Po raz drugi w tym roku przedsiębiorcy będą mieli okazję wykorzystać środki Funduszu Kredytu Technologicznego z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na lata 2007 - 2013, których pula do rozdysponowania w nadchodzącym konkursie, według wstępnych doniesień wyniesie 200 mln zł.
Zainteresowani wykorzystywaniem nowych technologii nie powinni zwlekać z przygotowaniem wniosków - Bank Gospodarstwa Krajowego S.A., na podstawie wstępnych informacji, zamierza rozpocząć ich przyjmowanie już na początku grudnia 2011 roku. Ostatnia, czerwcowa edycja bieżącego roku, w której nabór został zawieszony zaledwie po pierwszym dniu składania wniosków, może świadczyć o ogromnym zapotrzebowaniu na tego typu finansowanie wśród polskich przedsiębiorców.
Kto i na jakich zasadach może skorzystać z kredytu technologicznego?
O kredyt technologiczny mogą się ubiegać podmioty gospodarcze posiadające status mikro-, małego lub średniego przedsiębiorcy, prowadzące działalność i mające siedzibę (osoby fizyczne – miejsce zamieszkania) na terenie naszego kraju, których celem jest wytwarzanie nowych lub znacząco ulepszonych towarów, procesów lub usług, dzięki wdrożeniu nowej technologii.Ograniczenie, jakie zostało nałożone na wnioskodawców, to zakaz finansowania dużych projektów, czyli takich, których wartość przekracza 50 mln euro. Poza spełnieniem formalnych kryteriów, wymagane jest także posiadanie zdolności kredytowej, która oceniana jest na samym początku przez bank komercyjny, za pośrednictwem którego składany jest kompletny wniosek o kredyt technologiczny, i który po spełnieniu warunków przyznania zdolności kredytowej może wystawić promesę kredytu technologicznego, wymaganą w BGK – Instytucji Wdrażającej.
Kredyt technologiczny musi mieć ściśle sprecyzowany cel i może być przeznaczony wyłącznie na zakup i wdrożenie nowej technologii bądź wdrożenie własnej nowej technologii stosowanej na świecie nie dłużej niż 5 lat oraz, dzięki której można wytwarzać znacząco ulepszone towary, procesy lub usługi. Technologia musi mieć postać prawa własności przemysłowej, usługi badawczo – rozwojowej lub nieopatentowanej wiedzy technicznej. Powyższe warunki muszą zostać udokumentowane w postaci opinii o nowej technologii, wykonanej przez jednostkę naukową, centrum badawczo – rozwojowe lub stowarzyszenie naukowo – techniczne o zasięgu ogólnopolskim. Co więcej, wnioskodawca musi zapewnić, że rezultaty wdrożenia innowacji będą trwałe przez co najmniej 3 lata po skończeniu realizacji projektu. Jeśli zamierza się przeznaczyć kwotę pochodzącą z kredytu na sfinansowanie środka trwałego, który już zawiera nową technologię, to można się rozczarować. Zakup środka trwałego może służyć jedynie wdrożeniu nowej technologii - nie może jej w sobie posiadać.Kolejny wymóg, jaki jest stawiany przed ubiegającym się o tę formę finansowania to udowodnienie posiadania środków własnych stanowiących minimum 25% kosztów kwalifikowalnych inwestycji technologicznej. Mogą one pochodzić np. z kapitału zakładowego, środków prywatnych czy dodatkowego kredytu, z wyłączeniem środków publicznych przyznanych na zrealizowanie tej samej inwestycji.
Premia technologiczna to wsparcie do 70% wydatków kwalifikowalnych
W zależności od wielkości podmiotu oraz województwa, w którym działa, intensywność pomocy z funduszu kredytu technologicznego (w postaci premii technologicznej) waha się w przedziale 40 – 70% całkowitej wartości wydatków kwalifikowalnych, jednak nie może ona być wyższa niż 4 mln zł. Najwyższa pomoc, określona na poziomie 50% wydatków kwalifikowalnych, przysługuje podmiotom z województw: kujawsko – pomorskiego, lubelskiego, lubuskiego, łódzkiego, małopolskiego, opolskiego, podkarpackiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i warmińsko – mazurskiego. Województwa: dolnośląskie, pomorskie, śląskie, wielkopolskie oraz zachodniopomorskie mogą liczyć na 40% wsparcia, a mazowieckie na refundację 30% wydatków kwalifikowalnych. Zgodnie z mapą pomocy regionalnej intensywność pomocy dla mikro- i małych przedsiębiorców jest zwiększana o 20 punktów procentowych, natomiast dla średnich przedsiębiorców o 10 punktów procentowych, w stosunku do wyżej wymienionych progów. Zwiększenie to nie przysługuje mikro-, małym i średnim przedsiębiorcom działającym w sektorze transportu.
Pomoc publiczną w kredycie technologicznym stanowi jedynie premia, dlatego też na kredytobiorcy spoczywa obowiązek spłacenia pozostałej części kredytu, którego warunki ustalane są na zasadach rynkowych między bankiem kredytującym a kredytobiorcą. Premia nie jest wypłacana do dyspozycji przedsiębiorcy. Na podstawie wniosku o płatność, który należy przedłożyć do BGK po zakończeniu realizacji projektu, jest ona przelewana na rachunek wskazany w umowie o dofinansowanie i stanowi spłatę części kapitału kredytu technologicznego. Ważne jest zatem, aby kredyt nie został spłacony przed uzyskaniem środków z premii technologicznej, w przeciwnym razie, nie będzie możliwe jej wykorzystanie.
Aby właściwie określić wysokość premii technologicznej, o którą stara się podmiot, należy w pierwszej kolejności dokonać podziału wydatków planowanych do poniesienia w związku z wprowadzeniem innowacji na: kwalifikowalne i niekwalifikowalne. Wydatki niekwalifikowalne przedsiębiorca jest zobowiązany pokryć z środków własnych. Natomiast do wydatków kwalifikowalnych zaliczają się:
- wydatki, które zostaną poniesione po dniu wpływu wniosku do BGK, z przeznaczeniem m.in. na zakup gruntów, budynków, materiałów budowlanych i innych środków trwałych, wartości niematerialnych i prawnych czy pokrycie kosztów najmu, leasingu lub dzierżawy, oraz
- wydatki, które zostały poniesione na prace przedrealizacyjne, projekty, ekspertyzy wykonane przez doradców zewnętrznych, a które są niezbędne do realizacji przedsięwzięcia – premia może sfinansować 50% ich wartości.
Poniższy przykład powinien pomóc w zrozumieniu sposobu wyliczenia premii technologicznej:
Spółka X określiła wydatki niezbędne do wdrożenia nowej technologii na poziomie 10 mln zł. Wydatki, które kwalifikują się do objęcia wsparciem wynoszą 8 mln zł, niekwalifikowalne - 2 mln zł (te koszty pokrywa przedsiębiorca sam). Spółka X na wykonie prac przygotowawczych i ekspertyz musi wydać 1,5 mln zł, pozostałe 6,5 mln z całkowitej kwoty wydatków kwalifikowanych stanowią wydatki na zakup gruntu, budynku i maszyn. Wymóg stawiany przed spółką X określa jej wkład własny w wysokości minimum 25% wydatków kwalifikowanych i wynosi 2 mln zł, a spółka X ubiega się o kredyt technologiczny w wysokości 6 mln zł.
Zakładając, że spółka X prowadzi działalność na terenie województwa małopolskiego i jest małym przedsiębiorcą, intensywność wsparcia wyniesie 70%,co powoduje, że spółka X może ubiegać się o maksymalną premię w wysokości 4 mln zł(pomimo że 70% x 6,5 mln zł + 50% x 1,5 mln zł = 5,3 mln zł, premia nie może przekraczać 4 mln zł). Spółce pozostaje zatem spłata kredytu w wysokości 2 mln zł oraz pokrycie wydatków niekwalifikowalnych. Wszystkie kwoty wyrażone zostały w wartościach netto.
Jeśli jeden kredyt to za mało…
Mimo że nie występują ograniczenia w ilości składanych wniosków, przedsiębiorca powinien liczyć się z posiadaniem zdolności kredytowej pozwalającej na obsługę kilku zaciągniętych kredytów w tym samym czasie. Wnioski oczywiście muszą dotyczyć innych przedsięwzięć i nie mogą występować pomiędzy nimi żadne powiązania rzeczowe. W sytuacji, gdy firma posiada kilka oddziałów i chciałaby wdrożyć technologię w każdym z nich, następuje to w obrębie przygotowania jednego wniosku dotyczącego konkretnej nowej technologii i bez znaczenia jest liczba zakładów czy oddziałów.
Z czym powinien liczyć się przedsiębiorca?
Aby BGK zdecydował się przyznać kredyt technologiczny, wszystkie wymogi formalne oraz szczegółowe muszą zostać spełnione. Z powodu błędów lub braków w dokumentacji, już na etapie oceny formalnej odrzucana jest prawie połowa wniosków, dzięki czemu zostanie wznowiony w bieżącym roku dodatkowy nabór. Szanse na skorzystanie z dofinansowania uzyska ponownie kilkudziesięciu przedsiębiorców. Świadomość polskich podmiotów gospodarczych o możliwości otrzymania bezzwrotnej pomocy z funduszu unijnego wciąż jest jednak bardzo niska, a rygorystyczne regulacje sprawiają, że wiele z nich nie chce decydować się na tę formę finansowania.
Oprócz samego wniosku, obowiązkowe jest przedstawieniem.in. harmonogramu projektu zawierającego wszystkie planowane i na wstępie udokumentowane wydatki, projekcji finansowych na cały okres trwania projektu, biznes planu, zabezpieczeń kredytu czy opinii o nowej technologii i o odziaływaniu na środowisko, jeśli projekt będzie miał na nie wpływ. Należy brać pod uwagę, że pełną dokumentację składa się do wybranego banku kredytującego, który zanim przekaże wniosek do BGK, musi mieć wystarczająco dużo czasu na ocenę zdolności kredytowej i przyznanie promesy kredytu technologicznego.
Cały proces od złożenia kompletnego wniosku w instytucji kredytującej do wydania decyzji przez BGK może trwać 2-3 miesiące w zależności, czy wniosek posiada możliwe do usunięcia błędy lub braki. Czas ten nie wpływa jednak na rozpoczęcie projektu – liczy się data wpływu wniosku do BGK, po tym dniu można rozpocząć realizację inwestycji. Po wydaniu pozytywnej decyzji należy podpisać umowy z bankiem kredytującym i z BGK. Po zakończeniu projektu, czyli w momencie otrzymania ostatniej raty kredytu, zakończeniu realizacji inwestycji oraz sporządzeniu opinii potwierdzającej wdrożenie nowej technologii, należy złożyć do BGK wniosek o wypłatę premii technologicznej.
Szczegółowe informacje o terminie naboru wniosków oraz zasadach konkursu BGK ogłosi prawdopodobnie w połowie października 2011 roku na swojej stronie internetowej. Uaktualniona zostanie także dokumentacja konkursowa, co jest spowodowane dopasowaniem obowiązującego regulaminu do zmian w ustawodawstwie.
Wypłata premii technologicznej do wysokości 4 mln zł powinna znakomicie wynagrodzić proces przygotowań. W celu zminimalizowania kosztów oraz ryzyka odrzucenia wniosku na etapie oceny formalnej i merytorycznej sugerowane jest kontaktowanie się z wyspecjalizowanymi podmiotami, które profesjonalnie wspierają przedsiębiorstwa w pozyskiwaniu kapitału na rozwój.
Monika Milejska
Analityk rynku
Prometeia Capital sp. z o.o.
.jpg)
kk
Zainteresowani wykorzystywaniem nowych technologii nie powinni zwlekać z przygotowaniem wniosków - Bank Gospodarstwa Krajowego S.A., na podstawie wstępnych informacji, zamierza rozpocząć ich przyjmowanie już na początku grudnia 2011 roku. Ostatnia, czerwcowa edycja bieżącego roku, w której nabór został zawieszony zaledwie po pierwszym dniu składania wniosków, może świadczyć o ogromnym zapotrzebowaniu na tego typu finansowanie wśród polskich przedsiębiorców.
Kto i na jakich zasadach może skorzystać z kredytu technologicznego?
O kredyt technologiczny mogą się ubiegać podmioty gospodarcze posiadające status mikro-, małego lub średniego przedsiębiorcy, prowadzące działalność i mające siedzibę (osoby fizyczne – miejsce zamieszkania) na terenie naszego kraju, których celem jest wytwarzanie nowych lub znacząco ulepszonych towarów, procesów lub usług, dzięki wdrożeniu nowej technologii.Ograniczenie, jakie zostało nałożone na wnioskodawców, to zakaz finansowania dużych projektów, czyli takich, których wartość przekracza 50 mln euro. Poza spełnieniem formalnych kryteriów, wymagane jest także posiadanie zdolności kredytowej, która oceniana jest na samym początku przez bank komercyjny, za pośrednictwem którego składany jest kompletny wniosek o kredyt technologiczny, i który po spełnieniu warunków przyznania zdolności kredytowej może wystawić promesę kredytu technologicznego, wymaganą w BGK – Instytucji Wdrażającej.
Kredyt technologiczny musi mieć ściśle sprecyzowany cel i może być przeznaczony wyłącznie na zakup i wdrożenie nowej technologii bądź wdrożenie własnej nowej technologii stosowanej na świecie nie dłużej niż 5 lat oraz, dzięki której można wytwarzać znacząco ulepszone towary, procesy lub usługi. Technologia musi mieć postać prawa własności przemysłowej, usługi badawczo – rozwojowej lub nieopatentowanej wiedzy technicznej. Powyższe warunki muszą zostać udokumentowane w postaci opinii o nowej technologii, wykonanej przez jednostkę naukową, centrum badawczo – rozwojowe lub stowarzyszenie naukowo – techniczne o zasięgu ogólnopolskim. Co więcej, wnioskodawca musi zapewnić, że rezultaty wdrożenia innowacji będą trwałe przez co najmniej 3 lata po skończeniu realizacji projektu. Jeśli zamierza się przeznaczyć kwotę pochodzącą z kredytu na sfinansowanie środka trwałego, który już zawiera nową technologię, to można się rozczarować. Zakup środka trwałego może służyć jedynie wdrożeniu nowej technologii - nie może jej w sobie posiadać.Kolejny wymóg, jaki jest stawiany przed ubiegającym się o tę formę finansowania to udowodnienie posiadania środków własnych stanowiących minimum 25% kosztów kwalifikowalnych inwestycji technologicznej. Mogą one pochodzić np. z kapitału zakładowego, środków prywatnych czy dodatkowego kredytu, z wyłączeniem środków publicznych przyznanych na zrealizowanie tej samej inwestycji.
Premia technologiczna to wsparcie do 70% wydatków kwalifikowalnych
W zależności od wielkości podmiotu oraz województwa, w którym działa, intensywność pomocy z funduszu kredytu technologicznego (w postaci premii technologicznej) waha się w przedziale 40 – 70% całkowitej wartości wydatków kwalifikowalnych, jednak nie może ona być wyższa niż 4 mln zł. Najwyższa pomoc, określona na poziomie 50% wydatków kwalifikowalnych, przysługuje podmiotom z województw: kujawsko – pomorskiego, lubelskiego, lubuskiego, łódzkiego, małopolskiego, opolskiego, podkarpackiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i warmińsko – mazurskiego. Województwa: dolnośląskie, pomorskie, śląskie, wielkopolskie oraz zachodniopomorskie mogą liczyć na 40% wsparcia, a mazowieckie na refundację 30% wydatków kwalifikowalnych. Zgodnie z mapą pomocy regionalnej intensywność pomocy dla mikro- i małych przedsiębiorców jest zwiększana o 20 punktów procentowych, natomiast dla średnich przedsiębiorców o 10 punktów procentowych, w stosunku do wyżej wymienionych progów. Zwiększenie to nie przysługuje mikro-, małym i średnim przedsiębiorcom działającym w sektorze transportu.
Pomoc publiczną w kredycie technologicznym stanowi jedynie premia, dlatego też na kredytobiorcy spoczywa obowiązek spłacenia pozostałej części kredytu, którego warunki ustalane są na zasadach rynkowych między bankiem kredytującym a kredytobiorcą. Premia nie jest wypłacana do dyspozycji przedsiębiorcy. Na podstawie wniosku o płatność, który należy przedłożyć do BGK po zakończeniu realizacji projektu, jest ona przelewana na rachunek wskazany w umowie o dofinansowanie i stanowi spłatę części kapitału kredytu technologicznego. Ważne jest zatem, aby kredyt nie został spłacony przed uzyskaniem środków z premii technologicznej, w przeciwnym razie, nie będzie możliwe jej wykorzystanie.
Aby właściwie określić wysokość premii technologicznej, o którą stara się podmiot, należy w pierwszej kolejności dokonać podziału wydatków planowanych do poniesienia w związku z wprowadzeniem innowacji na: kwalifikowalne i niekwalifikowalne. Wydatki niekwalifikowalne przedsiębiorca jest zobowiązany pokryć z środków własnych. Natomiast do wydatków kwalifikowalnych zaliczają się:
- wydatki, które zostaną poniesione po dniu wpływu wniosku do BGK, z przeznaczeniem m.in. na zakup gruntów, budynków, materiałów budowlanych i innych środków trwałych, wartości niematerialnych i prawnych czy pokrycie kosztów najmu, leasingu lub dzierżawy, oraz
- wydatki, które zostały poniesione na prace przedrealizacyjne, projekty, ekspertyzy wykonane przez doradców zewnętrznych, a które są niezbędne do realizacji przedsięwzięcia – premia może sfinansować 50% ich wartości.
Poniższy przykład powinien pomóc w zrozumieniu sposobu wyliczenia premii technologicznej:
Spółka X określiła wydatki niezbędne do wdrożenia nowej technologii na poziomie 10 mln zł. Wydatki, które kwalifikują się do objęcia wsparciem wynoszą 8 mln zł, niekwalifikowalne - 2 mln zł (te koszty pokrywa przedsiębiorca sam). Spółka X na wykonie prac przygotowawczych i ekspertyz musi wydać 1,5 mln zł, pozostałe 6,5 mln z całkowitej kwoty wydatków kwalifikowanych stanowią wydatki na zakup gruntu, budynku i maszyn. Wymóg stawiany przed spółką X określa jej wkład własny w wysokości minimum 25% wydatków kwalifikowanych i wynosi 2 mln zł, a spółka X ubiega się o kredyt technologiczny w wysokości 6 mln zł.
Zakładając, że spółka X prowadzi działalność na terenie województwa małopolskiego i jest małym przedsiębiorcą, intensywność wsparcia wyniesie 70%,co powoduje, że spółka X może ubiegać się o maksymalną premię w wysokości 4 mln zł(pomimo że 70% x 6,5 mln zł + 50% x 1,5 mln zł = 5,3 mln zł, premia nie może przekraczać 4 mln zł). Spółce pozostaje zatem spłata kredytu w wysokości 2 mln zł oraz pokrycie wydatków niekwalifikowalnych. Wszystkie kwoty wyrażone zostały w wartościach netto.
Jeśli jeden kredyt to za mało…
Mimo że nie występują ograniczenia w ilości składanych wniosków, przedsiębiorca powinien liczyć się z posiadaniem zdolności kredytowej pozwalającej na obsługę kilku zaciągniętych kredytów w tym samym czasie. Wnioski oczywiście muszą dotyczyć innych przedsięwzięć i nie mogą występować pomiędzy nimi żadne powiązania rzeczowe. W sytuacji, gdy firma posiada kilka oddziałów i chciałaby wdrożyć technologię w każdym z nich, następuje to w obrębie przygotowania jednego wniosku dotyczącego konkretnej nowej technologii i bez znaczenia jest liczba zakładów czy oddziałów.
Z czym powinien liczyć się przedsiębiorca?
Aby BGK zdecydował się przyznać kredyt technologiczny, wszystkie wymogi formalne oraz szczegółowe muszą zostać spełnione. Z powodu błędów lub braków w dokumentacji, już na etapie oceny formalnej odrzucana jest prawie połowa wniosków, dzięki czemu zostanie wznowiony w bieżącym roku dodatkowy nabór. Szanse na skorzystanie z dofinansowania uzyska ponownie kilkudziesięciu przedsiębiorców. Świadomość polskich podmiotów gospodarczych o możliwości otrzymania bezzwrotnej pomocy z funduszu unijnego wciąż jest jednak bardzo niska, a rygorystyczne regulacje sprawiają, że wiele z nich nie chce decydować się na tę formę finansowania.
Oprócz samego wniosku, obowiązkowe jest przedstawieniem.in. harmonogramu projektu zawierającego wszystkie planowane i na wstępie udokumentowane wydatki, projekcji finansowych na cały okres trwania projektu, biznes planu, zabezpieczeń kredytu czy opinii o nowej technologii i o odziaływaniu na środowisko, jeśli projekt będzie miał na nie wpływ. Należy brać pod uwagę, że pełną dokumentację składa się do wybranego banku kredytującego, który zanim przekaże wniosek do BGK, musi mieć wystarczająco dużo czasu na ocenę zdolności kredytowej i przyznanie promesy kredytu technologicznego.
Cały proces od złożenia kompletnego wniosku w instytucji kredytującej do wydania decyzji przez BGK może trwać 2-3 miesiące w zależności, czy wniosek posiada możliwe do usunięcia błędy lub braki. Czas ten nie wpływa jednak na rozpoczęcie projektu – liczy się data wpływu wniosku do BGK, po tym dniu można rozpocząć realizację inwestycji. Po wydaniu pozytywnej decyzji należy podpisać umowy z bankiem kredytującym i z BGK. Po zakończeniu projektu, czyli w momencie otrzymania ostatniej raty kredytu, zakończeniu realizacji inwestycji oraz sporządzeniu opinii potwierdzającej wdrożenie nowej technologii, należy złożyć do BGK wniosek o wypłatę premii technologicznej.
Szczegółowe informacje o terminie naboru wniosków oraz zasadach konkursu BGK ogłosi prawdopodobnie w połowie października 2011 roku na swojej stronie internetowej. Uaktualniona zostanie także dokumentacja konkursowa, co jest spowodowane dopasowaniem obowiązującego regulaminu do zmian w ustawodawstwie.
Wypłata premii technologicznej do wysokości 4 mln zł powinna znakomicie wynagrodzić proces przygotowań. W celu zminimalizowania kosztów oraz ryzyka odrzucenia wniosku na etapie oceny formalnej i merytorycznej sugerowane jest kontaktowanie się z wyspecjalizowanymi podmiotami, które profesjonalnie wspierają przedsiębiorstwa w pozyskiwaniu kapitału na rozwój.
Monika Milejska
Analityk rynku
Prometeia Capital sp. z o.o.
.jpg)
kk

