Jesteś w: Strona główna » Giełda » Kontrakty terminowe

ING Securities: Powrót pod opory

27.05.2013 09:19  Kontrakty terminowe
Rynek szybko się pozbierał i byki podjęły grę o odwrócenie tegorocznej tendencji spadkowej. Teraz przed nimi decydująca batalia o średnioterminowe opory przy poziomie 2400pkt. Jeśli starczy im sił, pojawi się sygnał końca przeceny.
 
Za ciosem

W drugiej fazie czwartkowych notowań inicjatywa powróciła w ręce kupujących i sesja piątkowa była tego prostą konsekwencją, choć popyt zaskoczył in plus swoją siłą i determinacją. Zaczęliśmy od symbolicznego domknięcia spadkowej luki z poprzedniego dnia, a potem kurs bez większego problemu przebijał się przez pomniejsze przeszkody techniczne, dążąc uparcie ku oporom przy poziomie 2400pkt. Zupełnie nie przejmowaliśmy się przy tym otoczeniem, które nie prezentowało się najlepiej. Do testu kluczowej strefy podażowej wprawdzie nie doszło, ale byki wypracowały sobie dobrą pozycję do takiego ataku.
 
Jak po sznurku

Tydzień zamknęliśmy w byczych nastrojach, co wcześniej nie wydawało się takie oczywiste. Zaczynaliśmy go bowiem od odejścia w dół, które w kolejnych dniach było konsekwentnie pogłębiane. Kulminacja nastąpiła czwartkowego poranka, kiedy to rynek błyskawicznie zapadł się do niedawnego dołka (2317pkt.). W tym krytycznym momencie do akcji wkroczyli kupujący, rozpoczynając grę pod odwrócenie tegorocznej tendencji spadkowej. Piątek był kolejnym krokiem ku realizacji tego pozytywnego scenariusza.

Teraz przed bykami decydująca batalia. Na strefę podażową składa się kwietniowy szczyt (2392pkt.), poziom 38,2% zniesienia tegorocznych spadków (2400pkt.) oraz pięciomiesięczna kreska trendowa. Wszystko to opory o charakterze średnioterminowym, stąd tez bierze się ich znaczenie w ocenie sytuacji technicznej i perspektyw rysujących się przed rynkiem. Ich rozbicie będzie tożsame z silnym sygnałem kupna, który wzmocniony zostałby dodatkowo przez rysującą się formację ORGR. Szerokość formacji sugerować będzie umocnienie sięgające w rejon 2550pkt. Ewentualna porażka utrzyma zaś w mocy trend spadkowy. W takim przypadku liczyć się będzie trzeba z ożywieniem podaży i z kolejnym cofnięciem w kierunku 2317pkt.
 
Powinno być spokojnie

Po piątkowym zamknięciu w Europie Wall Street ugrała jeszcze kilka punktów. Podążając tym tropem, nowy tydzień rozpocząć powinniśmy na plusie, podchodząc bliżej oporów. Przy ich ewentualnym teście problemem może być nikła aktywność. Giełdy amerykańska i angielska dzisiaj świętują, a to skutkuje zwykle niską zmiennością i obrotami na GPW. Prawdopodobnie sesja przebiegać będzie więc leniwie i spokojnie. To nawet lepiej, jeśli byki zaczekają. Niepoparty wolumenem sygnał byłby mocno wątpliwy. Jeśli chodzi o wsparcia, to pomniejsze znajdują się przy 2372 i 2358pkt. Technicznie kluczowe (dołek na 2317pkt.) jest raczej poza zasięgiem niedźwiedzi.

Maciej Szmigel
Analityk giełdowy
ING Securities

ad

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

  • nie dziś i może nie jutro, ale w końcu przejdą...

    ~rebelde   (27 maja 2013 o 13:21)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

gielda