Wojny handlowe zaczynają ciążyć złotemu, zwłaszcza w relacji do CHF

14.05.2019 09:33  Komentarze walutowe
Wojny handlowe zaczynają ciążyć złotemu, zwłaszcza w relacji do CHF Wtorkowy poranek przynosi stabilizację notowań złotego w relacji do euro i dolara, odreagowanie jego wczorajszej przeceny wobec franka szwajcarskiego oraz dalsze umocnienie do funta, w ślad za przeceną brytyjskiej waluty na rynkach globalnych. O godzinie 09:08 kurs EUR/PLN kształtował się na poziomie 4,3060 zł, USD/PLN 3,8325 zł, CHF/PLN 3,8045 zł, a GBP/PLN 4,9570 zł.

Powrót napięcia w relacjach USA - Chiny, prowadzący do eskalacji wojen handlowych i związanego z tym wzrostu awersji do ryzyk na rynkach światowych, zaczyna ciążyć złotemu. Szczególnie w relacji do szwajcarskiego franka, którego inwestorzy kupują licząc na to, że okaże się on "bezpieczną przystanią". W poniedziałek kurs CHF/PLN wystrzelił w górę o 3,1 gr do 3,8127 zł na koniec dnia i był najwyższy od ponad miesiąca. Od kwietniowego dołka, gdy szwajcarska waluta była najtańsza od stycznia, frank podrożał więc o prawie 8 gr.

W poniedziałek złoty osłabił się również do euro, pierwszy raz od końca marca trwale pokonując barierę 4,30 zł, co w przypadku dalszej eskalacji wojen handlowych, mogłoby nawet otwierać drogę do 4,33-4,34 zł jeszcze w maju. To o tyle realny scenariusz, że na chwilę obecną nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie zarówno USA, jak i Chiny wykonały krok w tył. Raczej trzeba się liczyć z "okopywaniem" się na swoich stanowiskach, czy wręcz z dalszym podnoszeniem ceł na swoje produkty. Sytuacja jeszcze bardziej by się skomplikowała, gdyby rynki finansowe zaczęły się bać wyprzedaży amerykańskich papierów skarbowych przez Pekin lub gdyby prezydent Trump otworzył nowy front w wojnach handlowych i nałożył cła na samochody z Unii Europejskiej (decyzja w tej sprawie może zapaść do 18 maja). 

Zobacz także: Kurs EUR/USD rośnie pomimo wzrostu napięcia między USA i Chinami

Zanim dojdzie do dalszego wzrostu napięć handlowych i wzrostu awersji do ryzyka, dziś należy się liczyć z uspokojeniem nastrojów, połączonym z wyczekiwaniem na nowe impulsy. Dlatego możliwe jest lekkie umocnienie złotego nie tylko do franka i funta, ale również do euro i dolara. Szczególnie, że taki ruch wspierać będzie oczekiwanie na jutrzejszą konferencję prasową po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Posiedzeniu, które wprawdzie nie przyniesie zmiany stóp procentowych i retoryki Rady, ale interesujące będą jej komentarze do kwietniowego przyspieszenia inflacji w Polsce (do 2,2 proc. z 1,7 proc.), spodziewanego mocnego wzrostu inflacji bazowej (do 1,7 proc. z 1,4 proc. R/R) oraz publikowanych jutro rano wstępnych danych nt. dynamiki polskiego PKB za I kwartał 2019 roku (prognoza: 4,5 proc. R/R).

Bez emocji zostaną natomiast przyjęte publikowane dziś o 14:00 przez Narodowy Bank Polski dane nt. bilansu płatniczego. Rynek oczekuje, że deficyt na rachunku bieżącym w marcu wyniósł 970 mln EUR wobec -1,39 mld EUR miesiąc wcześniej.

Marcin Kiepas

analityk Tickmill

ISBnews

  Obejrzyj koniecznie materiały wideo od inwestorzy.tv:
 
BILANS, czyli podsumowanie miesiąca na rynku funduszy inwestycyjnych: III. 2019   Popytowe podejście do innowacji
 

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com


Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

waluty