Jesteś w: Strona główna » Waluty » Komentarze walutowe


W oczekiwaniu na nowe impulsy

21.08.2017 15:07  Komentarze walutowe
W oczekiwaniu na nowe impulsy Euro zerka w kierunku 4,30 zł. Formacja głowy z ramionami powstrzyma umocnienie dolara? Formacja podwójnego szczytu na CHFPLN, współtworzy silny opór. Funt po przełamaniu wsparcia, kontynuuje przecenę.
 
Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 14.08.2017-21.08.2017
 
 
 
EURPLN
 
Euro po tym, jak kolejny raz próbowało sforsować barierę 4,20 zł w połowie lipca, rozpoczęło ruch w górę. Nieudany atak poskutkował dynamicznym umocnieniem wspólnej waluty względem złotego. Kilkadziesiąt godzin później kurs doszedł do poziomu 4,265 zł, po czym przeszedł w okres konsolidacji o zasięgu 3 groszy.

Względny spokój panował do 9 sierpnia, kiedy to euro przebiło górne ograniczenie konsolidacji. Zabrakło jednak impetu, by testować poziom 4,30 zł, zwłaszcza że “po drodze” ważnym oporem okazało się zniesienie fibo. W okolicach 4,29 zł, wypada 38,2% ruchu głównego tegorocznego trendu.

Względna bliskość dwóch istotnych oporów (fibo oraz okrągły poziom) może na pewien czas zatrzymać umocnienie wspólnej waluty. Należy jednak pamiętać, że od dołu zbliża się linia bieżącego trendu, co oznacza, że kurs nie będzie mógł za długo trwać w zawieszeniu i najpóźniej w przyszłym tygodniu wyłamie, któreś ograniczenie. Wyjście górą prawdopodobnie będzie oznaczało powrót do poziomów ostatni raz widzianych w marcu. 

 
CHFPLN

Frank powoli odzyskuje siły, po tym, jak na przełomie lipca i sierpnia jego kurs względem złotego (i nie tylko) gwałtownie się załamał. W przeciągu dwóch tygodni szwajcarska waluta potaniała o blisko 20 groszy. Tempo spadków przyspieszyło po pokonaniu wsparcia na poziomie 3,80 zł, by na początku sierpnia kosztować zaledwie 3,68 zł. Jest to najniższy poziom od pamiętnego frankmagedonu z 15 stycznia 2015 roku.

Później jednak kurs CHFPLN zaliczył mocną korektę, znosząc blisko dwie trzecie ruchu spadkowego. Oporem okazał się wspomniany wcześniej poziom 3,80 zł, który przez 2,5 roku był skutecznym wsparciem. W ostatnim tygodniu w tych okolicach zarysowała się formacja podwójnego szczytu, co tylko potwierdza, że powrót powyżej 3,80 zł, będzie co najmniej trudny. Z punktu widzenia analizy technicznej często tak się zdarza, że wcześniejsze wsparcie po pokonaniu zamienia się w opór. 

 
USDPLN

Dolar w zeszłym tygodniu potwierdził wyłamanie krótkookresowego trendu spadkowego, który trwał od połowy lipca. Korekta powoli formułuje jednak formację głowy z ramionami, co może zwiastować powrót do spadków. Zwłaszcza, że główny trend, którego linia cały czas nie została naruszona, pozostaje spadkowy. Ciekawym aspektem jest również, że lipcowa przecena była już trzecią falą spadkową i zgodnie z teorią Eliota teraz powinniśmy obserwować większą korektę. Póki jednak linia trendu nie zostanie wyłamana, obowiązuje ruch wspierający złotego. Zwłaszcza jeżeli zostanie przebita linia szyi we wspomnianej formacji RGR. 


GBPPLN

Funt długo pozostawał w 12-groszowej konsolidacji, kiedy jednak udało mu się z niej wyjść zgodnie z teorią analizy technicznej, jednoznacznie obrał kierunek. W międzyczasie dokonał jeszcze książkowego re testu, dolnego ograniczenia konsolidacji, które tym razem zadziałało jako opór. Zeszły tydzień to już w pełni zarysowany trend spadkowy.

Rynek jeszcze próbował wykreować wsparcie na poziomie 4,68 zł, ale został on szybko pokonany. Na chwilę obecną brakuję argumentów za umocnieniem funta, więc podstawowy scenariusz zakłada dalszy spadki. Jeśli w tym tygodniu uda się zejść poniżej 4,65 zł, możemy obserwować przyspieszenie ruchu. Możliwa jest także krótka konsolidacja w kanale między 4,65 zł a 4,68 zł. 


Krzysztof Adamczak - dealer walutowy w Internetowykantor.pl
 

Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, już teraz możesz zapisać się do naszego newslettera:

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

waluty