Kredyty przedświąteczne były rekordowo tanie

03.01.2018 10:14  Kredyty
Kredyty przedświąteczne były rekordowo tanie Według najnowszych danych NBP w listopadzie zaciągnęliśmy 5,6 mld zł kredytów konsumpcyjnych, czyli o prawie 9% więcej niż przed rokiem. Najbardziej niesamowite jest jednak to, że pożyczaliśmy najtaniej w historii. Średnie RRSO wyniosło 13,8%. Expander zwraca też uwagę na inną ciekawostkę. W czasie gdy spadały koszty kredytów jednocześnie rosło oprocentowanie lokat bankowych.
 
Przez większość ubiegłego roku nie zadłużaliśmy się zbyt mocno. Do września kwota udzielanych kredytów konsumpcyjnych była bardzo podobna do tej z analogicznego okresu 2016 r. Dopiero końcówka roku przyniosła znaczący wzrost. W październiku pożyczyliśmy o 11% więcej niż przed rokiem, a w listopadzie prawie o 9% (nie ma jeszcze danych za grudzień).

Z danych BIK wynika, że za ten wzrost w znacznym stopniu odpowiadają kredyty na kwoty powyżej 20 tys. zł, które w listopadowe stanowiły aż 66% wartości wszystkich produktów tego typu. W przypadku wysokich kwot oprocentowanie i prowizje są zwykle niższe. Dzieje się tak ponieważ osoby, które mogą je otrzymać muszą mieć dobrą historię kredytową i  wysokie dochody.
 
Rekordowo tanie kredyty w listopadzie raczej nie wynikają więc z obniżek wprowadzanych przez banki. W rzeczywistości, po prostu zmieniła się struktura klientów. Z jednej strony osoby, które chcą pożyczyć poniżej 1 tys., zł coraz częściej zgłaszają się do firm pożyczkowych. Z drugiej, coraz chętniej zaciągamy w bankach kredyty na wysokie kwoty. Spada więc tam udział małych i drogich pożyczek na korzyść wysokich i relatywnie tańszych. To powoduje spadek RRSO, czyli rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania, która uwzględnia wszystkie koszty kredytu.
 
 
Powoli rośnie oprocentowanie lokat
 
Biorąc pod uwagę powody spadku kosztów kredytów, bardziej zrozumiałe wydaje się to, że w takiej  sytuacji możliwe było wprowadzenie podwyżek oprocentowania lokat. Banki zarabiają przecież na różnicy między kosztami udzielanych kredytów, a oprocentowaniem przyjmowanych depozytów.

W tym przypadku przyczyną podwyżek była prawdopodobnie chęć zatrzymania wypłat. Od lutego 2016 r. saldo lokat spadło już o ponad 10% (o 29,4 mld zł). Banki muszą więc wprowadzać podwyżki, aby zatrzymać tą tendencję. Średnie oprocentowanie lokat gospodarstw domowych w listopadzie wyniosło 1,52%. Obecny poziom nadal nie jest więc zbyt wysoki, ale przypomnijmy, że jeszcze w czerwcu wynosiło 1,38% i było najniższe w historii.
 
Jarosław Sadowski
główny analityk Expander Advisors

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

finanse_osobiste