHS Markit szczególnie podkreśla bardzo dobrą sytuację na rynku pracy. Tempo tworzenia nowych etatów było w przemyśle najlepsze od ponad 6 lat. Dodatkowo składowa przyszłej kondycji niemieckiego biznesu wzrosła do 4 miesięcznych maksimów i była drugim najlepszym odczytem od 2012 r., czyli od momentu wprowadzenia tego miernika. Według IHS Markit taki poziom indeksu PMI sugeruje wzrost PKB o trzecim kwartale na poziomie 0.7 pkt proc. k/k.
 
Napływające informacje z Niemiec czy z Francji dają więcej argumentów w EBC zwolennikom szybszego wychodzenia z łagodzenia monetarnego. Są więc również pozytywne dla euro, co przy dość słabej postawie dolara popchnęło EUR/USD do poziomu 1.2000.
 
Słabość franka i wystąpienie May
 
Poza wydarzeniami na euro czy na dolarze warto także zwrócić kolejny raz uwagę na słabość franka. EUR/CHF przekraczał przed południem poziom 1.1620. To najwyższe poziomy tej pary od drugiej połowy stycznia 2015 r. Wyprzedaż szwajcarskiej waluty na rynku globalnym powoduje także spadki CHF/PLN w okolicę 3.68.

Utrzymanie się dobrej koniunktury na obszarze wspólnej waluty połączone z wychodzeniem z QE przez EBC powinno utrzymać tendencję aprecjacyjną na EUR/CHF. Coraz bardziej prawdopodobny staje się także scenariusz powrotu wyceny euro w relacji do franka w okolice granicy 1.20, czyli do poziomu przy którym kurs został uwolniony przez SNB niespełna 3 lata temu.
 
Popołudnie (okolice godziny 15:15) może być dziś ważne dla funta. W tym czasie ma rozpocząć się wystąpienie brytyjskiej premier Theresy May we Florencji. Już kilka dni temu Financial Times donosił, że może w nim zostać zasugerowane zdecydowanie łagodniejsze podejście do kwestii warunków Brexitu łącznie z płaceniem składki unijnej do 2020 r. Im więcej ustępstw ze strony Londynu (prawa imigrantów, długi okres przejściowy, nastawienie do Trybunału Sprawiedliwości UE) tym większa szansa, że funt zakończy dzisiejszy dzień wyraźnie wyżej od obecnego poziomu.
 
Tym razem złoty dostał wsparcie ze strony RPP
 
Druga część wczorajszej sesji była dobra dla złotego. EUR/PLN zakończył dzień blisko granicy 4.27, a PLN/HUF przekroczył wartość 72.50 czyli najwyższe poziomy od dwóch miesięcy. Był to przede wszystkich rezultat jastrzębich komentarzy ze strony członka RPP Eugeniusza Gatnara.
 
Przedstawiciel Rady w wywiadzie dla Reutersa powiedział, że „jeżeli presja wynagrodzeń wzrośnie z moimi oczekiwaniami, a inflacja zbliży się blisko celu wtedy oczekuje podwyżki stóp procentowych na w pierwszym kwartale przyszłego roku”. Choć Gatnar wielokrotnie prezentował nieco bardziej restrykcyjne podejście od konsensusu to jednak silny jastrzębi przekaz połączony z dobrymi danymi z krajowej gospodarki dał sygnał rynkowy o możliwości faktycznie wcześniejszego podniesienia stóp procentowych.

Kolejne godziny na PLN nie powinny przynieść większych zmian. Możliwe jest natomiast, że dzięki presji spadkowej na franku CHF/PLN spadnie do najniższych poziomów od drugiej połowy stycznia 2015 r., a funt wróci powyżej granicy 4.85 w przypadku sugestii łagodnego Brexitu w przemówieniu premier Theresy May.

Marcin Lipka, analityk Cinkciarz.pl

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

waluty